infekcja dróg moczowych

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #77633

    moni2003

    więc tak – zrobiłam ogół badań i z analizy ogólnej moczu wyszły takie rzeczy że generalnie powinnam przestać siusiać bo bym 10/12 godzin spędzała w kibelku…
    powtórzyłam badania – cóż znów ogólne bo doszliśmy z ginem do wniosku, że coś przekłamane są te wyniki…
    i wyszły diametralnie lepsze ale z obecnościa bakterii… dodam że od 1 roku życia, kiedy to zaczono mnie leczyć (i zaleczano chorobę przez lat 4) mam nawracające infekcje dróg moczowych…
    przed wizytą postanowiłam zrobic posiew, żeby dowiedzieć się cóż to za bakterie się u mnie zagościły tym razem… i tu moje pytanie (jestem w 18tc): czy taka infekcja zagraża dzidzi w brzuszkowym domku??

    będę wdzięczna za odpowiedź

    pozdrawiamy cieplutko

    moni i Piotruś – 01.05.05, Wrześniątko – 29.09.2006 i Aniołek – 02.12.03

    #1039272

    magdzik22

    Re: infekcja dróg moczowych

    Nieleczona – tak. Zwłaszcza w czasie porodu. Gin na pewno cos Ci przepisze – na przykład Furaginum.
    A wiesz czemu masz te nawracające infkcje – jakiś refluks, zwężenie moczowodów? To pytanie na później, ale jesli infwekcje tak często nawracają – warto by dowiedziec się dlaczego – i wyjść od tego punktu z leczeniem.

    M&Marta i Wrześniątko



    #1039273

    fresz

    Re: infekcja dróg moczowych

    Witaj !!! Infekcje dróg moczowych są groźne, zwłaszcza nie leczone. Ja będąc z pierwszym dzieckiem w ciąży tez miałam duże problemy przez infekcję, od 24tc. prawie cały czas leżałam w szpitalu, a ból nerek był OKROPNY !!! Na pocieszenie moge Ci powiedzieć, że obecnie jestem w 31 tc. i wszystko jest OK. Mój gin daj mi kilka rad , dzieki ktorym moge zmniejszyć infekcję, oto one :
    1. Pij conajmniej 2 litry wody niegazowanej dziennie
    2. Pij 1 szklankę dziennie soku z żurawiny ( żurawina zakwasza mocz, dzieki czemu bakterie się nie „klują „)
    3.Jedz jeden jogurt dziennie
    4. Podmywaj się często ( przynajmniej rano i wieczorem )
    płynem do higieny intymnej
    Ja przestrzegam tych zasad i na razie wyniki moczu są OK. Pierwsza ciąża skończyła się cesarką w 36tc., mam nadzieję że teraz wszystko skończy sie bardziej pomyślnie.
    Trzymaj się, pij dużo płynów i nie mart się na zapas !!!
    Pozdrowionka Anka&Kuba-22.10.2002

    #1039274

    moni2003

    Re: infekcja dróg moczowych

    widzisz i tu jest moje lekkie zdziwienie, bo ja nie mam ani bólów nerek, ani problemów z siusianiem… i nie wiem co jest, no… skąd te bakterie w moczu… więc zrobiłam przed zapisaniem sie na wizytę posiew moczu i wynik będę miała za tydzień…
    nie wiem, kurcze no… mam nadzieję że dzidzi do tej pory nic nie będzie… bo jak mi powiedziała jedna z forumiczek dziecię nie ma kontaktu z tymi bakteriami, bo jest szczelnie zamknięte

    dzięki za rady…

    pozdrawiam cieplutko

    a mam tylko jedno pytanie, czy lekarz powiedział Ci co dokładnie dziecku grozi?? bede wdzieczna za odpowiedz

    moni i Piotruś – 01.05.05, Wrześniątko – 29.09.2006 i Aniołek – 02.12.03

    #1039275

    marti1

    Re: infekcja dróg moczowych

    wydaje mi się, że to częsta przyadłość w ciąży i grunt to ją leczyć i wszystko będzie ok. ja słyszałam, że zagrożenie polega na tym, że może dojść do zakażenia wewnątrzmacicznego ale zdarza się to rzadko bo musiałoby być super przewlekłe i nie leczone także nic się nie martw

    Aniołek (8.2003) +..

    #1039276

    fresz

    Re: infekcja dróg moczowych

    Ja na początku tez miałam tylko bakterie w moczu. Gdy miałam już wynik posiewu, wówczas zaczęłam przyjmować FURAGINUM ( popularny lek na tego typu infekcje ). Jednak na mnie zbytnio nie działał, bo i tak lądowałam w szpitalu. Sama bakterie jeszcze o niczym nie świadczą, więc jeżeli nie masz innych objawów z Twoim dzidziusiem na pewno wszystko jest OK !!!!!!!!!
    Dopiero bóle świadczą iż coś niedobrego zaczyna się dziać. Ja dodatkowo zawsze dostawałam jeszcze gorączki i to bardzo wysokiej. W końcu urodziłam w 36 tc. przez cesarkę, bo infekcja była tak silna, że powodowała spadanie tetna dziecka. Dlatego lekarze gdy podłączyli mnie do KTG i zobaczyli że tętno dziecka wynosi 80, szybko zdecydowali o cesarce. Mojemu Kubusiowi, na szczęście nic się nie stało, urodził się tylko z silnym obrzękiem dlatego za skóre dostał 0 punktów !!! Lekarze tłumaczyli, że ten obrzęk jest powodem tego, iż infekcja zaczęła przechodzić na dziecko. Był sptrasznie spuchnięty zwłaszcza na twarzy, a ja byłam w szoku. Ale obrzęk sam zszedł po paru dniach i mój synuś jest ŚLICZNIUTKI !!!!
    Tak więc nie mart sie na zapas. Ja mimo tamtych przejść zdecydowałam sie na drugie dziecko. Lekarz powiedział mi na samym początku, że prawdopodobieństwo tego, iż znowu bedę miała problemy z układem moczowym wynoszą 90%. SZOK !!! Myślałam, że zemdleję, ale byłam dobrej myśli. Dziś jestem, jak już Ci wspominałam w 31tc. i jest OK !!!
    Zero bakterii i bólu nerek.
    Tak więc pij dużo, żeby nerki miały ciągłąm filtrację. BĘDZIE DOBRZE !!!
    A jakby zaczęło coś Cię boleć to nie czekaj aż Ci przejdzie tylko śmigaj do szpitala !!
    Jak dostaniesz wynik posiewu daj znać jaki wykryto rodzaj bakterii, u mnie było to ESCHERICHIA COLII !!!
    Życzę zdrówka, Do usłyszenia !!!

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close