Historia pewnej przyjaźni…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)
  • Autor
    Wpisy
  • #115410

    bozka

    Przedstawiam Wam Emila, przyjaciela mojej córeczki.
    Niby pluszak, a jest tak jakby członkiem naszej rodziny. Wyrusza z nami w każdą podróż. Gdy zaginął na Krecie, nie szczędzilismy czasu i pieniędzy, żeby go odnaleźć. Wrócił po miesiącu poszukiwań do domu.

    To była miłość od pierwszego wejrzenia…













    BARDZO PROSZĘ NIE CYTOWAĆ!

    #5326483

    bozka

    Ciąg dalszy…









    BARDZO PROSZĘ NIE CYTOWAĆ.



    #5326484

    beamama

    Śliczne, rozczulające – naprawdę wrócił z Krety do domu?
    Opowiedz tą historię 🙂

    #5326485

    kasiek28

    Wspaniała przyjaźń, niech trwa jak najdłużej:Wow!:

    #5326486

    bozka

    I specjalnie dla chilli – surströmming

    Po 11 latach mieszkania w Szwecji zdecydowałam się w końcu skosztować słynnego szwedzkiego śledzia (opis na Wikipedii całkiem niezły, trudno mi się tylko zgodzić z tym, że ten smród przypomina zapach kiszonej kapusty).

    Zapach odrzucił mnie totalnie. Tego nie da się opisać! Na początku myslałam, że nie dam rady. Po kilkanastu minutach przyzwyczajania się do smrodku stwierdziłam, że jednak spróbuje i zrobiłam swoją pierwszą kanapeczkę.





    Odczucia smakowe były takie sobie, a ja raczej z tych, co chętnie próbują najróżniejsze potrawy. Po pierwszej kanapce stwierdziłam, że już dziekuję. Po kilkanastu minutach zdecydowałam jednak, że zjem jeszcze jedną i … jeszcze jedną.
    I nawet powiedziałabym, że ten śledź jest jadalny, gdyby nie to, że przez następne pół doby strasznie mi się odbijało i wydobywał się ze mnie fetorek śledzia. Z lekka też mnie przeczyściło… Bertil, mój sąsiad, z którym dokonałam degustacji, skomentował, że trzeba było zapijać wódeczką a nie piwem i że następnym razem będzie lepiej, bo nie jestem przyzwyczajona do tego rodzaju bakterii. Oj, nie wiem, czy będzie następny raz… No może w towarzystwie moich sąsiadów… Wiem jedno, że gdybym sama kupiła puszeczkę i próbowała dokonać konsumpcji w domu bez odpowiedniej oprawy, byłaby to kompletna katastrofa.

    #5326487

    jess

    Piekna historia z misiem :Kocham: Najlepszy przyjaciel z dziecinstwa…
    Musze sie przyznac ze jak popatrzylam na pierwsze zdjecie to mysle-jeju Bozka ma niemowlaka :Wstyd:
    Surströmminga jeszcze nie probowalam,ale mysle ze sie skusze kiedys-trzeba to przezyc,zeby miec co opowiadac 😉 twoj sasiad ma niezly patent-popijac wodeczka :Śmiech:



    #5326488

    bozka

    Zamieszczone przez beamama
    Śliczne, rozczulające – naprawdę wrócił z Krety do domu?
    Opowiedz tą historię 🙂

    Plecaczek z Emilem zapodział nam się gdzieś w autobusie podczas transferu z hotelu na lotnisko. Brak Emila odkryliliśmy przy kontroli bezpieczeństwa. Rozpacz była straszna. Mieliśmy jeszcze sporo czasu do odlotu, więc probowaliśmy coś wskórać z obsługą lotniska (mieliśmy nadzieję, że może autobus jeszcze stoi na lotnisku). Mąż też próbował przedostać się na drugą stronę, ale nic z tego nie wyszło. Po przylocie do Szwecji zwróciliśmy się o pomoc do biura podróży. Zainkasowali pieniądze i kazali czekać. Zaczeliśmy działać na własną rękę. W hotelu, gdzie mieszkaliśmy, pracowała sympatyczna Greczynka, która mieszkała kilkanaście lat w Szwecji. Zwrócililiśmy się do niej o pomoc. I o dziwo wykazała duże zrozumienie dla naszej desperacji, bo w biurze podróży to nam na starcie powiedzieli: „A nie możecie po prostu kupić nowego?” Rozpuściła wici między kierowcami autobusów i o dziwo Emil się znalazł! Przysłała nam go później pocztą.

    #5326489

    esmena

    Piękna przyjaźń :Kocham: Córeczka śliczna, a misio jaki zadbany 🙂

    #5326490

    bozka

    Zamieszczone przez Jess
    Piekna historia z misiem :Kocham: Najlepszy przyjaciel z dziecinstwa…
    Musze sie przyznac ze jak popatrzylam na pierwsze zdjecie to mysle-jeju Bozka ma niemowlaka :Wstyd:
    Surströmminga jeszcze nie probowalam,ale mysle ze sie skusze kiedys-trzeba to przezyc,zeby miec co opowiadac 😉 twoj sasiad ma niezly patent-popijac wodeczka :Śmiech:

    1. Tak, ten niemowlak ma 8,5 roku :Śmiech:
    2. Wg. tradycji surströmming popija się właśnie wódeczką lub mlekiem. Kombinacja z mlekiem wydała mi się koszmarna.

    #5326491

    bozka

    Zamieszczone przez esmena
    Piękna przyjaźń :Kocham: Córeczka śliczna, a misio jaki zadbany 🙂

    Fakt, Amelia bardzo dba o niego. Widać już jednak na nim ząb czasu. Wypełnienie jakoś się skórczyło…



    #5326492

    beamama

    Zamieszczone przez Bożka_
    Plecaczek z Emilem zapodział nam się gdzieś w autobusie podczas transferu z hotelu na lotnisko. Brak Emila odkryliliśmy przy kontroli bezpieczeństwa. Rozpacz była straszna. Mieliśmy jeszcze sporo czasu do odlotu, więc probowaliśmy coś wskórać z obsługą lotniska (mieliśmy nadzieję, że może autobus jeszcze stoi na lotnisku). Mąż też próbował przedostać się na drugą stronę, ale nic z tego nie wyszło. Po przylocie do Szwecji zwróciliśmy się o pomoc do biura podróży. Zainkasowali pieniądze i kazali czekać. Zaczeliśmy działać na własną rękę. W hotelu, gdzie mieszkaliśmy, pracowała sympatyczna Greczynka, która mieszkała kilkanaście lat w Szwecji. Zwrócililiśmy się do niej o pomoc. I o dziwo wykazała duże zrozumienie dla naszej desperacji, bo w biurze podróży to nam na starcie powiedzieli: ”A nie możecie po prostu kupić nowego?” Rozpuściła wici między kierowcami autobusów i o dziwo Emil się znalazł! Przysłała nam go później pocztą.

    Ludzie to czasami nic nie rozumieją, naprawdę 😉

    #5326493

    chilli

    Zamieszczone przez Bożka_
    Po 11 latach mieszkania w Szwecji zdecydowałam się w końcu skosztować słynnego szwedzkiego śledzia

    HA! wiedzialam, ze ten moment nadejdzie 😀
    na discovery mowili zeby absolutnie niczym gazowanym bo sie bedzie odbijac 😀



    #5326494

    bozka

    Moje uczennice!

    W zwiazku z tym, ze u nas pierwszy dzien szkoly, w bonusie pokazuje moje dwie uczennice.

    Tak, nie mam w domu juz przedszkolakow, tylko uczennice.
    Po 7 latach biegania do tego samego przedszkola ten okres wlasnie sie dla mnie zakonczyl…

    #5326495

    chilli

    Bożka – K jest nierozpoznawalna – gdzie ten bąbel w wielkimi, ogromnymi brązowymi oczami?

    #5326496

    londia

    rozczulające – aż się wierzyć nie chce 🙂
    piękna przyjaźń!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close