Iza, Bambamku, Rrenya ???

Dziewczyny co u Was, co porabiacie ??
Ostatnio chyba mało o sobie piszecie na forum..

pozdrawiam

52 odpowiedzi na pytanie: Iza, Bambamku, Rrenya ???

Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

ja mało pisze bo nie mam o czym. Siedze i obserwuję – taki szpieg się ze mnie zrobił
u Ciebie Samuś też widze że to juz 30 dc i luteina odstawiona

za tydzien jade na wakacje, a po wakacjach posiewy, badanie krwi i ostro zabieram sie do IUI, ale już na gonatropinach, a nie na clo.

Samuś – fajnie ze tu czasami piszesz 🙂

buziaczek leci 🙂

samanta Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

Bambamku tak brałam teraz utrogestan bo chciałam sobie późnić @ która miała się pojawić tydzień i teraz czekam na nią
Ja też za tydzień wybieram się na urlop a po urlopie może zacznę robić badania itp.
A czym się teraz będziesz stymulować gonalem, menopurem czy puregonem ?? Trzymam już kciuki 🙂

Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

to niech ta @ się spóźni 9 miesięcy!!!!!!!!

nie wiem czym będę stymulowana, mam się dowiedzieć na następnej wizycie, czyli jak zrobię badania, czyli we wrzesniu 🙂

miłego urlopu Samuś

samanta Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

Wzajemnie miłego urlopu
A @ pewnie się pojawi na bank …. brrrrrrrrr

Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

na bank to można napaść

kaja26 Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

napadamy na bank??? jestem za!

aqq Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

Kajuś w Twoim stanie nie wolno się denerwować .Co najwyżej postawimy Cię na czatach .

Sylwia

samanta Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

Aqq z tymi czatami to dobre uśmiałam się hi hi hi

aqq Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

Wiesz Samuś ,ktoś stać musi ,a że Kaja brzuchatka to nadaje się do tego idealnie .

Sylwia

kaja26 Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

no na czatach to się w ogóle nie zdenerwuje!!!

samanta Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

Dziewczyny (Iza, Rrenya) nie dajcie się prosić, piszcie co u Was ????????????

iza2307 Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

Kłaniam się nisko wszystkim paniom Znajdźcie dla mnie jakąś fuchę w tym napadzie

Cześć kochane!!!
Ja nie piszę, bo nie mam o czym, a jak mam o czym to to nie jest odpowiednie forum.
O dziecku myślę, choć ostatnio nie mam na to czasu. Podjęłam drugą pracę i teraz jestem w pracy od 7.30 do 20-22. Robię teraz karierę zawodową Naprawdę to mi się jakoś udaje (chociaż coś ). Na forum nie mam kiedy wejść. A dzisiaj jestem tu dzięki AQQ Syluś dzięki za cynk! Nawet nie wiecie jak mi brakowało pogaduszek z Wami. Stęskniłam się za Wami. I to straszliwie.

aqq Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

Izuś ,w końcu jesteś .Z jednej strony strasznie się cieszę ,a z drugiej muszę Cię kochana opierniczyć (coś mi te toruńskie pierniki ostatnio chodzą po głowie ).To forum zawsze będzie na Ciebie czekać bez względu na to czy staracie się intensywnie o dziecko ,czy macie chwilową przerwę ,czy pracujesz ,czy nie. I mam zamiar wbijać Ci to do głowy ,zresztą nie ukrywam ,że liczę na pomoc dziewczyn .

Sylwia

elinka78 Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

Właśnie,właśnie im nas więcej tym raźniej-a tematy wcale nie muszą dotyczyć dzieciaków i staranek.To coś co nas łączy,ale napewno tych wspólnych tematów jest więcej!

Elinka i kropeczka w brzuchu

kaja26 Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

no iza tylko nie znikaj! nie denerwuj ciężarnej
miło Cię znowu czytać……
jeszcze co tam u Rrenyi?

samanta Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

Iza jak to nie jest odpowiednie forum ??? Przecież możesz tu pisać o wszystkim my Cię wysłuchamy

pozdrowienia dla wszystkich 🙂

**********
71 cykl…….

iza2307 Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

Kajuś, ja bym nawet nie śmiała denerwować ciężarnej

Sam, fajnie widzieć, że nabrałaś sił i się nie ukrywasz wyczytałam coś o jakimś urlopie… hmmm… hmmm… mogę tylko powiedzieć, że Ci strasznie zazdroszczę… ja w tym roku może pójde na urlop w październiku (od 26.10) ale to się jeszcze okaże w praniu

Syluś, Ty mój kochany Pierniczku pozdrowienia z Piernikowa i nie bij już, buziak!

samanta Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

Izuś ja cały czas czytam co się dzieje na forum ale nie pisałam bo nie mam o czym 😉 Nic się nie dzieje, kolejny cykl, kolejna męczarnia z @ i tak w kółko

A propo urlopu to od jutra go zaczynam, w piątek wyjeżdżamy nad morze i 10 dni laby, oby pogoda dopisała
A potem wracam do szarej rzeczywistości tzn. do pracy, ciągłego pragnienia dziecka i czytania wiadomości o kolejnych szczęśliwych przyszłych rodzicach…
Chyba powinnam wyjechać na bezludną wyspę i to nie na 10 dni tylko dłużej

pozdrowienia dla wszystkich 🙂

aqq Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

No dobrze już ,dobrze nie będę bić ,bo grzeczna z Ciebie Izuś dziewczynka . Co do urlopu ,to sie nie przejmuj -ja też idę dopiero w październiku ,trochę ze względu na męża ,ale przede wsystkim wtedy najprawdopodobniej podejdziemy do ICSI .Oczywiście o ile wszystko pójdzie ok.
Izuś ,strasznie się cieszę ,że wróciłaś .

Sylwia

aneczka23 Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

W odpowiedzi na:


Siedze i obserwuję – taki szpieg się ze mnie zrobił


Bambamkuu ze mnie też
dzis 16 dpo – mocno trzymam kciuki za Wasz cud

Ania – 36 cykl

samanta Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

Dziewczyny co tutaj taka cisza ??????????
Bambamku wróciłaś już z tego urlopu .. (chyba nie bo Cię nie widać )

pozdrowienia dla wszystkich :)))

suminka Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

Ja trochę miej piszę bo dalje braki w internecie 🙂 tepsa nie chce nas podpiąc a kartę do laptopa mam zepsutą
U nas powolutku leci już prawie na finiszu którego się boję coraz bardziej , trzymajcie kciuki i módlcie sie zeby wszsytko było dobrze
a i na koniec dla potrzebujących ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Suminka + Rybka

elinka78 Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

Sumiś,będziesz rodzić siłami natury?Bierzesz sobie położną?Zażyczys sobie znieczulenie?
Elinka

kaja26 Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

Elinka czyżby juz Cię dopadały dylematy?

natusia Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

To nie ten wątek co prawda, ale w kwestii dylematów radzę i położną i znieczulenie;)

Natusia i Szymonek -> [Zobacz stronę]

elinka78 Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

Ja się dziewczynki poważnie zastanawiam nad porodem w domu.Jeśli tylko zdrowie pozwoli i gin.Pobyt w szpitalu mnie przeraża.Szczególnie,że ponoć teraz nawet jak poród rodzinny ma się opłacony to może się zdarzyć poród na sali ogólnej(tyle jest rodzących).A porodu z kilkoma paniami na sali plus mój mąz zdecydowanie odmawiam…

Elinka

lotos Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

Z tym porodem domowym to jeszcze przemyśl…w końcu dla dziecka można pomęczyć się te kilka dni w szpitalu.
Mówię tak, bo miałam ciążę wzorową ale poród był z powikłaniami. Otóż po porodzie dostałam krwotoku, bo macica się nie obkurczała i nie zamykała naczyń kwionośnych. Gdyby nie to, że w ciągu minut interweniował lekarz (ręcznie od wewnątrz mi obkurczał macicę pod pełną narkozą) to bym sie w ciągu pół godziny-godziny mogła wykrwawić na śmierć. Gdybym rodziła w domu, bez lekarza i anestezjologa to dziś bym tu pewnie nie pisała do ciebie.

Drugi argument miała dziewczyna z sali obok. My tu narzekałśmy, że nasze dzieci płacza, a ona płakała, bo jej dziecka z nią nie było. Było na oddziale intensywnej opieki medycznej, bo mimo pięknie donoszonej ciąży dziecko miało zatrzymanie oddechu. I też gdyby nie to, że rodzila w szpitalu to czekaliby na karetkę reanimacyjną robiąc sztuczne oddychanie noworodkowi?

Nie piszę, żeby cie straszyć. Trzeba jednak wziąc pod uwagę takie nieprzewidywalne okoliczności, które mogą decydować o zdrowiu a nawet zyciu.

Teraz się jeszcze porodem nie martw 🙂 Cały trzeci trymestr jest na te strachy:) Ciesz sie każdym dniem, a dziecko tak czy inaczej się urodzi- nie ma wyjścia :))))))

elinka78 Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

Lotosku,do porodu domowego dopuszcza gin prowadzący ciążę po uwzględnieniu bardzo wileu czynników.Po pierwsze kobieta przez cała ciążę musi mieć dobre wyniki krwi(brak anemii i cukrzycy).Dziecko musi mieć dobre parametry życiowe na ostatnim usg i ułożenie głowką do dołu.Jest jeszcze cała masa innych rzezcy-także zgode od gina dostają nieliczne.Oczywiście połozna ma umówiony szpital do którego w razie komplikacji zawiezie rodzącą oraz lekarza pediatrę(który zbada noworodka).Ja się nie będę upierać przy porodzie domowym,ale poród z grupą kobiet na sali mnie PRZERAŻA.A TY rodziłaś z kobietami na ogólnej sali?Pozwolono rodzić Ci w pozycji,która była dla Ciebie wygodna(a nie na plecach wbrew naturze)?Zrobiono Ci bez pytania lewatywę?A brak czynności oddechowej u noworodka bywa spowodowany porażeniem ośrodka oddechowego przez dużą dawkę środka znieczulającego(choć być może w przypadku tej dziewczyny była inna przyczyna).Generalnie mam dużo czasu,ale biore opcje domowa pod uwagę.Pozdrawiam
Elinka

natusia Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

Elinko, w jakim szpitalu jest porod z kilkoma kobietami na JEDNEJ sali??????
Ja popieram Lotos na maksa. Moim zdaniem nie zawsze latwa ciaza oznacza latwy porod i zdrowe dziecko. U mnie takze sekundy decydowaly o zyciu Szymonka – nawet nie bylo czasu na znieczulenie ogolne, tylko uspili mnie i cieli na czas.
Nigdy w zyciu nie zaryzykowalabym, nawet w teorii, zdrowia dziecka (i swojego), i gdybym miala rodzic z tlumem kobiet albo na korytarzy nawet, wole w szpitalu. co za roznica wlasciwie? myslisz, ze bedziesz miala czas, sile, ochote i “nastroj” zajmowac sie innymi?;)
ja rodzilam w brodnowskim. mialam swoj “pokoik”, czyli scianki po bokach i harmonijkowe drzwi z przodu. bylam oddzielona “wzrokowo”od innych rodzacych, ale nie akustycznie. krzyki innej kobiety i w koncu placz jej dziecka tylko dodaly mi sil.
nie wierze ze sa szpitale gdzie rodzi sie grupowo. moze mylisz z poporodowkami??
decyzja i tak zalezy od Ciebie:)
zdrowka

Natusia i Szymonek -> [Zobacz stronę]

elinka78 Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

Natuisu i takie harmonijkowe ścianki sa okropne-co to za intymnośc.Nie musiałas chyba za ten pokoik płacic?Oczywiscie,z enajważniejsze jest zdrowie dzidziusia,ale weźmy tez pod uwagę,ż eto nie xIx wiek.W telewizji ostatnio mówili,ż eszpiatle nie sa przygotowane na zwiększającą sie ilośc rodzących i będzie tak,że poloża kobiety na korytarzach (będzie zakaz odwiedzin jak dawniej).Powiedzieli też,że w związku z tym będzie się zwiększac ilośc porodow domowych.A tak wogóle to ja pewnie będę mieć anemie i gin mi nie pozwoil na wyjazd ze szpitala(już przed ciąża miałam).Także nie ma o czym mówić.Ale jak sobie przypomne praktyki na ginekologii i poród od kuchni to mi się słabo robi.
Elinka

kaja26 Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

Elinko moja kolezanka miała wzorcowe wyniki, na usg w piatek dziecko było ułożone pieknie główką w dół a w niedzielę wieczorem odbyła się nagle cesarka bo dzidziol się owinął 2 razy pępowiną wokół szyi, takze nie da sie przewidzieć wszystkiego

samanta Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

Kajuś wczoraj miałaś 100-niówkę :))))))))))) Gratulacje spóźnione 😉

Oj zrobił się wątek porodowy teraz

natusia Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

Elinko, zupelnie nie przeszkadzalo mi, ze za sciana ktos jest.
Poza tym bylam totalnie zmasakrowana bolem i mialam w d… co sie dzieje obok hehe. Gdybym byla na korytarzu, takze byloby mi wszystko jedno hihi
Pamietam kilka krzykow kobiety i placz dziecka, i mysl, ze niedlugo uslysze placz mojego dziecka.
Poza tym zawsze mozna sprobowac wziac osobny pokoj ale faktycznie moze byc duzo rodzacych.
Powiem Ci, ze ja w ogole nie zastanawialam sie specjalnie nad takimi drobiazgami, caly czas balam sie o to lozysko i warunki odleglego porodu niespecjalnie spedzaly mi sen z powiek. najwazniejszy byl dla mnie lekarz i polozna do ktorych trzeba miec zaufanie. i dzieki ktorym moje dziecko zyje i ze mna tez jest ok.

samanta, moze to jakis znak?;)
Pozdrawiam:)

Natusia i Szymonek -> [Zobacz stronę]

samanta Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

W odpowiedzi na:


samanta, moze to jakis znak?;)


Jeśli myślisz o mnie to nieeeeeeeeeeee ale się ubawiłam

Bambamku ładnie to tak – wróciłaś już (widzę że FF uzupełnione) i nic się nie odzywasz :((((((((

kaja26 Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

dziękuję za pamieć
no właśnie bambamku, zdawaj relację !

elinka78 Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

Pewnie macie racje z tym porodem,bo każda dziewczyna,która juz rodziła mówi mi ,że poród w domu to zły pomysł.Cóż przykro jednak,ze poród w Polsce i za granica tak bardzo sie różnią(na niekorzyśc Polski).W Polsce lewatywa,cięcie krocza czy poród na leżąco(w pozycji której kobieta nigdy nie wybierze gdyby pozwolono jej wybierać)są na porządku dziennym.W USA te rzeczy są niespotykane.No ale mieszkam tu i tu muszę stawić czoła szpitalowi.Dam radę -nie ja pierwsza nie ostatnia;-)
Elinka
P.S.Bambamku hop hop…

kaja26 Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

zawsze możesz wziaść swoją połozną i z nią wszystko ustalić przed porodem, co chcesz, jak to widzisz itd……..

suminka Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

Elinka
u nas nie robią znieczulenia zewnątrzoponowego więc sie nie nastawiam. Mam nadzieje ze bedzie dobrze z dzidzią i nie potrzeba będzie cesarki :).
Poza tym to powiem szczerze ze ja to chcę lewatywę dla spokoju psychicznego (wiem jaka to radość więc mnie nie przeraża 🙂 ), wolałabym zeby przecieli mi krocze niż miałabym pęknąc (niby teoretycznie pęka w najsłąbszym miejscu więc powinno się ładniej goić ale czy znowu nie pęknie za dużo ??). No a z pozycją to przynajmniej u nas nie ma problemu możesz przyjmować jaką chcesz
nie martw się za dużo 🙂

Suminka + Rybka

ewami Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

Suminko, jak to u was nie robią znieczulenia? Nie można zapłacić? A jak nie chcą to czemu nie wybierzesz innego szpitala?

4 IUI 🙁
30 cykl => klapa

lotos Dodane ponad rok temu,

Re: Iza, Bambamku, Rrenya ???

Lewatywa jest SUPER :))) Naprawdę!!! Wspominam ją z uśmiechem. Dyskretnie zrobiona, zupełnie niebolesna, a potem pikna kupka:) Sto razy wolałam zrobićprzed porodem, bo po porodzie bywa trudno zrobić ( boli każde naprężanie się).
Z drugim dzieckiem poród był tak szybki ( niecała godzina), że ledwo dotarłam na porodówkę ( skurcze parte jeszcze miałam przed drzwiami:). I cóż…pierwsze 2 parte były z kupą, potem mnie umyli i rodziłam już ok. Powiem ci, że nikt tam nei mruknął nawet- położna zerknęła i bez słowa mnie umyła. Dla nich to taka rutyna i normalka, że zero komentarza, grymasu. A mi i tak było to obojetne, bo całą sobą myślałam o parciu:)

A co do nacinania- znajoma położna ( dzis juz emerytowana) mówiła mi ostatnio, że się dziwi, że jest taki negatywny stosunekk do nacinania. W swej karierze widziała “naturalne” pęknięcia tak koszmarne, że żadne nacięcie takie nie było. Zdarzały sie rozdzrcia aż do odbytu i dalej (szok) i potem kobitki miały operacje rekonstrukcji odytu, wstawiane jakieś sztuczne zwieracze albo popuszczały do pieluch. Oczywiście nie były to wypadki częste – wręcz bardzo bardzo sporadyczne. Ale niefajnie byłoby być takim “przypadkiem”.

Ja byłam nacinana dwukrotnie – bólu było na 5 dni, bo dobrze mnie zszyto. Sama też odkażałam często i wietrzyłam ranę. Nie narzekam,choć oczywiście byłoby fantastycznie urodzić bez nacinania:)))) Ponoć cniektóre położne masują krocze z jakaś witaminą i tak uelastyczniają krocze – może i w Polsce tak się robi- nie wiem.

Suminka, już masz temin za 3 tygodnie:) życzę ci pięknego porodu, takiego,co się wspomina z uśn=miechem:) I oczywiście maluszka na 10 punktów:))))

Znasz odpowiedź na pytanie: Iza, Bambamku, Rrenya ????

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nasze zdjęcia
ach te oczy....
Rzadko tu bywamy...jednak musze pokazac Wam te cudne OCZY.... [img]http://i144.photobucket.com/albums/r179/meffka/Kubusiowe_oczy.jpg[/img] chociaz gdy sa zamkniete moje słonko ciagle ma wiele uroku.... [img]http://i144.photobucket.com/albums/r179/meffka/spie1.jpg[/img] [img]http://i144.photobucket.com/albums/r179/meffka/spie2.jpg[/img] [img]http://i144.photobucket.com/albums/r179/meffka/spie3.jpg[/img] [img]http://i144.photobucket.com/albums/r179/meffka/spie4.jpg[/img] Marta,[img]http://i144.photobucket.com/albums/r179/meffka/babies_small.jpg[/img]
Czytaj dalej
Wiek przedszkolny
Mały bałaganiarz
Już kiedyś o tym pisałam ale dowiedziłam się tylko tyle że jest za wcześnie żeby dziecko sprzątało po sobie. Minął jakiś czas a ja mam naprawdę problem, moje dziecko w
Czytaj dalej