instruktor narciarski dla dzieci w Zakopanem

Czy któraś z Was korzystała z usług instruktora? – chodzi mi o naukę podstaw dla dwójki dzieci (5 i 4 lata). Gdzie najlepiej – pod Krokwią, na Szymoszkowej czy może gdzieś koło Zakopanego pojechać? Jakie są ceny? Polecacie kogoś konkretnego?

Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki 🙂

25 odpowiedzi na pytanie: instruktor narciarski dla dzieci w Zakopanem

2010-12-03 10:23:35

Zamieszczone przez morena:Czy któraś z Was korzystała z usług instruktora? – chodzi mi o naukę podstaw dla dwójki dzieci (5 i 4 lata). Gdzie najlepiej – pod Krokwią, na Szymoszkowej czy może gdzieś koło Zakopanego pojechać? Jakie są ceny? Polecacie kogoś konkretnego?

Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki 🙂
jeździliśmy w szkółce pod nosalem
[Zobacz stronę]

tysia2010-12-03 10:55:03

Zamieszczone przez ewkam:jeździliśmy w szkółce pod nosalem
[Zobacz stronę]

my tez 😀

mk12010-12-03 11:07:06

My tez polecamy Nosal i tamtą szkołę 😉

morena2010-12-03 11:33:04

a wykupowałyście indywidualne lekcje czy razem z grupą?
Bo z tego, co wyczytałam, to przy indywidualnych lekcjach za godzinę za dwójkę dzieci musiałabym stówę zapłacić… Drogo trochę. Ale może warto? Ile tych godzin trzeba, żeby podstawy załapały?

mamaala2010-12-03 11:34:21

w zeszłym roku synek koleżanki (5 lat) jeździł z instruktorką w szkółce na Antałówce i bardzo sobie chwalił

yoko2010-12-03 12:09:45

obejrzałam stronę Nosala i jak przeczytałam o trudnej trasie i jej długości to mnie śmiech ogarnął…

2010-12-03 12:16:28

Zamieszczone przez morena:a wykupowałyście indywidualne lekcje czy razem z grupą?
Bo z tego, co wyczytałam, to przy indywidualnych lekcjach za godzinę za dwójkę dzieci musiałabym stówę zapłacić… Drogo trochę. Ale może warto? Ile tych godzin trzeba, żeby podstawy załapały?

nie polecam jednego instruktora do dwójki tak małych dzieci
imo rozsądniej wziąć mniej lekcji, ale zainwestować w osobnych instruktorów;
jeśli to pierwsze wyjście na stok – odradzam szkółkę

2010-12-03 12:19:32

Zamieszczone przez bruni:obejrzałam stronę Nosala i jak przeczytałam o trudnej trasie i jej długości to mnie śmiech ogarnął…
każdemu wg potrzeb i umiejętności
mnie Nosal przeraża

narty miałam na nogach przez jeden sezon
więcej nie planuję
boję się :Wstyd:

yoko2010-12-03 12:24:39

no wiesz Ewa, ja rozpatruję to pod kątem jednak jeżdżenia na nartach, a nie nauki.
Ośla łąka to się nawet na lodowcu znajdzie;)

mk12010-12-03 12:37:20

Zamieszczone przez morena:a wykupowałyście indywidualne lekcje czy razem z grupą?
Bo z tego, co wyczytałam, to przy indywidualnych lekcjach za godzinę za dwójkę dzieci musiałabym stówę zapłacić… Drogo trochę. Ale może warto? Ile tych godzin trzeba, żeby podstawy załapały?

Ola miała indywidualnego instruktora byłyśmy 7 dni codziennie miała po 1h. Nieźle sobie radzi 😉

piggy2010-12-03 12:48:44

ja polecam Białkę Tatrzańską. Jest tam szkółka, Stok bodajże i jeszcze druga na Kaniówce.
Godzina nauki indywidualnej za osobe myślę, że w przedziale 50-70 zł.
W Białce jest też taki mały 300 może 400 metrówy wyciąg przy domkach U Kuruca. Cena tam pewnie za lekcje podobna, ale ludzi bedzie może mniej.

Zakopane + Narty + dziecko to dla mnie za dużo nerwów, ze wzgledu na tłok

aborka2010-12-03 12:53:11

-a nie w zakopcu to gdzie najlepiej. BO przeraza mnie zakopiańska komercja.
-my jeszcze nie wiemy gdzie jedziemy. moze na słowacje. czy tam sa polscy instruktorzy, czy dzieic ich zrozumieją… .
-Czy Alka lat 4,5 sie nadaje (jak dla mne to nie :).
– I ILE KOSZTUJA TAKIE LEKCJE…? indywidualne i szkółka….

yoko2010-12-03 12:55:38

Alka się nadaje.
Ef miał chyba 3, a może mniej…
nadawał się:)

2010-12-03 12:56:55

Zamieszczone przez anko.:ja polecam Białkę Tatrzańską. Jest tam szkółka, Stok bodajże i jeszcze druga na Kaniówce.
Godzina nauki indywidualnej za osobe myślę, że w przedziale 50-70 zł.
W Białce jest też taki mały 300 może 400 metrówy wyciąg przy domkach U Kuruca. Cena tam pewnie za lekcje podobna, ale ludzi bedzie może mniej.

Zakopane + Narty + dziecko to dla mnie za dużo nerwów, ze wzgledu na tłok
o widzisz, mnie bardziej poraziła Białka :Boje się:

Zamieszczone przez aborka: -a nie w zakopcu to gdzie najlepiej. BO przeraza mnie zakopiańska komercja.
-my jeszcze nie wiemy gdzie jedziemy. moze na słowacje. czy tam sa polscy instruktorzy, czy dzieic ich zrozumieją… .
-Czy Alka lat 4,5 sie nadaje (jak dla mne to nie :).
– I ILE KOSZTUJA TAKIE LEKCJE…? indywidualne i szkółka….

Alka jak najbardziej już się nadaje
i na bank nie bedzie najmniejsza na stoku, już takie 2-3 latki pomykąją :Hyhy:
(moje siostrzenice zaczęły w wieku 3 lat, teraz zjeżdżają z Nosala – nie mają jeszcze 7 lat)

co do cen lekcji – podawałam stronę do Nosala, tam tez jest cennik

tysia2010-12-03 13:06:37

Zamieszczone przez aborka: -a nie w zakopcu to gdzie najlepiej. BO przeraza mnie zakopiańska komercja.
-my jeszcze nie wiemy gdzie jedziemy. moze na słowacje. czy tam sa polscy instruktorzy, czy dzieic ich zrozumieją… .
-Czy Alka lat 4,5 sie nadaje (jak dla mne to nie :).
– I ILE KOSZTUJA TAKIE LEKCJE…? indywidualne i szkółka….

Alka jak najbardziej sie nadaje 🙂
Wojtek w zeszlym roku nie mial jeszcze skonczonych 3 lat (miesiaca mu brakowalo ;)) i fajnie mu to wychodzilo – tylko godzina dla niego to bylo ciut przy dlugo, dlatego mial instruktora codziennie po pol godzinki 🙂
w tym roku (4 latka) bedzie mial godzinne jazdy 🙂

aborka2010-12-03 13:32:00

Zamieszczone przez bruni:Alka się nadaje.
Ef miał chyba 3, a może mniej…
nadawał się:)

wiekowo to wiem… ale jakoś psychicznie tego nie widze… ona nie bardzo usportowiona i uparta. jak sie uprze ze nie to nie… teraz pytanie jak ja podejsc zeby była na tak 🙂

yoko2010-12-03 13:35:16

my to zrobiliśmy tak, że wynajęliśmy instruktorkę, postawiliśmy eFa, powiedzieliśmy, ze ta Pani nauczy go jeździć i “papa”…
nie zdązył zapłakać, ale do śmiechu mu nie było.
Obserwowalismy z daleka.
Pierwsze 20 minut miał panią w nosie. Był na nie.
potem ona go do siebie przekonała i w formie zabawy uczyła utrzymywać równowagę…
po 45 minutach zjechał sam z górki.
wjeżdżał z nami na orczyku i śmigał na nartach.
nauczył się w ciągu jednej lekcji ze Słowaczką skręcać, hamowac i jechać. starczyło.

aborka2010-12-03 13:52:46

Zamieszczone przez bruni:Alka się nadaje.
Ef miał chyba 3, a może mniej…
nadawał się:)

Zamieszczone przez bruni:my to zrobiliśmy tak, że wynajęliśmy instruktorkę, postawiliśmy eFa, powiedzieliśmy, ze ta Pani nauczy go jeździć i “papa”…
nie zdązył zapłakać, ale do śmiechu mu nie było.
Obserwowalismy z daleka.
Pierwsze 20 minut miał panią w nosie. Był na nie.
potem ona go do siebie przekonała i w formie zabawy uczyła utrzymywać równowagę…
po 45 minutach zjechał sam z górki.
wjeżdżał z nami na orczyku i śmigał na nartach.
nauczył się w ciągu jednej lekcji ze Słowaczką skręcać, hamowac i jechać. starczyło.

gdzie byliscie na SŁowacji? Ja mysle ze sposób na ALke to najpierw wziąć instruktora dla Bartka a potem ona będzie chciała robic to co on….

piggy2010-12-03 13:54:33

Zamieszczone przez bruni:my to zrobiliśmy tak, że wynajęliśmy instruktorkę, postawiliśmy eFa, powiedzieliśmy, ze ta Pani nauczy go jeździć i “papa”…
nie zdązył zapłakać, ale do śmiechu mu nie było.
Obserwowalismy z daleka.
Pierwsze 20 minut miał panią w nosie. Był na nie.
potem ona go do siebie przekonała i w formie zabawy uczyła utrzymywać równowagę…
po 45 minutach zjechał sam z górki.
wjeżdżał z nami na orczyku i śmigał na nartach.
nauczył się w ciągu jednej lekcji ze Słowaczką skręcać, hamowac i jechać. starczyło.

I u dzieci tak to chyba zawsze wygląda bo u nas było podobnie. Najpierw próblowaliśmy sami ale wymięklismy bo z nami robił co chciał.
Pan nie dawał za wygraną “uciekał” mu pare metrów jak Miki stał, raczej gestami pokazywał mu co ma robić, podnosić rączki, jechać za nim itp, bariery językowej bym się nie bała bo co tu dużo w nartach gadać 😉
aż zatęskniłam

yoko2010-12-03 13:57:44

Zamieszczone przez aborka:gdzie byliscie na SŁowacji? Ja mysle ze sposób na ALke to najpierw wziąć instruktora dla Bartka a potem ona będzie chciała robic to co on….

[Zobacz stronę]

yoko2010-12-03 14:09:33

Ef wjeżdzał z nami na orczyku na samą górę, wyżej niż widać na zdjęciu i śmigał na dół na kreskę, zmieniając tor jazdy skrętem pługowym…po 45min lekcji

zjeżdzał z nami czerwoną trasą , drugą od prawej, nr5

aborka2010-12-03 14:14:11

Zamieszczone przez bruni:[Zobacz stronę]
i polecasz…

ja napisze tak – zima w górach z dziećmi byłam raz – w rabce przy odwilzy. pozyczylismy nartki dla młodego na 30 min i głównie wisiał miedzy nogami męza.

teraz maz na nartach czy desce nie powinen jeżdzić. (noga). ja nie jeździłam 10 lat.. a w zasadzie ze 13 bo ostatnie jeżdzenie to były 3 zjadzy natrostradą na Słowacji. Fajne to i troche mi sie tęskni ale nie jestem narciazem fanatykiem

dzieic nie potrafia , chcemy ich nauczyć…

no i teraz – potrzebuje miejsce tanie ;), fajne, z instruktorami. z atrakcjami innymi niz narty – dla meza nie mogacego jeżdzić, z jakims fitnesem , biezni ą czy rowerkiem. W polsce tłok, w Alpy bez sensu jechac jeśli tylko ja zjeżdzam – drogo i daleko. na słowacji byłam ze dwa razy ale jakos srednio wspominam…

yoko2010-12-03 14:35:14

Abo, jesli Ty chcesz pojeździć, to polecam Austrię.
Jesli jedziesz, zeby jeździć z dzieciakami, to i Zakopiec wystarczy:)
Ten punkt w którym bylismy, to trzeba mieć sanki, do stoku jest 800m,
eF w butach narciarskich nie chciał iść za nic w swiecie.
ale domek pieknie położony w malowniczej dolinie i poza tym domkiem nic.
przez las do wyciągu trzeba podreptac.

raz-dwa2010-12-03 18:28:59

Morena, mam fajna dziewczyne do nauki.
Rok temu uczyla moje dziewczynki, Ole od podstaw, z Natalka tylko szlifowala technike.
Nie polecam jednej do dwóch na raz.
Bralismy dziewczyne np. na 3-4h i gdy jezdzila z Ola, Nati jezdzila z nami, albo siedziala ze mną na herbacie. Potem ja bralam Ole do knajpy a dziewczyna zjezdzala z Natalką.
Jezdzilismy na Szymoszkowej – mieszkalismy obok, a poza tym ja lubię tą górke.
Jak chcesz moge ci na priva wyslac jej nr tel.
Nie pamietam cennika, ale chyba standard – ok. 70zl za h.

morena2010-12-04 07:58:11

Zamieszczone przez Brenda:
Jak chcesz moge ci na priva wyslac jej nr tel.
Nie pamietam cennika, ale chyba standard – ok. 70zl za h.

konieczna jest wcześniejsza rezerwacja terminu czy mogę tak z marszu podejść? Chodzi mi o tydzień przedświąteczny i ew. święta.
Szymoszkowa dla nas ok, będziemy mieszkać w centrum Zakopanego.
Poproszę ten numer 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: instruktor narciarski dla dzieci w Zakopanem?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jedno- i dwulatki
Czy wasze maluchy tez tak boja sie dentysty ??
CZy wasze maluchy tez boją sie dentysty i nic nie działa ??ani nagrody ani nic??
Czytaj dalej
A-psik: moje dziecko jest uczulone…
Testy z krwi
Szymuś ma podejrzenie alergi/astmy oskrzelowej. Każdy katar kończy się kaszlem i po dwóch dniach zapaleniem oskrzeli. Robiliśmy teraz testy z krwi- panel pediatryczna i nic zupełnie nie wyszło. Nie wiem czy
Czytaj dalej