I po sprawie…

właśnie przyjechała dawno nie widziana i WCALE nieoczekiwana znajoma…jest mi smutno i bardzo źle…
Pocieszam się , że może w następnym cyklu zrobi mi niespodziankę i nie przyjedzie i to będzie wspaniały prezent na naszą 4 Rocznicę Ślubu, zobaczymy…….

riiba
http://circles2.fertilityfriend.com/home/300cb

29 odpowiedzi na pytanie: I po sprawie…

dada2003-09-23 12:35:48

Re: I po sprawie…

oj, riibko, sciskam Cie i rozumiem…. uszka do gory i nosek tez.. cos byc musi za zakretem….
serdecznosci

dada
[Zobacz stronę]

wronka2003-09-23 12:36:26

Re: I po sprawie…

no właśnie ona pomyslała o pezencie dla Was i dlatego musisz się uzbroic w cierpliwość. Nastepnym razem na pewno sie uda !!!!!!!!!!!!!!!! Życzę Ci tego z całego serca !

Magda

malibu2003-09-23 12:37:41

Re: I po sprawie…

Riibko kochana!
Znam ten ból. Po ostatniej małpie odechciało mi sie nawet udzielania na forum. Dopiero Twój post mnie sprowokował.
Minie kilka dni i znów nowe nadzieje.
Trzymam kciuki za Twój następny cykl.
Ja narazie odpuszczam starania.
W ciagu tygodnia schudłam 4 kilo, czuję się atrakcyjniejsza i staram się jak mogę nie myśleć o ciąży.
Może to będzie sposób…

Tobie życzę wiele wiele szczęścia

malibu

nowinka2003-09-23 12:39:13

Re: I po sprawie…

Ja tez mam dola. Mozesz mnie odwiedzic, jak nikt nie bedzie Cie chcial sluchac …

(Oby Dobra ) Nowinka

riiba2003-09-23 12:40:15

Re: I po sprawie…

właśnie zauważyłam, że Cię nie ma, nie porzucaj mnie, please!! bo czasem to się boję, że zostanę tu sama, a wszyscy już przejdą do góry, to będzie wtedy taki kącik riiby…stałej i wiecznej bywalczyni.. Nie podoba mi się to Twoje chudnięcie nawiasem mówiąc, za dużo tych kilo w tak krótkim czasie, ej, no, dziewczyno, tylko mi bez takich!!
Buziam Cię mocno !

riiba
[Zobacz stronę]

niusia182003-09-23 12:40:55

Re: I po sprawie…

Życzę ci tego z całego serca. Oby @ poszła w niepamięć aż do któregoś tam miesiąca twojego przyszłego bobaska

[[Zobacz stronę]
[/url]

iwi782003-09-23 12:43:54

Re: I po sprawie…

Riibko,
głowa do góry!!
Jedziemy na tym samym wózku – mnie tez małpa nawiedziła dziś rano ale się nie poddaję !!!!!
W końcu to my z nią wygramy a nie ona z nami :)))))))))

[Zobacz stronę]

margaretka2003-09-23 12:54:53

Re: I po sprawie…

Riibko, zaczynaj szybko nowe odliczanie!!! Glowa do gory. Przed Toba taka sama szansa jak miesiac temu.
Ja juz doliczylam do 5 dc. Chyba dzis sobie zaaplikuje duza lampe czerwonego wina, bo dostaje swira z niepokoju.
Trzymam kciuki za Twoj nowo zaczety cykl i bede sie przygladac jak sie sprawy rozwijaja.
Margaretka

agahh2003-09-23 12:57:21

Re: I po sprawie…

Trzymam kciuki za nastepny cykl.Chlopaczki sie podreperuja i na raz zafasolkuja:)))))))

[Zobacz stronę]

mirka272003-09-23 13:16:51

Re: I po sprawie…

Marysiu w końcu musi się udać!!!

Powiedz czy nie masz wrażenia że wszystko sprzysięgło się przeciw tobie?
Chodzimy do kliniki, wszystko niby jest w porządku, wiemy dokładnie kiedy owulacjia, potem przytulanko i nic…
Wkurza mnie to, bo może jest coś co przeszkadza a nie zostało zbadane?

riiba2003-09-23 13:17:43

Re: I po sprawie…

Dziękuję Ci za ciepłe słowa…od razu lepiej się czuję…na razie idę szukać środka przeciwbólowego, bo @ nie chce, żebym się za dobrze czuła…

riiba
[Zobacz stronę]

riiba2003-09-23 13:19:49

Re: I po sprawie…

Dokładnie, ale ja chyba muszę na jakiś czas wyluzować, głównie psychicznie, bo boję się, że niedługo wyląduję w takim miejscu, w którym nie ma dostępu do internetu:)Hi hi hi.

riiba
[Zobacz stronę]

nowinka2003-09-23 13:21:20

Re: I po sprawie…

Jakby co, to Maya ma moj nr. tela 🙂 Szybko Ci lepiej…a ja mam ta cholerna nadzieje, ktora coraz szybciej zmienia sie w rozpaczliwe zaklinanie nieuchronnego…

(Oby Dobra ) Nowinka

malibu2003-09-23 13:51:02

Re: I po sprawie…

Riibeczko ja tu ciągle jestem, tylko takiego doła miałam, że nie chciałam wam tutaj smucić. Naprawdę w tamtym cyklu sie wyluzowałam i byłam pewna, że zaskoczę. Nie udało się więc postanowiłam odpuścić na razie zupełnie. Tym bardziej, że oglądając jakiś program o bezpłodności usłyszałam o dziewczynach, które nie mogły zajść tylko i wyłącznie przez blokadę psychiczną. Ja taką też mam i podejrzewam, że z tego kącika nie tylko ja:-(
Moim kompleksem zawsze była figura. Teraz zaczęłam się skupiać na diecie, choć wiem, że to przed dzidzią niezdrowo.
Zarzuciłam słodycze, pieczywo, ale generalnie zdrowo się odżywiam.
I zobaczysz, że my też niedługo opuścimy ten kącik i z radością będziemy wchodzić na wage i liczyć przybywające kilogramy :-)))))
Pozdrawiam gorąco

malibu

malibu2003-09-23 13:54:59

Re: I po sprawie…

I jeszcze jedno. Bolesne @ świadczą zdaniem mojego lekarza, że była owu, a to dobra nowina mimo wszystko:)

malibu

riiba2003-09-23 14:00:19

Re: I po sprawie…

owu miałam jak najbardziej, gdyż byłam u gina parę dni po i miałam sama widziałam na monitorku:))

riiba
[Zobacz stronę]

irulcia2003-09-23 14:05:08

Re: I po sprawie…

riiba przykro mi bardzo 🙁
ale mysle ze nastepnym razem sie uda pod warunkiem ze zaczniesz sie usmiechac i cieszyc z zycia i nie myslec o zaciazeniu 🙂

[Zobacz stronę]

anita2002003-09-23 14:13:11

Re: I po sprawie…

Marysiu, wiem że to wcale żadne pocieszenie, ale ja nawet nie mam na co czekać…no chyba że na cud! Ale to i tak dopiero w nastepnym cyklu..A więc wyluzuj sie , wszak masz @ i mozesz sobie pozwolić na chwile szaleństwa,bez wyrzutów że zaszkodzisz niepoatrznie ewentualnej dzidzi..
Spróbój podejść do tego tak: ciesz sie ,paradoksalnie, ostatnimu chwilami kiedy ..nie jesteś w ciąży..przecież moze sie TO zdarzyć już za miesiąc i …w ciąży też nie jest łatwo, a jak sie urodzi dzidzia nic już nie będzie takie same…
Na mnie taki sposób myślenia dziala…pozytywnie.
Samych uśmiechów życzę-
Anita

riiba2003-09-23 14:21:33

Re: I po sprawie…

dzięki Anitko za pocieszające słowa, coś w tym jest, z tym, że brzucho mnie boli i nawet nie mam siłki myśleć o jakimkolwiek szaleństwie:)

riiba
[Zobacz stronę]

asiucha2003-09-23 14:31:33

Re: I po sprawie…

Marysiu – jak rozmawiałyśmy – głowa do góry i bez załamywania 🙂
No i ciociami przynajmniej zostaniemy w tym samym czasie

Asia
[Zobacz stronę]

gosiaf2003-09-23 16:41:01

Re: I po sprawie…

Nastepny bedzie szczesliwy!!!

Gosia
[Zobacz stronę]

malibu2003-09-23 16:48:09

Re: I po sprawie…

No to potwierdza teorię mojego lekarza. Ja od 2 miesięcy niestety mam @ niebolesne:-(

malibu

kiki252003-09-23 19:34:45

Re: I po sprawie…

Słoneczko wiesz jak mi przykro co za wstretny małpiszon!!! ale nie daj sie jej!! pogoń ja szybciutko ten cykl to napewno był tylko na próbe z dopalaczem, a w nastepnym to musi się udać! ja w to wierzę 🙂 zobaczysz fasolka napewno zrobi Ci ogromny prezent rocznicowy czego Ci życzę z całego serduszka i już teraz zaciskam mocno kciuki!! nosek do góry będzie dobrze pozdrawiam i przytulam cieplutko 🙂

Kasiek
[Zobacz stronę]

okulanka2003-09-23 19:51:27

Re: I po sprawie…

Szkoda , wiem co to znaczy , kolejny miesiac… , ale trzeba wierzyc ze nastepny bedzie owocny !!!!!!!!!!
Trzymam kciuki , glowa do gory :)))))
Aga

Agnieszka
[Zobacz stronę]

melanie2003-09-24 01:24:50

Re: I po sprawie…

Rybenko tak mi przykro 🙁 Bardzo liczylam na ta Twoja fasolke … Zaciskam kciuki za ten cykl – napewno tym razem sie uda :-))
Cmokaski

Melanie i pszczoleczka (18/03)

e-mysza2003-09-24 05:49:28

Re: I po sprawie…

Witaj, głowa do góry. Sama dopiero co otrząsnęłam się po @.
11 wrzesień – czwarta rocznica ślubu, termin @, WTC …. I co ? @ nie przyszła, cieszyłam się jak Murzyn blaszką.
12 wrzesień – dzień ciągłego zaglądania w majtaski …. I co ? @ nie przyszła.
13 wrzesień – kolejny długi dzień kukania w majtasy … I co ? @ przyszła o 23:55. Wyłam jak szary, porzucony, przez nikogo nie kochany burek.
Dziś nastrój już zdecydowanie lepszy, więc za chwilkę i Tobie się poprawi. Mnie się nie udało zrobić mężulkowi rocznicowego prezentu, ale wierzę, że Tobie się uda. W końcu raz pod wozem (ja), raz na wozie (Ty). Trzymam kciuki.

Pozdrawiam, Edyta
[email=”myszolec@poczta.onet.pl”]myszolec@poczta.onet.pl[/email]

ami72003-09-24 06:11:37

Re: I po sprawie…

riibeńko,
następnym razem na pewno @ nie zawita… trzymam za to kciuki

ami7
[Zobacz stronę]

riiba2003-09-24 06:15:23

Re: I po sprawie…

nie gniewaj się, ale tak fajnie to opisałaś, że aż się właśnie uśmiechnęłam może Masz rację, moze to właśnie trzeba z takim uśmiechem wszystko wziąć, wtedy na pewno łatwiej.
A moim ulubionym powiedzonkiem od dziś jest cieszyć się, jak Murzyn blaszką:)) hihi

riiba
[Zobacz stronę]

2003-09-24 08:52:59

Re: I po sprawie…

Zycze Ci z calego serca zeby małpa dała Ci spokoj na nastepne 9 miesiecy. pozdrawiam cieplutko asia

Znasz odpowiedź na pytanie: I po sprawie…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
Asthenozoospermia - jestem załamana!
Maciuś odebrał wyniki badania nasienia. Ilość 3,5 ml Zabarwienie: żółto-szare Lepkość: prawidłowa Homogenizacja: 30 min. Badania mikroskopowe: Liczba plemników w 1ml nasienia: 28.000.000 Po upłynnieniu: Plemników ruchomych 50% w tym:
Czytaj dalej
Dla starających się
Motylki ?????
Juz ktorys raz z rzedu slysze tu o motylkach . Z tego co pamietam, to motylki pojawiaja sie w trzecim miesiacu ciazy... Co to za motylki, ktore nas dotycza ?
Czytaj dalej