i znowu nic…

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #43144

    Anonim

    Zrobiłam dzisiaj test w 23 dc przy cyklach 25 dniowych…no i nic jedna paskudna kreska, musiałam go zrobic, bo jutro ide do gina i chciałam wiedzieć o czym rozmawiać, w takiej sytuacji będę chciała skierowania na badania hormonów…Czuję się małpowo, tak więc złudzeń już nie mam, zaczynam kolejny 5 cykl starań i oby ostatni:)))

    Pozdrawiam cieplutko
    Kasia
    4 podejście
    GG4741887

    #564564

    mika7

    Re: i znowu nic…

    Kasia i oby ostatni!!!! Trzymam kciuki mocno. A tak wogole to troszke za wczesnie na ten tescik wiec moze??
    pozdrawiam

    ania-5 podejscie..))



    #564565

    kasiulek72

    Re: i znowu nic…

    Przerabiałam to samo wczoraj. Kasieńko, trzymaj się. Idzie wiosna, moze ciepełko nam pomoże w staraniach. Wrócą chęci, nadzieje. Tez we wtorek idę do ginki żeby zrobić badania hormonków. Może to rozwiąże nasze problemy. Pozdrawiam,

    Kasik
    4 cykl starań

    #564566

    samanta

    Re: i znowu nic…

    Kasia teścik powinnaś zrobić w terminie spodziewanej @ bo wcześniej może być nie prawidłowy

    Trzymam kciuki aby następny był pozytywny :))

    24 cykl, hyperprolaktynemia Tempki

    #564567

    Anonim

    Re: i znowu nic…

    [b[mika może i za wcześnie, ale jutro idę do ginki i chciałam wiedzieć na czym stoję, bo jakby chciała mnie zbadac ginekologicznie, a byłaby fasolka bez mojej wiedzy, to mogłoby być kiepsko.
    Kasiulek ja też mam nadzieję, że te badania mi pomogą, a przynajmniej coś robię:)) chcę zbadać też endometrium i wrogość śluzu, zobaczymy co moja ginka na to powie:))
    samantawiem, masz rację, ale sytuacja tego wymagała, poza tym czuję się małpowo, bolą mnie piersi jak zwykle przed @

    Będę walczyła dalej! :)))
    Buziaki

    Pozdrawiam cieplutko
    Kasia
    5 podejście
    GG4741887

    #564568

    lidus

    Re: i znowu nic…

    Prócz hormonow zrobiłabym badania na choroby odzwierzęce, chlamydie i nasionka. warto wiedziec na czym sie stoi. A tak przy okazji dziwi mnie dlaczego od razu lekarz nie zlecił Ci badań.

    Lidek mama Maćka ur.08/06/2001
    aniołek IX 1996
    aniołek XI 1997



    #564569

    Anonim

    Re: i znowu nic…

    Droga lidus zrobiłam badania na toxoplazmoze, różyczkę, cytomegalię, zaszczepiłam się na żółtaczkę, podstawowe badania krwi i moczu. Dwa miesiące temu skarżyłam się gince, że bolą mnie piersi, to zapisała mi Mastodynon, po którym nic się nie zmieniło. Napisałam nawet na Bocianie jakie badania hormonów mam zbadać, to lekarz mnie wręcz wyśmiał, bo lekarza uważają, że takie badania to robi się po roku nieudanych starań (wkurza mnie to!). Ale jutro jej nie przepuszczę! Lekarze poprostu nie lubią jak pacjent jest mądrzejszy od niego.

    Pozdrawiam cieplutko
    Kasia
    5 podejście
    GG4741887

    #564570

    lidus

    Re: i znowu nic…

    Bolące piersi to może być objaw podwyższonej prolaktyny. Ci lekarze są rzeczywiście wkurzający tym bardziej, że nie jednemu poronieniu moznaby zapobiec gdyby wcześniej badano min. hormony
    pozdrawiam i życzę powodzenia

    Lidek mama Maćka ur.08/06/2001
    aniołek IX 1996
    aniołek XI 1997

    #564571

    kryska

    i jak tam?

    Daj znać co tam u ciebie? Może jakieś pozytywne wieści? Jak było u ginki napisz koniecznie?! Ja idę właśnie jutro i nie wiem za bardzo jak z nim pogadać…

    pozdrawiam

    Kryśka (6 cykl starań) + Jakub (4.07.02)
    http://www.fertilityfriend.com/home/kryska

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close