istnieją kolonie dla grup przedszkolnych z matkami? dziecko nienawidzi przedszkola :(

orientujecie się, czy jest coś takiego jak kolonie dla przedszkolaków z matkami? najlepiej nad morzem… chcę spędzić wakacje z Michałem w grupie jego rówieśników, bo on nie akceptuje innych dzieci. tylko dorosłych.
ewentualnie może słyszałyście o przedszkolu lub sali zabaw z zorganizowanymi zajęciami w warszawie, gdzie dzieci mogą przebywać z matkami, ale w grupie rówieśników pod opieką pań (najlepiej stały skład dzieci, a nie sala zabaw z przypadkowymi obcymi dziećmi)? proszę pomóżcie, on nawet przez sen mówi, że nie chce nigdy więcej do przedszkola
pochodził może tydzień, gdzie codziennie był płacz i spazmy. dziecko przez cały pobyt w przedszkolu pierwsze dni nie otworzyło ust w ogóle ani do picia ani do jedzenia ani do mówienia. potem zaczął rozmawiać z panią. siedział zawsze z dala od grupy i patrzył na obrazki na ścianach. nie interesują go zabawki w przedszkolu. na bajce nie chciał siedzieć na dywanie obok dzieci. potem się rozchorował na miesiąc – lekarz kazał go wypisać z przedszkola i puścić za rok – bo Michał ma 4 lata a wazy 13kg i mierzy 95cm – jest mniejszy niż dzieci w grupie żłobkowej, a za rok jest przecież zerówka i obowiązek przedszkolny 🙁 rozmawiałam z nim, to powiedział, że on płacze w przedszkolu bo mnie nie ma. a przecież z ciotkami i dziadkami zostaje bez kłopotu. mówi że nie lubi innych dzieci, bo krzyczą a on nie lubi jak jest głośno. co robić???

3 odpowiedzi na pytanie: istnieją kolonie dla grup przedszkolnych z matkami? dziecko nienawidzi przedszkola :(

gosik2013-10-26 16:49:21

Gema, nie wiem czy ci pomogę, bo nie znam waszej sytuacji (do tej pory był z tobą w domu? pracujesz? młodsze rodzeństwo?)
pracuję w przedszkolu i wierz mi, wiele różnych charakterków widziałam
mamy np. chłopca – 4 lata miał jak dołączył do grupy. Miesiąc siedział przy kaloryferze, nie podchodził do nikogo, nie bawił się, nie jadł NIC. Płakał, jak się coś chciało od niego
długa droga była oswajania go ze wszystkim, teraz ma 6 lat i całkiem fajny dzieciak z niego 🙂
wiele mogłabym ci przykładów podać….dzieciaki są sprytne, będą udawać, kombinować, mówić że je panie gnębią, krzyczą i wogóle 😉
a co jak za rok też nie będzie chciał?
zakładam, że dzieciak jest zdrowy i nie macie żadnych problemów

ty musisz mieć pewność, że przedszkole jest dla niego dobre
dziecko nie może widzieć niezdecydowania i wahania rodziców, bo bardzo sprytnie to wykorzysta

mój też hałasu nie lubi….często w przedszkolu bolała go głowa
poszedł właśnie do 1 klasy, zobaczył jaki hałas jest w szkole i prosi by mógł wrócić do przedszkola :Boje się:

k-j2013-10-29 13:42:03

z tego co ja słyszałam,to czasem dziecko sie zwyczajnie do przedszkola nie nadaje.
ponoć w szkole później może nie miec juz takich problemów z przystosowaniem.
ja znam jednego (teraz juz dorosły facet)-ale jak miał 7lat to przez pierwsze 2 m-ce jego matka siedziała z tyłu w ławce za nim.bo nie chciał chodzić inaczej,az sie przyzwyczaił.

czy w waszym p-kolu nie ma możliwości byś tam z nim pobyla?porozmawiaj może z dyrektorem.
moze synek by sie na tyle przyzwyczaił i dzieci poznał,zeby chciał zostac sam.
ale ja bym nic na siłe nie robiła.

gema2013-10-31 07:03:50

własnie nie chcę nic na siłę, póki nie ma konieczności zerówki, to chcę go jakoś poza przedszkolem przystosować do grupy dzieci

Michał nie ma rodzeństwa. starałam się go jak najczęściej zostawiać pod opieką babci, ciotek i ojca, żeby nie był uzależniony tylko ode mnie. nie pracuję.

Chodzę z nim na place zabaw, aby oswoił się z dziećmi. Najpierw nie chciał wejść na żaden plac zanim nieposzły z niego inne dzieci… Teraz Już wchodzi, ale bawi się tam, gdzie nikogo nie ma. Jesli inne dzieci są na zjeżdzalni to on idzie na pustą karuzelę. Osiągnęłam na tyle duzy sukces, że może na tej karuzeli się bawić sam, beze mnie i mogę odejść od niego już na 4 metry i nie ma paniki. Na spacerze idze ze mną za rękę, jeśli mam zajętą, to trzyma się moich spodni. Nigdy przenigdy mi nie uciekał tak jak widzę niektóre matki biegające za maluchami…

W przedszkolu nie ma mozliwosci zostania z dzieckiem. nie było nawet tygodnia integracyjnego. Kazali przyprowadzić i zostawić. Więc przyprowadziłam, powiedziałam że wrócę po obiedzie. Bez długich pożegnań, bez paniki. Miałam nadzieję, i to szczerą, że pokocha przedszkole, bo nie będzie się nudził z dziećmi tak jak w domu… JA przedszkole w dziecinstwie uwielbialam…

Ponadto pani opiekunka w przedszkolu to przyjaciółka mojej teściowej, więc Michałem zajmowała się wyjątkowo troskliwie… Niestety wczoraj spotkałam się ze znajomą, która ma syna w wieku michała… Chłopcy trochę się pobawili razem na placu zabaw, ale w pewnym momencie szymon zaczął wołać do Michała “głupol, głupol” i Michał już więcej nie chciał się z nim bawić…….

Może pojadę na jakiś turnus w sanatorium, gdzie będzie grupa jego rówieśników z opiekunami i jakieś zajęcia organizowane przez opiekunki…. świetlica czy coś otwarta dla rodziców… Może nad morzem są jakieś ośrodki ze świetlicami dla dzieci???

Z chorób… Michał jest niejadkiem i mając 4 lata mierzy 95cm wzrostu i 13kg wagi……

Znasz odpowiedź na pytanie: istnieją kolonie dla grup przedszkolnych z matkami? dziecko nienawidzi przedszkola :(?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Buty, kapcie idealne - gdzie kupię?
Z zaleceń rehabilitantki: - sztywna pięta - sztywne palce - szeroki pasek zapinający lub 2 węższe - profilowanie pod stopą Potrzebuję obuwie w rozmiarze 19, ew. małe 20. Szerokie na wysokość. :Fiu fiu: To znaczy
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
Ciągle zatkane uszy:(
Mój synek (3,5l.) ma ciągle zatkane uszy. Zaczęło się jakiś rok temu, kiedy zauważyłam, że mały słabo słyszy i ciągle krzyczy zamiast mówić. Lekarka rodzinna stwierdziła, że mały ma zatkane
Czytaj dalej