HSG?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 57)
  • Autor
    Wpisy
  • #113329

    bozka

    Pisze z telefonu:
    Czy to normalne, ze po HSG sie krwawi?

    #5151481

    olivia501

    Bozka – gdzie mialas HSG ? mialas znieczulenie czy narkoze ?
    opowiesz cos wiecej ?
    Mnie czeka to badanie w warszawie 12/04 w narkozie, ale czytalm tu na forum juz rozne opinie…



    #5151482

    ronda

    Zamieszczone przez Bożka_
    Pisze z telefonu:
    Czy to normalne, ze po HSG sie krwawi?

    mozna krwawic, ja troche krwawiłam.

    A tak w ogóle to fajnie Bożka Cie widzieć :Wow!: to ja, Liducha 😮

    #5151483

    ronda

    Zamieszczone przez olivia501
    Bozka – gdzie mialas HSG ? mialas znieczulenie czy narkoze ?
    opowiesz cos wiecej ?
    Mnie czeka to badanie w warszawie 12/04 w narkozie, ale czytalm tu na forum juz rozne opinie…

    ja miałam rok temu w styczniu, w Wawie w Invimedzie – w pełnej narkozie 🙂 dlatego samego badania nie wspominam źle, bo po prostu nie pamiętam :Hyhy: natomiast gdy przestały działac leki przeciwbólowe – wieczorem tego samego dnia, myslałam że zejde :Boje się: bolał mnie brzuch koszmarnie, do tego wymiotowałam – ale to chyba po narkozie :Niepewny:
    dasz radę :Kciuki:

    #5151484

    olivia501

    dzieki Ronda (Liducha) za info 🙂 swoja droga czemu zmienilas nick ?
    Ja zapisalam sie do Novum, bo jestem tam na stale „leczona”.

    #5151485

    ronda

    Zamieszczone przez olivia501
    dzieki Ronda (Liducha) za info 🙂 swoja droga czemu zmienilas nick ?
    Ja zapisalam sie do Novum, bo jestem tam na stale „leczona”.

    bo musiałam 😉

    i bardzo dobrze! tez uciekłam po ponad 2 latach do novum i juz widze, ze jest bardziej konkretnie niz w invimedzie. Jakie beda rezultaty nie wiem, ale mam nadzieje, ze takie jakich oczekuję 🙂



    #5151486

    bozka

    Zamieszczone przez olivia501
    Bozka – gdzie mialas HSG ? mialas znieczulenie czy narkoze ?
    opowiesz cos wiecej ?
    Mnie czeka to badanie w warszawie 12/04 w narkozie, ale czytalm tu na forum juz rozne opinie…

    HSG mialam robione w Szwecji. Bylo to usg z kontrastem. Jestem w szoku, ze w Polsce robi sie to badanie pod narkoza. Ja 30 minut przed badaniem mialam po prostu wziac 1 ibuprofen (400 mg) i 2 paracetamole (2X500mg).
    Troche sie zestresowalam, jak mi kazali sie przebrac w „operacyjne” ciuchy (tylko operacyjna koszulka i gustowne podkolanowki), bo myslalam, ze to tak po prostu majtki w dol i na fotel. 2 lekarzy i pielegniarka tez byli przygotowani, jak do operacji. Najpierw zwykle waginale usg, zeby zoorientowac sie w budowie macicy i jajowodow. Potem wprowadzienie kontrastu i obserwacja przeplywu. Wszystko widzialam na monitorze i lekarz na biezaco komentowal. Wprowadzenie kontrastu troche bolalo, ale nie bardziej niz przy zwyklej @. Podczas badania na brzuch dostalam 2 cieple poduszki, zeby sie rozluznic i miec do czego przytulic. Dostalam pochwale, ze bylam bardzo spokojna pacjentka. Cale badanie to nic strasznego, ale ja generalnie jestem dzielna w takich sytuacjach. Po badaniu 2 tabletki antybiotyku i moglam isc od razu do pracy. Srodki przeciwbolowe przestaly juz dzialac i nic mnie nie boli, no moze tak leciutko cmi.
    Troche mnie przerazilo, jak przy wizycie w toalecie niezle z mnie chlupnelo. Przepraszam za opis, ale bardzo krwiscie i z jakimis nablonkami…
    Teraz juz jest lepiej, troche tylko plamie.

    Liducha, a Ty mialas usg czy rtg z kontrastem? Moze jak sie ma rtg to sie robi pod narkoza?

    No to napisze jeszcze o wyniku: wszystko w jak najlepszym porzadku.

    #5151487

    bozka

    Zamieszczone przez Ronda
    mozna krwawic, ja troche krwawiłam.

    A tak w ogóle to fajnie Bożka Cie widzieć :Wow!: to ja, Liducha 😮

    Liduszka, podczyuje Twoj watek na bierzaco, wiec wiem o zmianie :Buziaki:
    Ciagle trzymam mocno za Ciebie kciuki :Kciuki::Kciuki::Kciuki:

    #5151488

    justyska30

    Hej Dziewczyny:)
    Miałam robione HSG w narkozie ok. miesiąca temu. I faktycznie w dniu kiedy miałam zabieg krwawiłam, bardzo mnie bolało podbrzusze ( miałam problem ze wstawaniem)ale to trwało jeden dzień:)
    Pozdrawiam serdecznie,
    Justyna

    #5151489

    kulkamm

    Ja miałam HSG w styczniu tego roku, bez narkozy da sie przeżyć:) wzięłam no-spe i coś tam jeszcze przeciwbólowego i ból był do zniesienia, nic przyjemnego, ale warto sie poświęcić i mieć to z głowy. bolał tylko sekunde wpuszczany kontrast jak silny ból @ i potem delikatnie krwawiłam,ale nie @ tylko taka bardziej wydzielina połączona z krwią. Wspaniałego lekarza wspominam do dziś!!! Nie bać sie dziewczyny:)



    #5151490

    ronda

    Zamieszczone przez Bożka_
    HSG mialam robione w Szwecji. Bylo to usg z kontrastem. Jestem w szoku, ze w Polsce robi sie to badanie pod narkoza. Ja 30 minut przed badaniem mialam po prostu wziac 1 ibuprofen (400 mg) i 2 paracetamole (2X500mg).
    Troche sie zestresowalam, jak mi kazali sie przebrac w „operacyjne” ciuchy (tylko operacyjna koszulka i gustowne podkolanowki), bo myslalam, ze to tak po prostu majtki w dol i na fotel. 2 lekarzy i pielegniarka tez byli przygotowani, jak do operacji. Najpierw zwykle waginale usg, zeby zoorientowac sie w budowie macicy i jajowodow. Potem wprowadzienie kontrastu i obserwacja przeplywu. Wszystko widzialam na monitorze i lekarz na biezaco komentowal. Wprowadzenie kontrastu troche bolalo, ale nie bardziej niz przy zwyklej @. Podczas badania na brzuch dostalam 2 cieple poduszki, zeby sie rozluznic i miec do czego przytulic. Dostalam pochwale, ze bylam bardzo spokojna pacjentka. Cale badanie to nic strasznego, ale ja generalnie jestem dzielna w takich sytuacjach. Po badaniu 2 tabletki antybiotyku i moglam isc od razu do pracy. Srodki przeciwbolowe przestaly juz dzialac i nic mnie nie boli, no moze tak leciutko cmi.
    Troche mnie przerazilo, jak przy wizycie w toalecie niezle z mnie chlupnelo. Przepraszam za opis, ale bardzo krwiscie i z jakimis nablonkami…
    Teraz juz jest lepiej, troche tylko plamie.

    Liducha, a Ty mialas usg czy rtg z kontrastem? Moze jak sie ma rtg to sie robi pod narkoza?

    No to napisze jeszcze o wyniku: wszystko w jak najlepszym porzadku.

    a tego to nie wiem :Wstyd: nie wiedziałam, ze robi sie i usg i rtg :Wstyd: wiem, ze z kontrastem 😉

    #5151491

    ronda

    Zamieszczone przez Bożka_
    Liduszka, podczyuje Twoj watek na bierzaco, wiec wiem o zmianie :Buziaki:
    Ciagle trzymam mocno za Ciebie kciuki :Kciuki::Kciuki::Kciuki:

    dzięki :Buziaki:
    czy w takim razie mam rozumiec, ze wracasz do staran skoro robiłas hsg? :Hyhy:



    #5151492

    laurka

    Bożko, zdziwił mnie ten wątek… ale pozytywnie 🙂

    z tego co pamiętam, LeeLoo miała hsg bez żadnych znieczuleń, właśnie tak jak piszesz – na ibuprofenie i chyba nospie.
    mi podali dolargan, ale ponieważ pani stażystka nie dawała rady i kulociąg jej wypadł, ona wpadła w popłoch, długo trwało zanim jakiś lekarz z oddziału się pofatygował, to głupi jaś skończył działanie i wszystko się działo bez znieczulenia. ból był do zniesienia, ale nerwy w tym temacie mam zszargane do dziś. krew się mocno nie lała, więc Ci nic nie doradzę.

    czy mogę się podpiąć pod Twój wątek z moimi dylematami?
    jesteśmy w klinice. mamy zdiagnozowany problem. rozważamy inseminację. lekarz ma swoją ścieżkę, która to proponuje przed iui zrobić SHG – takie hsg tylko z solą fizjologiczną i usg zamiast rentgena. koszt 300 zł. mam też od innej ginki skierowanie (nfz) na histeroskopię.
    gin z kliniki woli shg, choć powiedział, że jeśli chcę, to histeroskopię mogę zrobić niezależnie od shg.
    to są dwa różne badania. nie będę wchodzić w szczegóły, bo chyba wiecie o co chodzi.
    jak robiłam hsg 2 lata temu, to wyszło dobrze.
    pogubiłam się. próbuję zaufać w końcu jakiemuś lekarzowi (temu z kliniki). ale z drugiej strony po co mi jakiekolwiek badania? chyba tylko po to, żeby mieć czyste sumienie, że zrobiłam wszystko co trzeba…

    dziewczyny, doradźcie. samo shg? shg, a potem w szpitalu histeroskopia? czy może odpuścić wszystko i iść na iui…?

    #5151493

    amberlight

    Zamieszczone przez laurka
    dziewczyny, doradźcie. samo shg? shg, a potem w szpitalu histeroskopia? czy może odpuścić wszystko i iść na iui…?

    Ja mam hsg z atydzień, a IUI w wakacje.
    Nie chciałam IUI bez hsg, bo jeśli jajowody są zatkane, to IUI i tak nie wyjdzie.

    #5151494

    kulkamm

    z tego co wiem to zeby przystapic do iui trzeba miec sprawdzona drożnośc bo to sie mija z celem. przynajmniej u mnie w poznaniu w klinice nie zrobia iui bez hsg:Kciuki:

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 57)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close