I love shopping

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 45)
  • Autor
    Wpisy
  • #109316

    ciapa

    Macie z tym problem?

    #4754087

    zuzel

    Zamieszczone przez ciapa
    http://biznes.onet.pl/ta-choroba-poz…5,1,news-detal
    Macie z tym problem?

    Nie.



    #4754088

    efik

    nie mam
    zakupy robie tylko te co musze, nie znosze łazic po sklepach tylko w celu łażenia i tropienia czegos co może mi sie spodobać. SZKODA MI CZASU:)

    #4754089

    gevalia2006

    Nie lubię wydawać niepotrzebnie pieniędzy, kupuję to co mi jest potrzebne i wiem że będę w tym chodzić nie odstawiając do szafy na wieki wieków

    #4754090

    jbielu

    raczej nie, kupuje to czego mi potrzeba. często gęsto zakupy z kartką w ręku.

    #4754091

    picaporte

    Nie.
    Zakupów „ubraniowych” nie lubię.
    Spożywcze i chemiczne – mogą być, kupuję to co potrzebne, zwykle wg listy zakupów.



    #4754092

    nelly

    spozywcze robi maz
    raz w miesiacu jade do rossmana bo chemie i brakujace kosmetyki dla siebie i rodziny
    nie mam ztym problemu
    ale znam osobe ktora poplynela na tele zakupach…:(

    #4754093

    zuzel

    Zamieszczone przez Nelly.
    ale znam osobe ktora poplynela na tele zakupach…🙁

    Ja też (w USA). Skończyło się zlicytowaniem 3 domów.

    #4754094

    nelly

    Zamieszczone przez zuzelka83
    Ja też (w USA). Skończyło się zlicytowaniem 3 domów.

    ona tu 🙂
    mieszkala niedaleko mnie na starym osiedlu, siedziala w domu z dzieckiem i wszystko jej bylo potrzebne…maz tirem jezdzil, wiec ciezko na zakupy i zamawiala sprzety itd…jak wchodzilam do niej to niektore nawet nie rozpakowane, bo kiedy
    wtedy pierwszy raz na kogos ‚naskarzylam” bo zadzwonilam do jej meza, bo juz 2 miechy go nie bylo a ona ciagle chciala cos kupowac i doszlo do tego ze chciala kase pozyczyc itd…a ze ja bezgotowki tylko z karta to blagala byle nie wplata na konto, bo maz zobaczy….wiec zadzwonilam, bo widzialam ze zle…
    i faktycznie, wszystko brala na raty….wiem,ze duza czesc zima wyprzedawali na allegro, ale za bezcen byle tylko troche posplacac.
    smutne to.

    #4754095

    ciapa

    A z towarami na kredyt?
    Ja szczerze mówiąc raz złapałam się w pułapkę kilku kredytów, za tylko 50 -100 zł, a sumarycznie wyszło juz nie tak ciekawie
    Ale wszystko pod kontrolą jeszcze 🙂
    Nie stać mnie na kupowanie bez kredytów, rzeczy typu zmywarka, lodówka, w życiu nie jestem w stanie na nie zaoszczedzić bo kasa sie rozpływa i tak w koło jedne raty się kończą inne zaczynają 😉 Życie generuje wieczne potrzeby



    #4754096

    jbielu

    unikam rat i kredytow (poza mieszkaniowym). jedyne co posiadam to karte kredytowa, ale tu pełna kontrola:D

    #4754097

    chilli

    nieznosze kupowac



    #4754098

    zuzel

    Zamieszczone przez ciapa
    A z towarami na kredyt?
    Ja szczerze mówiąc raz złapałam się w pułapkę kilku kredytów, za tylko 50 -100 zł, a sumarycznie wyszło juz nie tak ciekawie
    Ale wszystko pod kontrolą jeszcze 🙂
    Nie stać mnie na kupowanie bez kredytów, rzeczy typu zmywarka, lodówka, w życiu nie jestem w stanie na nie zaoszczedzić bo kasa sie rozpływa i tak w koło jedne raty się kończą inne zaczynają 😉 Życie generuje wieczne potrzeby

    Jestem przeciwniczką kredytów. Mnie nie stać na kredyty – nie stać mnie żeby spłacać sporo więcej niż pożyczyłam. Za to co spłaciłam mogłabym mieć 1,5 do dwóch rzeczy które kupiłam.
    Wolę sobie uciułać odpowiednią kwotę i dopiero kupić zmywarkę, niż kupić dziś, a płacić za nią raty 2 lata.
    (Ale rozumiem osoby które kupują mieszkania na kredyt, bo odłożą sobie na swoje mieszkanie dopiero za 15-20 lat).

    W swoim życiu 2 razy pożyczałam od kogoś pieniądze (a bywało tak że nie miałam na jedzenie).
    Pierwszy raz na czynsz od kolegi ze studiów – oddałam za tydzień, po wypłacie. Kasy mi zbrakło, bo ktoś, kto miał mi zapłacić, terminu płatności nie dotrzymał.
    A drugi raz od osoby z rodziny – była wielka okazja – było do kupienia coś co potrzebowałam, na co zbierałam pieniądze, w cenie „nienormalnie niskiej” (bo komuś zależało na szybkiej sprzedaży), brakowało mi 10% kwoty.

    No ale mnie się kasa nie rozpływa. Nie mam problemu z oszczędzaniem, zwłaszcza na konkretną potrzebę. Ale ja nie mam wielu potrzeb :Niepewny:

    #4754099

    gobin

    Zamieszczone przez efik
    nie mam
    zakupy robie tylko te co musze, nie znosze łazic po sklepach tylko w celu łażenia i tropienia czegos co może mi sie spodobać. SZKODA MI CZASU:)

    podepnę się
    nie lubię zakupów, nie lubie chodzenia po sklepach by pochodzić.
    Lepiej robi to M,

    Zamieszczone przez ciapa
    A z towarami na kredyt?

    mam karty 2 kredytowe, nie popłyneliśmy jeszcze z nimi, bo są na wszelki wypadek. Towaru na kredyt nie kupuje, wlasnie splacam kredyt ktory wzieliśmy na rok, mogliśmy splacić go wczesniej, ale tak nam wygodnie.
    Nigdy nie przekraczam kwoty ktorej nie moge na już splącić w ciągu maks 3-4 miesięcy.
    Nauczona przez mamusię nie nawidzę kredytów

    #4754100

    nusiak

    kocham zakupy jak mam na nie pieniądze, lubię sobie kupować ciuchy, kosmetyki, dodatki

    ale jaka mam na to czemu nie – nie zdażyło mi się ( odpukać ) na nic u nikogo zapożyczyć
    nie wyobrażam sobie kupować szmaty jak nie mam popłaconych rachunków itd
    nie wpadłam i nie wpadnę przez shopping w długi – w głowie mi się nie mieści

    :Boje się:
    unikamy kredytów jak ognia .

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 45)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close