inseminacja na straty?

nam sie insemniancja przyspieszyła jajeczka dały czadu…ale chyba spisana na straty…tylko 1,5 doby wstrzemiężliwosći wyszło…to chyba za mało…chlip,chlip
pozdrawiam

4 odpowiedzi na pytanie: inseminacja na straty?

agahh Dodane ponad rok temu,

Re: inseminacja na straty?

A tam zaraz hlip,hlip .A noz widelec zafasolisz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:))))))))))))))nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo:)))))))))))

mama aniolka21.05.04[Zobacz stronę]

ninka Dodane ponad rok temu,

Re: inseminacja na straty?

Aniu nie chlip:) Rozumiem, ze inseminacja byla o czasie i zostaly wybrane najlepsze zolnierzyki. Nie wazne ileich bylo przed a ile ich jest po selekcji. Mam nadzieje, ze za 2 tyg. okaze sie, ze niepotrzebnie sie martwilas. Trzymam kciuki!

Ninka

lotos Dodane ponad rok temu,

Re: inseminacja na straty?

Anusiu!!! Żadnych łez!!!! Przecież wystarczy JEDEN chłopaczek!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jeden jedyny z tych kilku milionów!!! A nawet jeśli ze stu tylko to wciąż chodzi o jednego jedynego!!!! Szansa jest przeogromna! Inseminacje bardzo bardzo często się udają- nawet szczęście okazuje się podwójne w postacie bliźnąt!!! Aneczko kochana- jest wielka szansa! wielka!!!! 1,5 dnia to wystarcza w zupełności!
Za 2 tygodnie melduj o zwycięstwie! Trzymam kciuki!

100 buziaczków na otarcie łez!!!!

Ania
[Zobacz stronę]

ania123 Dodane ponad rok temu,

Re: JESTESCIE KOCHANE

dam znac jak wypadł test
dziekuje wam lżej mi i to baaardzo

Znasz odpowiedź na pytanie: inseminacja na straty??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Dziecko na smyczy
Byliśmy nad morzem. Sporo ludzi, pogoda do luftu. Zuza energii ma za piętnaścioro, nie może usiedzieć na tyłku, włązi oczywiście właśnie tam, gdzie niebezpiecznie. Więc ją cyk - w szeleczki i
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Która wrzesniówka planuje nastepne dziecko?
[b]..no która...?...a może któraś juz czeka na "nowe" dziecko a ja to przeoczyłam... jak spojrzałam na stronę oczekujących - to nawet bym chciała....no ale to chyba wina mojego trzydniowego siedzenia w
Czytaj dalej