ingerować czy nie?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)
  • Autor
    Wpisy
  • #43193

    mika6

    Dziewczyny poradzcie, co mam zrobic wtracać się czy nie? A oto historia:
    Nasi znajomi mają miesięczna córeczke. To sa dość młodzi ludzie, jak sobie radzą w roli rodziców pominę. Ona mama się jeszcze uczy (w tym roku matura) nie ma prawa jazdy, ale jeżdzi samochodem. Wracając ze spaceru zobaczyłam, że pojechała pod dom podeszłam i co zobaczyłam? Dziecko owiniete w kocyk leżało an rozłożonym przednim siedzeniu i było przypiete pasami!!!! Opadły mi rece, zapytałam dlaczego nie w foteliku a ona na to, iz się spieszyła ….itp.itd. ja powiedziałam, że nie wierze w to co widzę i odeszłam. Co ja ma teraz zrobić? Iść do niej i jej prawić morały czy dać spokoj niech sobie robią co chcą, nie wtrącać sie są przecież pełnoletni.
    Ta sytuacja jakoś nie daje mi spokoju.
    Jak Wy byście zareagowały?
    pozdrawiam Kasia

    Mika6 i Mikuś (01.04.2003)

    #565022

    Anonim

    Re: ingerować czy nie?

    jestem przeciwna wścibstwu, ale w tym przypadku SKUŁABYM MORDĘ IDIOTCE!!!

    Kaśka z Natusią (Dwulatką 🙂



    #565023

    usianka

    Re: ingerować czy nie?

    to samo pomyślałam….

    Usianka i Emilka (4.XI.2003)

    #565024

    duska

    Re: ingerować czy nie?

    Ingeruj !!!!!
    Nawet jeśli się na ciebie obrazi, to może coś do niej dotrze. Kompletna z niej idiotka.

    Duśka i Emila (09.10.2003)

    #565025

    ibuania

    Re: ingerować czy nie?

    Ja bym zareagowala na taka glupote. Sprobuj z nia pogadac, moze nie prawiac moralow, tylko zwracjac uwage na to, ze naraza zycie swojego dziecka.

    WLOSY SIE NA GLOWIE JEZA!

    Ania i Boluś 23.06.2003

    Edited by ibuania on 2004/03/26 23:20.

    #565026

    daga25

    Re: ingerować czy nie?

    Niestety to, że ktoś jest pełnoletni, nie zawsze równa się z tym, że jest inteligentny… Szkoda dziecka przy tak ograniczonej matce. Ja bym jej zwróciła uwagę. Może nie jakoś hamsko, bo efekt będzie odwrotny od zamierzonego (pewnie zaczęłaby robić na przekór). Wproś się do niej na kawkę, czy coś, i pogadajcie sobie o dzieciach. Powiedz jej o tym, jak to było u ciebie, co jest potrzebne przy dziecku, a bez czego można się obyć. Może to choć trochę do niej dotrze?
    Ja tak tu radzę delikatnie, a sama bym z niej zrobiła wióry chyba… O zgrozo!!!

    Daga i Zuzanka 11 m-cy



    #565027

    emalka

    Re: ingerować czy nie?

    jeeennnyyyyyyyyy…
    tlumacz
    tlumacz
    tlumacz
    moze pomoze – jak nie – donoslabym na policje… o mammmtkooooooooooooooo
    pozdrawiamy
    emalka i Zuzka, ur.21.04.03

    #565028

    klucha

    Re: ingerować czy nie?

    wtrącać się nie lubię ale w tym wypadku chyba zrobiłabym to!!!! miesięczne dziecko przypiete pasami!! w głowie się nie mieści. Mozesz jej powiedzieć ode mnie że nie ona pierwsza tak przewozi dziecko samochodem, tylko zaznacz że tamto nie przeżyło tego :((( przy hamowaniu na czerwonych światłach. Moze to do niej dotrze.
    W szczegóły nie bede się wdawała ale znajoma lekarka która pracuje w szpitalu opowiedziała mi o tym, nie mogłam zrozumieć głupoty rodziców, zreszta nie tylko ja personel szpitala też.

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)

    #565029

    magdzik

    Re: ingerować czy nie?

    Głupota, kompelta głupota…. nie powiem jak mój mąż nazwał te matkę – musiałabym bluzgać!

    Pozdrawiamy,

    Magda i Albercik ur. 8.09.03

    #565030

    lwica

    Re: ingerować czy nie?

    Ingerować i to w każdy możliwy sposób, być może w ten sposób uratujesz życie dziecku.

    lwica z Natalką 05.11.2003



    #565031

    asia80

    Re: ingerować czy nie?

    A moze opowiedz jej historie o dziecku bez fotelika co nie przezylo wypadku albo o powaznym wypadku, ktory dzieki fotelikowi dziecko przezylo. Powiedz – wlasnie slyszalam, ze mojej kolezanki kolezanki itd. To klamstwo moze uratowac malutkiej kiedys zycie!!!! Swoja droga jak ona to zrobila technicznie?????

    Asia i Oliwierek 14.01.2004 r

    #565032

    pantherka

    Re: ingerować czy nie?

    Jeny, zjezyly mi sie wlosy na glowie………Nie bede jej oceniac, ale brak mi slow……… Bez wyobrazni wogole..
    Ja jak jezdze gdzies z dzieckiem, nie wyobrazam sobie, ze moglaby byc bez fotelika, tyle wariatow jezdzi po swiecie.
    Ja napewno zwrocilabym jej uwage, samo to , ze jezdzi bez prawa jazdy swiadczy o jej nieodpowiedzialnosci. Porozmawiaj z nia i jej chlopakiem? mezem? Ale nie ma sensu mowic tego w formie prawienia moralow, tylko jako luzna dygresje w stylu, ze nie powinna chociaz wozic dziecka poki nie zrobi prawa jazdy (a sama niech se jezdzi).
    I pomysl o powiedzeniu wypadku z dzieckiem w foteliku i bez tez jest dobry. Kiedys byl temat n o dziecku, ktore zginelo w wypadku, a bylo tylko chwile bez fotelika.
    Pozdrawiam

    Aga i Jagódka ur. 28.10.2003



    #565033

    aborka

    Re: ingerować czy nie?

    horror. moze spróbuj od innej strony. powiedz ze za to grozi wysoki mandat i ty nawet 5 latka bys sie bała wozic bez fotelika albo cos w tym stylu. moze to jakos im do rozumu przemówi. bo tu rece opadają. jestem w stanie zrozumiec ze ktos dziecko na tekach wozi bo nie ma fotelika – ale na leząco?!?!

    AniaB i Bartus 13-12-2003

    #565034

    akanc

    Re: ingerować czy nie?

    Może i są pełnoletni ale na pewno nie odpowiedzialni, durni, bez wyobrażni……………….. resztę epitetów pominę milczeniem bo nie wypada ich publikować publicznie. KONIECZNIE Z NIA POROZMAWIAJ !!!!!! Opowiedz zasłyszane historie o wypadkach.
    Koleżanka mi opowiadała, ze mama wyjęła dziecko z fotelika na moment bo bardzo płakało i w tym momencie ktoś im wjechał w tyłek na światłach maleństwo wypadło przez przednią szybę !
    Niestety takich idiotów jest więcej na świecie np. moja szwagierka która stworzyła sobie teorię , że bez fotelika dziecko sturla się za siedzenie i nic mu się nie stanie a fotelik ma tylko żeby nie dostać mandatu kretynka !!!!!!

    Ania i Mati (5.03.03)

    #565035

    duska

    Re: ingerować czy nie?

    Jeśli ta idiotka prowadzi samochód pomimo, że nie ma prawa jazdy, to wizja mandatu za brak fotelika, chyba nie zrobi na niej wrażenia – niestety.

    Duśka i Emila (09.10.2003)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close