Hieny forumowe

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #14066

    kjasja

    Niestety musze to napisac…wydaje mi sie ze pupiu ma rzeczywiscie zaburzenia emocjonalne, wykorzystuje nas, a my sie na to nabieramy.jej o to chodzi zeby jak najwiecej zareagowało na jej posty, co zreszta widac.
    Poza tym, gdybyscie przeczytały jej wczesniejsze posty to widzialybyscie jakie TRAUMY ta kobieta przchodzila.
    Zreszta kiedys na innych stronach, gdzi jest forum tez byla i pisala jakies historie z cyklu „nie daj sie”
    Nie wierze w jej płacz ani nic co napisala.
    To moje zdanie, napisane nie pochopnie, bo po woelu obserwacjach tej dziewczyny.
    Pozdrawiam

    #211018

    marta77

    Re: Hieny forumowe

    Mysle dokladnie tak samo. Teraz jeszcze zaczela wysylac posty posty na priva….odwracajac kota ogonem. Napisze na ogolnym bo do pupi na priva mi sie nie chce…nie pisz do mnie, bo mi sie nie chce z toba gadac i chocby wszystkie dziewczyny stanely w twojej obronie….ja zdanie na ten temat nie zmienie. Oczywiscie jest wolnosc slowa i nikt na tym forum nie moze zabronic pisania…ale privy (przynajmniej do mnie) mozesz sobie darowac. Pozdrawiam

    Marta i dwie fasoleczki 31.05.2003



    #211019

    lea

    Re: Hieny forumowe

    Dziewczyny, dajcie spokoj, jesli czujecie sie wykorzystywane przez kogos, najlepiej nie odpowiadac i zostawic to, a jesli ktos chce pocieszac Pupi, ma prawo to robic, ludzie mają rozne problemy, nawet jesli ona ma jakies, z ktorych by sobie nie dawala sprawy, tez wymaga wsparcia albo chocby przemilczenia. Chyba nie ma sensu podsumowywac na forum co nawzajem o sobie sądzimy. Nikt tu nie sprawdzi, kto jest naprawde kim, nie ma po co sie w to bawic, bo sie pogubimy, a mozna naprawde kogos niepotrzebnie skrzywdzic…. Ludzie mają naprawde rozne problemy…

    Proszę Was bardzo, po prostu nie rozdrapujmy takich spraw…

    Lea i Mati tańczący z pępowinami (14.03.03)

    #211020

    kjasja

    Re: Hieny forumowe

    myslalam ze nikt nie mysli jak ja……a przeciez wystarczy przeczytac jej posty z ostatnich kilku miesiecy.Juz milon razy zegnala sie, plakala, nawet jej chlopak zakladal jej haslo na komputer, a dziwnym zbiegiem okolicznosci nie przeszkadzalo jej tu pisac:) no coz…..moze i lea ma racje, ale dlaczego naszym kosztem ktos ma leczyc swoje kompleksy, przeciez tu naprawde dziewczyny maja powazne problemy, chca zajsc w ciaze… a ktos wymysla ze nie cierpi dziewczynek….to juz przesada totalna, i uwazam ze trzeba to skomentowac.
    pozdrawiam

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close