i wyrok zapadł

witajcie dziewczyny już wróciłam do domku po laparoskopi w dobrym stanie fizycznym ale fatalnym psychicznym.okazało sie że mam niedrożne obydwa jajowody wiec czeka nas tylko in vitro.lewy jajowod wrosnięty w jajnik prawego udało sie jakoś przepchać ale jest w samych zrostach i wodniakach lekarz powiedział że nie ma szans na naturalną ciąże wiec juz ni robie sobie nadzieji !!!!

13 odpowiedzi na pytanie: i wyrok zapadł

ewami2007-08-16 15:23:37

Re: i wyrok zapadł

Ale Miza, nie traktuj tego jak wyrok! Tylko jak diagnozę. Bo to jest diagnoza. In vitro to jeszcze nie wyrok. Jest mnóstwo dziewczyn, które z powodu całkowitej niedrożności jajowodów nie mogły zajść w ciążę naturalnie, ale za to bezproblemowo zostawały mamami po in vitro. Pewnie, że to kosztuje i obciąża organizm. Ale pomyśl tylko, że jest też mnóstwo osób, które chodzą do szarlatanów, którzy nawet nie pisną o laparo tylko doją kasę za wizyty, ewentualnie inseminacje. A ty masz wszystko jasne. Oszczędzisz czas i nerwy. Naprawdę uwierz, kochana, że to jeszcze nie wyrok. Ja wierzę, że jeszcze tej jesieni dołączysz do tworzącego się tu właśnie klubu jesiennych invitrówek i usłyszymy również od ciebie dobrą nowinę. Głowa do góry! Będziesz jeszcze mamą i będzie dobrze!!!

4 IUI 🙁
31 cykl => V IUI

siaba792007-08-16 17:11:24

Re: i wyrok zapadł

Miza przytulam Cię mocno i wierz mi ze to nie wyrok. Przynajmniej nie będziesz traciła pieniędzy na jakieś opcje pośrednie, wiesz co i jak a to wbrew pozorom bardzo dużo. Teraz musisz dojść do siebie psychicznie i sama zobaczysz że się wszystko poukłada. Daj sobie czas, później zbieraj siły i ruszaj do ataku na najwyższy szczyt 🙂
Buziaczki
Basia

motylek2007-08-16 17:35:29

Re: i wyrok zapadł

dla każdej z nas taka diagnoza brzmi jak wyrok. Rób wszystko co Ci sumienie podpowiada a zobaczysz ze już niebawem będziesz się tylko cieszyć i z niesmakiem wspominać dzisiajszy dzień…
Głowa do góry. Zobaczysz, ze będzie dobrze.
Pozdrawiam cieplutko

Motylek i aniołek 05.08.2006

aqq2007-08-16 17:46:23

Re: i wyrok zapadł

Mizuś ,to nie wyrok !!! Nie możesz patrzeć na to w ten sposób ,w końcu wiesz na czym stoisz ,wiesz co jest nie tak .Ja w dalszym ciągu walczę z wiatrakami.
In vitro nie jest straszne ,a doprowadziło wiele dziewczyn do upragnionej ciąży .Nam też się uda .

4IUI 4:0
IVF => październik

elinka782007-08-16 19:42:07

Re: i wyrok zapadł

Mizuś,wiem w 100% co teraz czujesz.W październiku 2006 napisałam bardzo podobny post.Wtedy powtarzałam w kółko -to koniec.Nie miałam zamiaru robić in vitro.Wtedy dziewczyny pisały mi wiele pocieszających postów.Ale one dawały radośc tylko na chwilę,było bardzo ciepło na sercu,że tyle kobiet chce mi pomóc chociaż wirtualnie.Przepłakalam kilka nocy,to była rozpacz bez dna.Poszukiwałam w internecie informacji o cudach,które zdarzały sie dziewczynom z niedrożnymi jajowodami.Szukałam nadziei…Cóż,właściwie zmarnowałam pół roku miotajac sie…Rozmowy z Motylkiem utwierzdiły mnie w przekonaniu,że in vitro daje nadzieję.Potem kolejny gin(u którego szukałam bez sensu uzdrowienia)zadał mi pyatanie-czy za 10 lat nie będzie pani miała wyrzutów sumienia,że nie skorzystała pani z zapłodnienia pozaustrojowego?Odpowiedź była oczywista-będe mieć potworne wyrzuty sumienia!Wiele kobiet nie może skorzystac nawet z tej …drogi do macierzyństwa.Teraz to rozumiem-to diagnoza nie wyrok.Było bardzo cięzko się z tym pogodzić,ale wszystkie smutki i wątpliwości rozwiewa moja kruszyna w brzuchu.Gdyby nie badanie drożności jajowodów,wciąz czekałabym…w nieskończonośc,aż do depresji…Wiem,ż e teraz jest Ci cięzko,ale ból minie,a potem walcz(nie trać czasu tak jak ja na poszukiwania cudu).Czasu jest tak mało i dziala niestety na naszą niekorzyśc…
Teraz przytulam
Elinka i in vitrowy “CUD”

samanta2007-08-16 19:58:40

Re: i wyrok zapadł

Dziewczyny mają rację – niedrożne jajowody to jeszcze nie wyrok więc głowa do góry…
O wyroku to mogę ja napisać jak lekarz oznajmił mi przy 3 protokole do IMSI że niestety ale nie będę mamą z własnych komórek – moje się nie nadają….
Wiem że dla Ciebie to teraz szok ale minie i jeszcze napiszesz tutaj że jesteś w ciąży !!!!!!!

*******
to już 72 cykl……..

kaja262007-08-16 20:24:14

Re: i wyrok zapadł

miza wiem że teraz są ogromne emocje bo nie tak miało być ale wiesz na czym stoisz i jak ochłoniecie zróbcie plan działania, a motylkowa ciąża z niedrożnymi jajowodami to druga którą znam
trzymaj się i wykorzystaj każdą szansę na bycie mamą, po to one są !

2007-08-17 06:50:46

Re: i wyrok zapadł

mizuniu trzymaj się kochana, ja wiem jakie to jest Ciężkie kiedy spada na Ciebie tak niespodziewanie ale wierz mi że potem zaczniesz mieć siłę do walki i bedziesz walczyć i WYGRASZ!!!!

tulę Cie ciepło

nerinka2007-08-17 07:11:54

Re: i wyrok zapadł

Przykro mi Mizuś że musiało to spotkać akurat Ciebie, nawet nie wiem czy cieszyłabym się z tej diagnozy? Fakt dziewczyny mają rację wiesz na czym stoisz i co teraz możesz zrobić -tylko jak pogodzić się z takim losem? I dlaczego innym udaje się szybko zajść w ciąże albo wpaść i wszystko mają podane na tacy.
Długo się nad tym zastanawiałam i wiesz do jakich wniosków doszłam? Te dziewczyny nigdy nie będą cieszyły się z dziecka tak jak my-długo walczące z niepłodnością, nigdy ich dzieci nie są takimi wyczekanymi i wymodlonymi cudami jak te które nam się przytrafiają. Wiem że to jest niesprawiedliwe co dotyka kazdej z nas ale pomyśl: o ile jesteś mądrzejsza i dojrzalsza a jak w końcu uda się urodzić zdrowe i piekne dzieciątko to jak Ty będziesz z niego dumna? jak będziesz o nie dbała i doceniała wartość rodziny? Ja wiem że tak będzie Miza i Ty i ja będziemy jeszcze świętować – nie same ale z prawdziwa rodziną, zobaczysz.
A teraz Kochana wypłacz smutek, wyrzuć z siebie gniew i z podniesioną głową stań do walki o szczęście!!! Będę Ci kibicować i mocno trzymać kciuki!!!

utulam mocno
Nerinka

2007-08-17 07:33:28

Re: i wyrok zapadł

Nerinko, ślicznie to napisałaś. Też kiedyś się nad tym zastanawiałam i doszłam do takiego samego wniosku.

kaja262007-08-17 07:37:47

Re: i wyrok zapadł

Nerina to prawda, wystarczy poczytać bloga natusi o Szymku, Gabi o Meli i Olafie , Karoli, Zabulijki, sama też widze po moim przezywaniu ciązy i spłycaniu tego przez inne osoby…….
musisz sobie powiedzieć ze sie uda i bedziesz mamą, tak czy inaczej……

kamelia2007-08-19 18:42:44

Re: i wyrok zapadł

Miza, popatrz na cud Motylka… Popatrz na moją Majutkę, która poczęła się naturalnie kiedy już zdecydowaliśmy o in-vitro… Wam też się uda! Jak nie normalnie to z probówki, a co!
Ciesz się, że jeden jajowód udało się przepchać… Może dzięki temu uda Wam się już w następnym cyklu! Czasem tak niewiele potrzeba… Udaje się choć wydaje się to wbrew nauce… Trzymam kciuki

karolakoj2007-08-21 08:47:00

Re: i wyrok zapadł

Właściwie, to dobrze byłoby teraz napisac, zebyś zajrzala do wątku Motylka, albo poczytala o losach Kamelii…. prawda jest, ze cuda się zdarzają, ale ja wiem, ze nie da sie bezczynnie czekać. Tak, czy inaczej będziecie mieć swoje Szczęscie, bo tego bardzo chcecie… a jakie ma znaczenie, czy łóżkowo, czy po in vitro??? Smutne jest, że taką postawiono diagnozę, ale przynajmnije wiecie co robić…
Ściskam
Cium

Karola [Zobacz stronę]

Znasz odpowiedź na pytanie: i wyrok zapadł?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
A jednak ciaza
Dzis rano sie odwazylam i zrobilam test i wyszly dwie kreski nawet dalej wydaje mi sie ze to jakis sen. Poltora roku walki,od pol roku sie poddalam i przestalam
Czytaj dalej
Dla starających się
Mam Pytanko ??
Bylam dzisiaj na pierwszym USG i widzialam juz dzidzie:D to bylo niesamowite uczucie!! ale Pani gin powiedziala ze mam na lewym jajniku maly torbiel :( ale mowila ze to moze
Czytaj dalej