III trymestr – jakie samopoczucie?

Czesc Dziewczyny!
Powiedzcie mi,jak sie czujecie w ostatnich trzech miesiacach ciazy?
Ja mam taki problem – moge w tym roku zrobic dwa lata studiow,dzieki czemu wczesniej je skoncze,ale to wiaze sie z duzym obciazeniem wykladami:spedzalabym ok.10 godzin w szkole dziennie,zamiast 4-6 godzin,gdybym uczyla sie w normalnym toku. I tu jest problem – teraz czuje sie super,ale jak bedzie w nastepnych miesiacach?Czy bede w stanie podolac tulu obowiazkom w 7,8, i 9 miesiacu ciazy?
Powiedzcie mi,co Wy o tym sadzicie i jaka decyzje byscie podjely.
Dziekuje za wszelkie porady,
Pola i 19sto tygodniowy Dzidzius.

10 odpowiedzi na pytanie: III trymestr – jakie samopoczucie?

malosia2003-02-08 18:15:21

Re: III trymestr – jakie samopoczucie?

Czesc, ja jestem na drugim roku i jestem w III trymestrze. Studiuje zaocznie i musze Ci sie przyznac, ze jest mi bardzo ciezko. Mimo, ze do szkoly chodze co drugi tydzien, a przez caly czas siedze na zwolnieniu w domku to i tak nie bardzo daje sobie rade… Nie chodze na wyklady bo mi strasznie dokucza kregoslup i martwie sie czy wogole zalicze ten rok bo termin mam na koniec marca, wiec jak przyjdzie dzidzia to nie wiem jak to bedzie wygladac. Mi juz jest ciezko pogodzic szkole i ciaze. Mysle, ze duzy obowiazek na siebie nakladasz… Ale trzymam kciuki, a decyzje musisz podjac sama. Cieplo pozdrawiam.
Gosia i 33 tyg Maksio.

malosia

asiulek2003-02-08 18:27:53

Re: III trymestr – jakie samopoczucie?

Ja jestem na ostanim roku. Mam indywidualny tok wiec nie musze uczeszczac na wyklady i cwiczenia i szczerze powiem nie wyobrazm sobie tego – w domku na wygodnych fotelach siedziec tyle to ciezko a na wykladzie to koszmar. Nie wim jak z wychodzeniem u was w trakcie ale mi na czeste siusianie byloby ciezko. No i sesja (niestety na 5 roku mam 3 ciezkie egzaminy i to z niezlymi swirami0 ciezko sie skupic i cokolwiek zapamietac i chyba to jest najgorsze .
Ale moze wszystko zalezy od specyfiki studiow.
Pozdrawiam
Asia(15.03.03)

2003-02-08 20:22:27

Re: III trymestr – jakie samopoczucie?

Ja jestem obecnie przy końcu 25 tyg. Zauważam, że z tygodnia na tydzień zaczyna być mi coraz ciężej, chociaż należę do osób szczupłych, lubiacych sport. A tu niestety, nic się nie poradzi, zaczynam czuć się jak coraz to większe słoniątko. Juz nawet chodzę 3 kroki za moim mężem- współczuje osobom otyłym. Mam brata młodszego od siebie, który jeszcze studiuje ( na tej samej uczelni, którą ukończyłam). Byłam z nim ostatnio, tak z ciekawości na wykładach, chciałam zobaczyć co się zmieniło od czasu kiedy to ja byłam studentką. Więc powiem ci, że trzy wykłady pod rzad po półtorej godz. mnie wykończyły, myślałam, że:
1. kręgosłup wyjdzie mi na zewnątrz,
2. oczy- to samo,
3. ręce nie nadążały pisać- wyszłam z wprawy,
4. byłam głodna i chciało mi się spać.
Decyzja oczywiście należy do Ciebie, 2 lata sa niezwykle kuszące, ale czy zdołasz to wszystko pogodzić? tego nie wiem, a może jednak dasz radę??? trudno jest odpowiedzieć na to pytanie. Mam nadzieję, że podejmiesz właściwą decyzję, czego ci oczywiście życzę.
Pozdrawiam, Justyna- mama majowa.

2003-02-08 20:32:19

Re: III trymestr – jakie samopoczucie?

Zgadzam sie z dziewczynami!Jest bardzo ciezko.Ja chodzilam na zajecia w III trymestrze i choc nie bylo ich wiele to wracalam padnieta,studiuje dziennie na III roku. Teraz mam juz wolne,ale niestety jeden egzamin oblalam i nie wiem co zrobic.Pod koniec trudno jest sie skupic,chce Ci sie siusiu(a glupio co rusz wychodzic),a do tego boli kregoslup.U mnie bylo ok,do ok. 30 tyg.ale potem …..lepiej nie mowic.Zaliczenia i uczenie sie, do tego egzaminy to za wiele.
Dlatgo chyba za duzo na siebie bierzesz.Lepeij zrobic jeden rok i pozadnie niz zalwalic oba.
Zastanow sie.

Nelly i 38tyg.Synek

lea2003-02-08 21:22:15

Re: III trymestr – jakie samopoczucie?

Nie wiem, kiedy musisz podjąć decyzję… Bo przewidzieć się nie da, jak się poczujesz… Znam osoby, które wyczyniały cuda… Moja mama dwa dni przed porodem – opiekun wycieczki szkolnej, jazda autokarem. Moja znajoma – 2 dni po terminie porodu – mycie okien na 2 piętrze… dyrygowanie chórem (to jej zawód); inna znajoma – praca księgowej do dnia porodu, po powrocie odeszły jej wody, nie miała wielki skurczy i problemów przed, choć jest np. osoba otyłą i mogła czuc się fatalnie (urodziła w 38. tygodniu).
No a ja… hm… nie wiem, czy czuję się jak się czuję, bo jestem na zwolnieniu od dawna, miałam nadcisnienie, skurcze, krótką szyjkę… Nie wyobrażam sobie regularnego wstawania.. spanie napawa mnie strachem, czasaminoce są koszmarne – nie wiem, jak mogłabym się uczyć niewyspana, żadna pozycja do snu nie daje ulgi – a podkreślam, że nie jestem wycieńczona, opuchnięta czy specjalnie zagrożona. I mogłabym czuc się spokojnie gorzej, nie jest tragicznie, chcę to dojść do końca… ale nauki czy pracy sobie nie umiem wyobrazić. Jeszcze jedno – chodzenie jest niemożliwe… nacisk na miednicę i pęcherz jest fatalny 🙁
Wszystko jest możliwe u Ciebie, może byc po prostu barrrdzo różnie… trudno podjąć taką decyzję, ale mam nadziejeze będzie dobra i że nie pożałujesz niczego…

Lea i dzieciątko płci zmiennej acz niezmiennie kochanej (11.03.03)

helenka2003-02-08 21:22:41

Re: III trymestr – jakie samopoczucie?

Oj, cos ci powiem na ten temat, bo sie orientuje.
Otoz obecnie jestem w 31 tygodniu, a 3 tygodni temu skonczylam kolejny semestr. Poniewaz jestem juz na 5 roku, wiec postanowilam zaliczac jednoczesnie 2 ostatnie semestry w jednym. I udalo sie. Ale, powiem szczerze, teraz bym juz nie zdolala. Jak wkroczylam do 3 trymestru (od 28 tygodnia), jest coraz ciezej. Ja niezmiernie sie ciesze ze ciaza mi wypadla wlasnie troche wczesniej, ze zdazylam wszystko zaliczac. Dodam, ze nie mam zadnych powaznych dolegliwosci, nie musze lezec itd. Ale juz teraz boli mi kregoslup siedziec, pamiec gdzies sie ulotnila 🙂 Koncentracji brak… Nie wiem co sie dzieje 🙂 A myslalam ze to babki tak pisza, a mnie to nie dopadnie… alez nie, nie zaoszczedzono mnie 🙂 W nocy zle spie, w dzien ciagle siusiam. Nie powiem ze sie czuje super – tak jak przed ciaza – chociaz jak mowilam – nic mi nie dolega.
A nie wiadomo jaki wybryk moze byc w 3 trymestrze (nie zycze), ale np. trzeba bedzie wiecej lezec, brzuszek bedzie sie stawial….
Wiec poswiec czas lepiej dla siebie i maluszka. Oczywiscie, mozna harowac, i osiagnac to co chcesz, ale nie bedziesz wypoczeta, usmiechnieta. A to tez bardzo wazne.

Helenka – przyszla mamuska
15. IV. 2003

dorotka12003-02-08 21:24:54

Re: III trymestr – jakie samopoczucie?

Ja znam rozne przypadki. Sa babeczki, ktore do ostatniego dnia przed porodem chodzily do pray lub na uczelnie z obciazeniem 100% i culy sie swietnie. Sa niestety tez takie (np. ja) ktore juz od 20 tyg. sa na zwolnieniu i nie ma mowy o studiach czy pracy. Zyczylabym sobie byc w tej pierwszej grupie :). Tobie tez tego zycze, jezeli czujesz sie dobrze, lekarz nie widzi przeciwskazan, a do tego masz wyrozumialego promotora i innych wykladowców co raczej przymkna oko na ciezarowke, to bierz te dwa lata (to rzeczywiscie b. kuszace). jezeli jednak to sa ciezkie studia albo lekarz bedzie Ci to odradzal, to daj sobie spokoj. Pamietaj ze jadnak w tym wszytskim najwazniejsze jest zdrowie dziecka i Twoje (po porodzie musisz miec sily na maraton opiekunczy).

Dorotka i Chłopczyk (2.03.2003)

kejt2003-02-09 13:24:14

Re: III trymestr – jakie samopoczucie?

Przed początkiem 3 trymestru twierdziłam że ta ciąża to wcale nie taka męcząca rzecz! I że mogę studiować i zdawać poważne egzaminy – czas mi przynajmniej szybko miajł! Niestety w 26 t.c. dowiedziałam się że mam leżeć bo się przemęczyłam – na wykładach trzeba siedzieć na twardych krzesłach – pozycja siędząca nie jest bnajlepsz, a już najgorsze to przytrzymywać mocz – od tego zaczybnają się infekcje, a co za tym idzie rozwarcie, skracanie się szyjki macicy i nakaz leżenia – a to dopiero koszmar. Ja całe szczęście jestem na studiach podyplomowych, więx koleżanka nagrywa wykłady na dyktafon. Pamiętaj lepiej zwolnij,żeby nie okazało się że zamiast 2 lat studów nie zrobisz ani jednego!!! Zgadzam się ze wszystkimi odpowiadającymi na Towje pytanie dziewczynami – jest ciężko i nie możesz się przemęczać. zdrowie dziecka to priorytet! Ale decyzja należy do Ciebie! Życzę zdrowia i słusznych wyborów!

asiulek2003-02-09 16:23:57

Re: III trymestr – jakie samopoczucie?

Jejku Nelly jak to- ktos ciezarowke oblal. Ja mam we wtorek ostatni egzamin no i wszyscy mnie pocieszaja, ze w tak zaawansowanej ciazy to mnie nie obleje. Ale to niestety nie jest osoba zrownowazona psychicznie.Wlasie przez ciaze moze mnie oblac Trzymajcie za mnie kciuki.
Pozdrawiam
Asia(15.03.03)

2003-02-09 20:31:12

Re: III trymestr – jakie samopoczucie?

Niestety!!!!!!!:(A dodam ze byl to egzamin pisemny i do zdania go zabraklo mi 1,5 pkt.tak wiec sadze ze niewiele,ale co zrobic.

Nelly i 38tyg.Synek

Znasz odpowiedź na pytanie: III trymestr – jakie samopoczucie??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
ZNOWU PYTANIE...
A ja znowu z pytaniem, i znowu z równie prozaicznym... Jak będziecie słały łóżeczko swoim maleństwom? Normalnej pościeli używać niemożna, jak poduszka i kołdra. Czy samo prześcieradło na materacyk i kocyk
Czytaj dalej
Wszystko o porodzie
Znacie dobra połozną z Wołoskiej
Witam!, bardzo proszę o opinie na temat Wołoskiej a jeszcze bardziej jestem zainteresowana dobrą położną z tego szpitala. Tam właśnie chcę urodzić, mój termin 05.05.2003, pozdrawiam Betimajowka
Czytaj dalej