Ile kawy dziennie pijecie?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 157)
  • Autor
    Wpisy
  • #93235

    neti

    Przed dziećmi nie piłam, przy karmieniu też nie. Ale od jakiegoś czasu nie mogę funkcjonować bez kawy. Za dużo mam na głowie, nie wyrabiam czasowo a kawa mi pomaga 😉 Mam bardzo niskie ciśnienie więc to chyba nie tragedia, ale boję się, że wpadam w nałóg 😉 W pracy- kawa, po powrocie- kawa, wieczorem często też. Kawa podobno wypłukuje witaminy, żołądek też mi czasem dokucza:( Ale „dzięki” kawie robię wszystko dwa razy szybciej, nie zasypiam z dziećmi i mam siłę na wszystko 😉

    #1814350

    nadii

    Ja kilka miesięcy temu „rzuciłam” kawę i zaczęłam pić inkę. Na początku topornie mi to szło, bo była zwyczajnie niesmaczna dla mnie. A teraz piję jedną dziennie (sporadycznie dwie).

    Neti skoro dużo kaw pijesz, to przynajmniej nie pij pierwszej kawy na pusty żołądek.



    #1814351

    krzemianka

    ja pije duzo, tylko nie wiem, czy mozna nazwac to kawa 😉
    pije ricore, zwykla rozpuszczalna odstawilam, bo zle sie juz po niej czulam.
    Pije ok. 3 dziennie.

    #1814352

    avi

    2 dziennie
    w porywach (po cięższej nocce dzieciowej) do 3
    NIGDY na pusty żołądek i zawsze z mlekiem (dość dużo) – przynajmniej uzupełniam wypłukiwany przez kawę wapń

    #1814353

    neti

    Zamieszczone przez nadii

    Neti skoro dużo kaw pijesz, to przynajmniej nie pij pierwszej kawy na pusty żołądek.

    Piję pierwszą zawsze po śniadaniu ale i tak czasem żołądek mi dokucza 🙁

    #1814354

    Anonim

    jak palilam to pilam nawet 3-4 kawy dziennie, czarne mocne sypane:)
    a teraz pijam niekiedy rano, a niekiedy dopiero w pracy,dzis wlasnie dopiero sobie zrobilam kawe.



    #1814355

    ahimsa

    Zero:) i jest mi bardzo dobrze z tym! myślałam, że będę umierać- niskie ciśnienie mam. A tu nie…

    #1814356

    eunike

    piję jedną, więcej nie mogę, bo potem nie będę spała w nocy 😉

    #1814357

    nadii

    Zamieszczone przez ahimsa
    Zero:) i jest mi bardzo dobrze z tym! myślałam, że będę umierać- niskie ciśnienie mam. A tu nie…

    Ja jak odstawiłam kawę to przez pierwsze kilka dni łapało mnie spanie w ciągu dnia tak okropnie mocne, że ledwo na nogach się trzymałam. Ale organizm szybko przezwyczaił się i wszystko unormowało się. I generalnie dużo lepiej czuję się bez kawy :). A ineczkę z mleczkiem piję dla smaka (bo nie dla pobudzenia hahahha :D).

    #1814358

    nadii

    Zamieszczone przez Neti
    Piję pierwszą zawsze po śniadaniu ale i tak czasem żołądek mi dokucza 🙁

    Neti to może spróbuj pić siemie lniane na 30 min przed śniadaniem (na pusty żołądek). Juz w innym wątku pisałam o tym. To jest naprawdę skuteczne. Mojego W też żołądek bolał codziennie i namówiłam go na siemie. Walczył ze mną z miesiąc czasu, buntował się itp. Zaczęłam z nim dla towarzystwa pić je i po 5 dniach bóle mu ustały. Aż sam niedowierzał, że to poskutkowało (szczerze to miał nadzieję, że nie pomoże to siemie i będzie mógł wymigać się od picia jego, a tu… niespodzianka :D).



    #1814359

    efcia2004

    codziennie rano, po śniadaniu, 1 kawa rozpuszczalna z mlekiem. Po prostu lubię 🙂 Zdarzyło mi się kilka razy nie wypic kawy ale przezyłam. Niektórzy palą bo lubią a ja piję kawę bo lubię

    #1814360

    neti

    Zamieszczone przez nadii
    Neti to może spróbuj pić siemie lniane na 30 min przed śniadaniem (na pusty żołądek). Juz w innym wątku pisałam o tym. To jest naprawdę skuteczne. Mojego W też żołądek bolał codziennie i namówiłam go na siemie. Walczył ze mną z miesiąc czasu, buntował się itp. Zaczęłam z nim dla towarzystwa pić je i po 5 dniach bóle mu ustały. Aż sam niedowierzał, że to poskutkowało (szczerze to miał nadzieję, że nie pomoże to siemie i będzie mógł wymigać się od picia jego, a tu… niespodzianka :D).

    Z tym siemieniem to jest dobry pomysł. Już moja mama też mnie namawiała. Nawet kupiłam i zaniosłam do pracy, ale tam mogę go tylko zaparzyć a to nie wystarczy 🙁 Musiałabym się zmobilizować i wieczorkiem gotować sobie napar 🙂



    #1814361

    gosiag

    piję dużo 🙁 piję bo mi smakuje – lubię 🙁 piję 3-4 w porywach nawet 5 dziennie 🙁 Na kubki licząc… Ostatnio rewelacyjne odkrycie Nescafe espresso… Pierwsza po otwarciu oczu na pusty żołądek – to mój nałóg 🙁 Chyba sobie to siemię kupię ale „gluty” takie przed kawą? A może powinnam jakiś suplement z magnezem czy czym jeszcze bo za długo nie pożyję 😉 a tu trójka dzieci do odchowania!

    #1814362

    aniuniaw

    Siemię pije od czasu do czasu przy bólach jelitowych i rzeczywiscie pomaga.Kawy pie dwie,pierwszą pośnaidanku i czerwonej herbacie, drugą zaraz po obiedzie, zawsze z mlekiem i w filiżance.
    Pozdrawiam kawoszki

    #1814363

    nadii

    Zamieszczone przez Neti
    Musiałabym się zmobilizować i wieczorkiem gotować sobie napar 🙂

    Kup sobie siemie lniane odtłuszczone mielone. Go się nie gotuje tylko zalewa wrzącą wodą, miesza i po jakiś 7 minutach jest gotowe do wypicia. I najlepiej na 30 min przed śniadaniem pić, bo wtedy chroni żołądek. A chroniony żołądek może się regenerować.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 157)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close