Ile jeszcze wstawania w nocy, to już w końcu rok !

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)
  • Autor
    Wpisy
  • #59189

    pam-24

    Kurcze ta moja diablia robi mi pobudki co 1,5 h, nie tam zeby coś zabolało itp, tak sobie po prostu powyje. Muszę wstać, pobujac na rękach lub dać herbatki , albo wziąść do siebie do łóżka….i tak ze 3 , 4 razy w ciągu nocy…czasem próbowałam dac na wstrzymanie ale kończyło sie to histeria i rozespaniem. Jak wy żeście sobie z tym radziły? bo ja juz cierpię na chroniczne niewyspanie i trace już cierpliwość

    Pam & Kiki 13-12-2003

    #755914

    Anonim

    Re: Ile jeszcze wstawania w nocy, to już w końcu rok !

    u nas to trwało do 19 m, do czasu aż odstawiłam od piersi…
    Teraz Weronika ma 26m i mogę powiedzieć że się wysypiam…ale przez 20m spalam tak jak Ty z przerwami co 2-3h.
    Chyba nie ma na to rady, moze odstaw herbatki i dawaj wodę, może się zniechęci…
    Powodzenia



    #755915

    dora

    Re: Ile jeszcze wstawania w nocy, to już w końcu rok !

    No to ja Cię nie pocieszę. Kasia ma 22 miesiące i ja nadal przynajmniej raz wstaję w nocy. Na ogół jednak częściej niż raz [smutek]. Kasia wprawdzie nic nie pije i nie je, ale popłakuje mniej czy bardziej i zwykle ląduje u mnie w łóżku. Próbowałam już różnych rzeczy, pytałam lekarzy, ale wszyscy twierdzą zgodnie, że taki typ tak ma. I już. Pozdrawiam – również niespecjalnie wyspana Dorota.

    DziuniaP+Kasia 14.02.03

    #755916

    czarna1

    Re: Ile jeszcze wstawania w nocy, to już w końcu rok !

    Moj synek ma ponad 2 latka, a ja nadal wstaję 2-3 razy w nocy…niestety tak juz chyba musi być…ja sie przyzwycziłam..

    Magda i Pawełek ur. 29.11.2002

    #755917

    ciapa

    Re: Ile jeszcze wstawania w nocy, to już w końcu rok !

    Po prostu są takie dzieckiaczki i trzeba do niech więcej cierpiliwości, mój Miki nadal wstaje z 4,5 razy w nocy, mozna sie przyzwyczaic

    Kaska i Mikołaj 18.09

    #755918

    an-ki

    Re: Ile jeszcze wstawania w nocy, to już w końcu rok !

    Ja chyba też nie należę do grona pocieszających, ale z tej prostej przyczyny, że ja po prostu nie wiem co to nieprzespana noc…
    Owszem, zdarzały się takie, ale w ekstremalnych przypadkach typu zatrucie i wizyta w szpitalu
    Odkąd mała skończyła 4 miesiące budziła się tylko raz – koło 4:30, potem cycuś przestał jej wystarczać i faktycznie pobudki przez parę dni byłu częstsze. Od pól roku przesypia całą noc – od 20ej do 7-8ej rano. Wstaję do niej tylko jak wypadnie jej smoczek i nagle sobie o tym przypomni, ale sprawa kończy się na „zakorkowaniu” Olki bez wyjmowania z łóżeczka.
    Trzeba być dobrej myśli i mieć nadzieję, że już niedługo malutka zacznie lepiej spać – w końcu nasze dzieci są rówieśniczkami

    Ola 13.12.2003



    #755919

    pam-24

    Re: Ile jeszcze wstawania w nocy, to już w końcu r

    to ci zazdroszczę jak cholera 🙂 mnie już od tego zrywania się piecze kręgosłup, czuje si ciagle ak po ostrym melanżu 🙂 ale widze że nic ylko cierpieć …..;(

    Pam & Kiki 13-12-2003

    #755920

    usianka

    Re: Ile jeszcze wstawania w nocy, to już w końcu r

    A ja Cie pociesze
    Wstawalismy do Emilki w nocy zawsze – z czestotliwoscia zalezna od wieku. Te wstawanie nie bylo dla nas strasznie uciazliwe, bo Emilka od dawien dawna nie je i nie pije w nocy, ale jednak trzeba bylo wstac, zazwyczaj wziac na rece, przytulic. Mimo to wysypialismy sie. Jak miala rok wstawalismy zazwyczaj 2 razy. Gdy Emilka skonczyla 13 miesiecy z dnia na dzien zaczela przesypiac cala noc. Ewentualnie po jakichs 2 godzinach od zasniecia cos tam steknie, ale my jeszcze nie spimy wiec nie jest to problem – ktos do niej zajrzy, pogłaszcze i maluch kima dalej. I teraz budze sie z bolem glowy bo spie za dlugo
    Niestety widze ze beda niedlugo isc czworki i czuje przez skore ze sen sie pogorszy….
    cierpliwosci!!

    Ula – mama Emilki (4.XI.2003)

    #755921

    ykke

    Re: Ile jeszcze wstawania w nocy, to już w końcu rok !

    A czy mała nie ma czasem alergii? Podobno dziecko jest wtedy niespokojne w nocy, płaczliwe. U nas to się zgadza. Od 17 miesięcy nie przespałam ani jednej nocy. Pod niebiosa wychwalam te nocki kiedy Iga budzi się raz czy dwa. Tylko ja mam łatwiej, bo śpi z nami. Ma też jeden nocny posiłek.


    Izka i Iga 31.08.2003

    #755922

    klucha

    Re: Ile jeszcze wstawania w nocy, to już w końcu rok !

    nie pocieszę Zuzia ma 2,5 roku i ca,ły czas robi mi pobudki nocne, na całe szczęście nie muszę już nosić i lulać, wystarcvzy że połozę się obok niej i mocno przytulimy

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)



    #755923

    ala25

    Re: Ile jeszcze wstawania w nocy, to już w końcu rok !

    nic, ja tylko dopisze sie do „klubu wstających nocą”


    Ala i Filipek
    ur 29.07.2003

    #755924

    mysia2

    Re: Ile jeszcze wstawania w nocy, to już w końcu rok !

    Z tym wstawaniem to jest u Ciebie jak u nas. Tyle że ja wymiękłam i wzięłam Natiego do łóżka już gdy miał 2 miechy. I teraz śpi cały czas z nami. Więc jak się wybudza za często to wtykam, smoka którego wypluwa ale w końcu kaputuluje i go bierze i zasypia. A jak rzadko się budzi to daję butlę z wodą i śpimy. Przynajmniej nie muszę wstawać.
    Pozdrawiamy

    Eryka i Natanek 09.09.03r



    #755925

    mysia2

    Re: Ile jeszcze wstawania w nocy, to już w końcu rok !

    Z Twojego posta zrozumiałam, że Iga jest na coś uczulona. Jeśli tak to możesz napisać na co i skąd wiesz? Bo może sprawdziłambym Natana.

    Eryka i Natanek 09.09.03r

    #755926

    ykke

    Re: Ile jeszcze wstawania w nocy, to już w końcu rok !

    Eryko, uczulać może wszystko – od pokarmów po kurz, pylki, pleśnie, detergenty. Moja Iga jest uczulona niemal na wszystkie owoce, nabiał i wiele innych. Juz sama nie wiem. Dzisiaj np. miała koszmarną noc, bo w dzień wypiła za duzo soków owocowych. Przy czym nie jest to swędzenie. Jeśli twój mały by na coś był uczulony na pewno byś zauważyła, bo jesli ma tylko kłopoty w nocy, to alergia raczej odpada


    Izka i Iga 31.08.2003

    #755927

    qwe

    Re: Ile jeszcze wstawania w nocy, to już w końcu rok !

    Oj,i ja nie mogę doczekać się przespanej nocy.Przez okres 2 i pół roku można je policzyć na palcach.Wcześniej Kuba spał w swoim łóżeczku,a teraz śpi ze mną.Gdy zaczyna płakać daję mu picie.Wypija i śpi dalej.Nie mam pojęcia kiedy doczekam się przespanych nocy.Chyba na emeryturze…

    Asia i Kuba(dwa lata i sześć miesięcy)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close