in-vitro

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #15049

    kamkar

    cześć
    chciałam Was zapytać o metodę in-vitro (pytam z ciekawośći) czy w tej metodzie wykorzystuje sie obce nasienie (nie od własnego męża/partnera) i jak reagowali Wasi partnerzy na takie metody?
    Czy któraś z WAS zrezygnowała z tej metody(jeśli nie było innego sposobu-mąż/partner całkowicie bezpłodny-udowodnione ) ze względu na to że dawcą nie był jej własny partner/mąż?

    AgaKW

    #221612

    michkas

    Re: in-vitro

    jesli u ciebie nie ma problemów z zajsciem a cały problem lezy po stronie faceta to invitro nie jest konieczne, wystarczy inseminacja nasieniem dawcy. Nic wiecej nie wiem to chyba zalezy indywidialnie od pary ich odczucia innymi nie należy sie sugerowac bo to bedzie wasze dziecko

    Kaśka + majowy syneczek



    #221613

    olivia

    Re: in-vitro

    Do pary należy decyzja o dawstwie. Jeżeli partner godzi si na dawcę to jest to jak najbardziej szansa na posiadanie w takim wypadku potomstwa. Równie dobrze można to odnieść do dawstwa komórki jajowej
    Jestem biorcą komórki i nigdy to nie był dla mnie problem natury moralnej. Po 5 próbie in vitro jestem w upragnionej ciąży i mam nadzieję że ze szczęśliwym zakończeniem 🙂
    Oczywiście była to wspólna decyzja, i na pewno nie łatwa.
    Powodzenia

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close