I po piłeczce

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #45838

    kas

    Wczoraj po powrocie z roboty wyciągnęłam jeszcze Zulka na niewielki spacer do parku. Nasze spacery są obowiązkowo z piłeczką. Zu z nią chodzi, rzuca sobie, czasem ja jej, czasem wozimy piłeczkę w wózku. Ide sobie przed Zuzką w wózku i w pewnym momencie patrzę a Zuzka pokazuje coś paluszkiem. Piłeczkę, która turlu, turlu przetoruje się pod bramą na ogrodzony teren TKKF-u. No i problem, bo brama zamknięta, furtka zamknieta i wszedzie dość nowe, porzadne ogrodzenie. Zuzka stoi i pokazuje piłeczke, patrząc się wymownie.
    Nagle patrze – jest dzwonek, dzwonię, odzywa się tylko pies :(…
    Podejmuję próbę przejścia przez ogrodzenie wsadziwszy Zuzkę do wózka (nie bez protestu z jej strony). Niestety jest faktycznie solidne, a ja mam za szerokie buty (paradoksalnie w pantoflach pewnie bym przez to ogrodzenie przelazła. Łazimy wzdłuż tego płotu jak obłąkane, ja szukam dogodnego miejsca. Wędkarz wypatrzony po drugiej stronie płotu nawet się nie odwrócił na moje wrzaski :(. Przyjdzie nam zrezygnowac. Jakoś odwracam zuzkową uwagę i powoli oddalamy się od piłeczki, każę babci następnego dnia sprawdzić czy ktoś tam jest, sama przyjde przed i po pracy, co robić…
    Nagle wypatruję niezłe miejsce do przejścia, już prawie się do tego zabieram, ale jest to tak daleko od miejsca piłeczki, że boję się zostawić Zuzkę samą.
    Ruszamy dalej alejka, a w naszą stronę zbliża się dwóch policjantów. Podchodzę do nich i pytam, czy wiedzą w jakich godzinach ktoś w tym TKKFie bywa, bo wpadła nam piłka. Na co pada pytanie: a gdzie ta piłak wpadła? i po chwili pan policjant b. sprawnie przeskakuje przez płot i moje dziecko odzyskuje swoją piłeczkę.
    I tak to odpowiednie służby zajęły się nasza poważną sprawą. A już się bałam, że możemy nie odzyskać naszej zabawki

    Kaśka
    I buzi od Zuzi (16.10.02)

    #594909

    Anonim

    Re: I po piłeczce

    Wow!!!
    Jestem w szoku ze policjant tak zareagowal!!!Brawo dla niego!!!
    A Tobie dzielna mamo,gratulacje wytrwalosci w poszukiwaniu dojscia do pileczki!!!

    Nelly i Hubert 14 miesiecy!!!!!!!



    #594910

    Anonim

    Re: I po piłeczce

    o matko, pozostaje mam jednak wierzyć w sprawną policję

    a tak a propos… kiedyś na osiedlu spacerowało takich dwóch właśnie… tuż za ich plecami zaczął wyć alarm w samochodzie, a oni… nawet się nie obejrzeli !!!… poszli spacerkiem dalej nie przerywając pewnie bardzo interesującej konwersacji

    [i]Ewa i Krzyś (16,5 mies.)

    #594911

    iwwoj

    Re: I po piłeczce

    OOOOOOOOOOOOOOOOOOO !!!!!
    To na policje można niekiedy liczyć ? !
    Dobrze , że przynajmniej do tego sie przydają.
    A dla mamy zasłużone pochwały za wytrwałść i próby zdobycia zabawki.
    Pozdrawiamy.

    Iwona i KONRAD (ur.10.01.03)

    #594912

    inti

    Re: I po piłeczce

    nooo, brawa dla policji!!!
    nie sądziłam, ze są jeszcze tacy wrażliwi i pomocni policjanci

    sylwia i JUlka 20.01.2003

    #594913

    kas

    Re: I po piłeczce

    Bo policja ma oczy na okrągło. On nie musiał się odwracać, żeby wiedzieć, że nic złego się nie dzieje

    Kaśka
    I buzi od Zuzi (16.10.02)



    #594914

    kas

    Re: I po piłeczce

    Przyznam, że po cichu liczyłam na spotkanie straży miejskiej, bo przeważnie to oni patrolują nasz park i taką reakcję, a trafiło na policję 🙂

    Kaśka
    I buzi od Zuzi (16.10.02)

    #594915

    kas

    Re: I po piłeczce

    Pewnie dla niego to byla atrakcja, mogl przez plot skoczyc, a nie ciagle statecznie chodzic w kolko po parku

    Kaśka
    I buzi od Zuzi (16.10.02)

    #594916

    klucha

    Re: I po piłeczce

    hihi teraz to tylko z kwiatkami na posterunek przy nastęonym spacerze ;-)))

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)

    #594917

    kokunia

    Re: I po piłeczce

    Nie wiedziałam, że nasi policjanci są zdolni do takich poświęceń.Brawa dla nich!!!!!!!!!!

    Kokunia i Wiktorek (13.04.2003)



    #594918

    kas

    Re: I po piłeczce

    No chyba nie mam wyboru

    Kaśka
    I buzi od Zuzi (16.10.02)

    #594919

    kas

    Re: I po piłeczce

    A z pewnością jak byłaś mała to Ci mówiono, że jak masz jakiś problem to trzeba poprosic o pomoc milicjanta.
    I prosze jak bycie grzeczna dziewczynka procentuje

    Kaśka
    I buzi od Zuzi (16.10.02)

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close