Ja jak zwykle zmartwiona-pomóżcie

Ja chyba zawsze pisze o tym samym 🙁 ale to przez ten mój paniczny strach!! Jestem w 6 tyg ciąży. Od samego początku bolały mnie piersi i podbrzusze (ból sie nasilał gdy byłam zdenerwowana). W czwartek byłam u gina nie chciał mnie ani badac ani nie zrobił mi USG twierdzi (sadze że ma racje) iż to w takiej małej ciąży może mi tylko zaszkodzić (pierwsza ciąże straciłam własnie w 6 tyg :() Skierował mnie na badanie BhCG (stwierdzi ono czy moje malenstwo sie rozwija) ale to badanie bede miała dopiero w poniedz i drugi w srode także na wyniki musze czekac az do srody 🙁
Powiedzcie mi czemu mam złe przeczucie? Brzuszek mnie nie boli juz od kilku dni (nawet jak sie zdenerwuje) Czyżby moja kropeczka znowu nie chce mnie opóścić??????
POMOCY

Ania+grudniowa kropeczka

8 odpowiedzi na pytanie: Ja jak zwykle zmartwiona-pomóżcie

monka Dodane ponad rok temu,

Re: Ja jak zwykle zmartwiona-pomóżcie

Aniu, mnie tez nic nie boli i czasami mam podobne mysli do twoich, ale nie wolno nam tak mysleć, bo wszystko musi być dobrze. Bądź cierpliwa, na USG powinnas iśc dopiero, jak lekarz będzie mógł zobaczyś serduszko, teraz i tak nie jest w stanie ci pomóc, to ty musisz wierzyć, że wszystko jest dobrz i czekać.

Monika +grudniowe szczęście

ada77 Dodane ponad rok temu,

Re: Ja jak zwykle zmartwiona-pomóżcie

Anulko! Nie wolno Ci nawet tak myśleć!!! Oczywiście, że Dzidzia nie chce Cię opuszczać, nawet o tym nie myśli. Na pewno jest silna, zdrowa i już czuje, że mama ją bardzo kocha. Nie możesz się katować takimi myślami, stresować, denerwować, bo właśnie to może Ci zaszkodzić!!! To, że wczesniejsza ciąża tak się skonczyła, to jeszcze nie oznacza, że z ta może byc podobnie. A nawet na pewno nie oznacza. Przeciez wiele kobiet niestety ma to doświadczenie za sobą, ale potem ma wspaniałe, zdrowe dzieciaczki. Nie mysl o poprzedniej ciązy, bo ona tu nie ma nic do rzeczy, a te bardzo bolesne wspomnienia nie pozwalają Ci osiągnąć psychicznej równowagi… Wszystko będzie wspaniale, w grudniu będziesz świętowac narodziny swojego skarba i tylko o tym myśl, nie układaj tragicznych scenariuszy. Będzie dobrze, a Ty zadbaj o odpoczynek, spokój, to konieczne…pozdrawiamy Cie gorąco
ada77 i miki-01.06

renta111 Dodane ponad rok temu,

Re: Ja jak zwykle zmartwiona-pomóżcie

Moja ginia twierdzi że najważniejsze to się nie denerwować i nastawić optymistycznie (też na początku głupie myśli chodziły mi po głowie, po tym jak poprzednio poroniłam w 8 tygodniu). Poczekaj cierpliwie do 9 tygodnia, wtedy można już na USG zobaczyć dzidzia i bicie serduszka. Na pewno wszystko będzie dobrze,
Renata i ..22.10

betimajowka Dodane ponad rok temu,

Re: Ja jak zwykle zmartwiona-pomóżcie

Głowa do góry, musisz myśleć że wszystko będzie dobrze, bo napewno tak będzie, pozdrawiam!!!

monia27 Dodane ponad rok temu,

Re: Ja jak zwykle zmartwiona-pomóżcie

malenka ja bylam w identycznej sytuacji ale teraz juz sie nie martwie bo jestem w 23cim tygodniu i wszystko gra :)bedzie dobrze

Monia i chlopaczek (30.08.03)

beatab Dodane ponad rok temu,

Re: Ja jak zwykle zmartwiona-pomóżcie

Mnie tez bolał brzuch jak na okres, bardzo mnie to martwiło, ale tak często się zdarza. Warto zrobic usg ok. 8-9 tyg. Mój lekarz był zwolennikiem, aby nie robic wczesniej, dla samego potwierdzenia ciązy /moze Tówj lekarz tez tak uważa/. Wiele lekarzy jednak wykonuje te badanie wczesniej /moze to względy finansowe?/ ale moim zdaniem ciąze moża stwierdzic poprzez zwykły tes domowy albo test z krwi, co daje wiarygodne wyniki. Ja miałam badanie usg w 9 tyg, aby sprawdzić jak rozwija się dzidzia.

I nie martw sie na zapas…. wszystko będzie dobrze:)))
Pozdrawiam

Beata & Patryk(03.03.03) [Zobacz stronę]

aanna Dodane ponad rok temu,

Re: Ja jak zwykle zmartwiona-pomóżcie

Jesteście kochane własnie takich słów otuchy i siły aby przetrwać ten czas mi bardzo brakowało.
DZIEKUJE WAM WSZYSTKIM BAAAARDZO !!!!!

ANIA+GRUDNIOWA KROPECZKA (26.12)

agula24 Dodane ponad rok temu,

Re: Ja jak zwykle zmartwiona-pomóżcie

Staraj się nawet tak nie myśleć! Myśl tylko pozytywnie- ja na Twoim miejscu teraz bym leżała plackiem i próbowała się nie denerwować- wiem że to trudne ( ja na początku też miałam takie bóle brzucha-bolało mnie tak jak na miesiączkę i co chwila biegałam do toalety sprawdzać czy czasem nie krwawie- ale udało się) Ty też myśl pozytywnie- a swoim maleństwu! Trzymam kciuki ja i mój maluch! Oby następne wieści po Twojej wizycie były pozytywne- głowa do góry

agula24 ( 07.06.2003)

Znasz odpowiedź na pytanie: Ja jak zwykle zmartwiona-pomóżcie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecam
Wózki Inglesina,Chicco,Bebecar
Mamy zamiar niedługo kupić wózek dla mojego dzidziusia (termin w lipcu). Zastanawiamy się co lepiej wybrać gondolkę i spacerówkę czy wielofunkcyjny? Co sądzicie o wózkach: - Inglesina Magnum, - Chicco Tech 4WD, - Bebecar
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Fenoterol a rodzenie w wodzie
czy wiecie może drogie ciężaróweczki czy Fenoterol ma jakiś wpływ na rodzenie w wodzie? grozi mi jego branie a bardzo chciałam rodzić w wodzie. Ciśnienie mam jak nieboszczyk przed śmiercią, więc spoko
Czytaj dalej