In vitro po raz pierwszy

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 987)
  • Autor
    Wpisy
  • #101298

    ito

    Cześć Dziewczyny! 🙂
    zgodnie z sugestią zakładam osobny wątek na mój przypadek. Dzisiaj zaczęłam przygotowania do in vitro. 2 dc cyklu i po ocenie przez Panią dr moja ilość drobnych pęcherzyków dobrze wróży, więc dostałam na razie gonal 900 w dawce 150 do wstrzykiwania codziennie przez 4 dni, w piątek mam zgłosić się na wizytę i zrobić poziom estradiolu i po tym postanowi co dalej z lekami. Co i w jakiej dawce. Wstępnie zaplanowaną mam Cetrotide 0.25. Robienie zastrzyku z pena to rzeczywiście żadna filozofia, trochę się tego bałam :Stres: po pierwszej dawce czuję lekkie pieczenie w jajniku, chociaż sama już nie wiem czy to raczej nie jest autosugestia, czy rzeczywiście hormony zaczynają robić swoje.
    Trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny, które rozpoczęły swoje protokoły albo dopiero planują :Kciuki: :Kciuki::Kciuki:czekam z niecierpliwością na radosne wieści z Waszych wątków, :Kciuki:licząc że za jakiś miesiąc i ja będę mogła się cieszyć. Pozdrawiam serdecznie. Kolejne informacje postaram się umieszczać na bieżąco.

    #2923310

    kasiammmmm

    a ja trzymam kcukasy za Ciebie :Kciuki: :Kciuki: :Kciuki: Będzie dobrze!!!



    #2923311

    julcia2

    powodzenia! kciiuki zacisniete!
    oby pierwsze podejscie bylo ostatnim potrzebnym 🙂

    #2923312

    wykalaczka

    :Kciuki::Kciuki::Kciuki:
    będzie dobrze!!!

    #2923313

    paszulka

    No i ja trzymam mocno!!!!:Kciuki::Kciuki::Kciuki:
    I dziękuję za spełnienie mojej drobnej prośby odnośnie wątków… to bardzo pomocne przy czytaniu takowych, ale to już pisałam!! 🙂
    BĘDZIE DOBRZE, bo BARDZO mocno trzymamy za Ciebie!! :Wow!:

    #2923314

    mala5-mi

    Ito trzymam kciuki! Ogromne!!!



    #2923315

    salem

    Bardzo mozno trzymam kciuki :Kciuki::Kciuki::Kciuki:
    Bedzie dobrze
    Pazdziernik to podobno bardzo plodny miesiac:Hyhy:

    #2923316

    ito

    dziękuję za słowa wsparcia i nadzieję, :):):) bo nie ukrywam, że poziom emocji i napięcia jest zdecydowanie inny niż na przykład przy przygotowaniu do inseminacji. Pewnie poczucie zawodu kiedy się nie uda też ma inny kaliber, w in vitro tyle jest już przecież zrobione, tak niewiele brakuje. Dzięki Wam będzie łatwiej :):)

    #2923317

    paszulka

    Ito pisz jak najwięcej a my będziemy wspierać jak tylko się da!!
    Po ivf to już wola niebios czy losu … podstawą jest luz, bo to samopoczucie poprawia ale i ze stresem się udaje. Mamy tyle tutaj weteranek z dziciaczkami… wszystkie się stresowały a i tak się udało.
    Dla mnie najważniejsze jest to, że po transferze jesteście w ciąży… korzystajcie z tego i czerpcie tę błogość a co będzie to będzie. Zachowajcie te dwa tygodnie dla siebie jako coś wspaniałego, niesamowitego.
    Medycyna tak daleko zaszła, że sprawi, że i my w koncu zajdziemy!! Czasem wymaga to cierpliwości, ale każda z Was będzie tuliła dzidzidzę!!
    I za to trzymam!!!:Kciuki::Kciuki::Kciuki:

    #2923318

    mala5-mi

    Zamieszczone przez paszulka
    Medycyna tak daleko zaszła, że sprawi, że i my w koncu zajdziemy!! Czasem wymaga to cierpliwości, ale każda z Was będzie tuliła dzidzidzę!!
    I za to trzymam!!!:Kciuki::Kciuki::Kciuki:

    Chyba zamiast WAS chciałaś napisać NAS :Hyhy: bo jak zrobiłaś to FOPA celowo to ja Cię znajdę moja droga – zapomniałaś, że wiem gdzie mieszkasz :Śmiech:



    #2923319

    paszulka

    Zamieszczone przez mala5_mi
    Chyba zamiast WAS chciałaś napisać NAS :Hyhy: bo jak zrobiłaś to FOPA celowo to ja Cię znajdę moja droga – zapomniałaś, że wiem gdzie mieszkasz :Śmiech:

    No w sumie miałam na myśli nas!! Ale ja już tulę, więc aż tak się nie pomyliłam!! 😀
    A z drugiej strony może jak Cię popodpuszczam to przyjedziesz znowu?!:Hyhy:

    #2923320

    ito

    dalsze informacje

    cześć dziewczyny 🙂 wpisuję kolejne informacje, po piątkowej wizycie okazuje się, że dawka 150 gonalu tak pobudziła jajniki, że w sumie mam 15 pęcherzyków, co skutkuje ciąłym pobolewaniem i kłuciami brzucha, mam nadzieję, że rosną dalej. Zalecenia lekarza – zmniejszona o połowę dawka gonalu oraz dodatkowo 0,25 ml cetrotide. Brzuch coraz bardziej odczuwalny, ale nie dotkliwie, raczej na zasadzie, czuję że mam jajniki ;). Kolejna kontrola przebiegu stymulacji 13.10 mam nadzieję że mimo wszystko będzie obfitował w pomyślne wiadomości.
    Zastanawiam się, czy to możliwe aby ta 15 dojrzewała na tyle skutecznie, aby można było je wszystkie pobrać w czasie punkcji? Chętnie dowiem się dziewczyny jakie macie doświadczenia w tym temacie. Czekam na informacje. Uściski dla wszystkich starających się w październiku :Przytulam:



    #2923321

    mycha33

    Hej, ja co prawda byłam stymulowana innymi lekami ( puregon + na końcówce 4 menopury), ale miałam 14 pęcherzyków. Estradiol w dniu zakończenia stymulacji ( w dniu kiedy miałam zastrzyk z ovitrelle i za 36 godzin była punkcja) wynosił 2700. Z 14 pęcherzyków, 11 było pełnych, 10 się zapłodniło. Generalnie na 1 pęcherzyk przypada około 200 jednostek estradiolu.

    #2923322

    paszulka

    Ito ja miałam ponad 20 pęcherzyków. 😉 Efektywnie pobrano 11 komórek.

    #2923323

    ito

    dziękuję za informację, jutro przed wizytę idę na krew (estradiol) zobaczę więc jak się ma moja 15 😉 nie dopytałam dokładnie o wynik E2 przy ostatnim badaniu, informowała mnie o nim Pani dr telefonicznie, czego skutkiem było zmniejszenie dawki gonalu, więc chyba było ok, ale jutro muszę pamiętać i zapytać o oba wyniki.
    Mam krótkie cykle, potrafiłam mieć owulację w 10 dc, jutro jest właśnie 10 dzień, biorę cetrotide, żeby się tak nie pospieszyły, mam nadzieję że dobrze zadziała na mój organizm. Na razie wszystko idzie jakoś tak gładko, aż strach zapeszać :Boje się:

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 987)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close