Ja juz nie moge…

Mam dola przyszla@ taka bylam podekscytowana czytajac te wszystkie pomyslne posty ze mi tez sie uda jak pomysle ile niektore z was sie staraja natychmiast wracam do pionu ale mam dola i juz , musze sie komus wygadac i jeszcze nie wiem co dokladnie znaczy Resdua decidua superatio -resztki doczesne ze zropnieniem pytalam na”poronienie”mam dola beeeeeee

aga

4 odpowiedzi na pytanie: Ja juz nie moge…

heksa Dodane ponad rok temu,

Re: Ja juz nie moge…

OOO, strasznie mi przykro. Powodzenia nastepnym razem. Nowy cykl – nowa nadzieja.

Luiza i Sophie (2.5 roku)

ewciag Dodane ponad rok temu,

Re: Ja juz nie moge…

nie poddawaj sie trzeba walczyc bo jest warto. mnie tez czasami dopada dół ale to mija. wierze ze sie nam uda. życze powodzenia i głowa do góry ewelina

olela1 Dodane ponad rok temu,

Re: Ja juz nie moge…

Nie załamuj się, głowa do góry.
Następnym razem się uda.

sylka26 Dodane ponad rok temu,

Re: Ja juz nie moge…

Nie załamuj się jakoś to będzie, ja też teraz się nakrecam , że może akurat sie udało ale coś w to nie wierzę:( Wierz mi tez dopadają mnie doły i to czasem takie jak Wielki Kanion-ale potem trzeba się pozbierać i do przodu…Wiem ze Ci smutno ale masz sie nie poddawać!!!!
Pozdrawiam i ściskam serdcznie
Pa

Znasz odpowiedź na pytanie: Ja juz nie moge…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
Oops ... pokazal sie plusik
Jeszcze sama w to nie wierze, ale zdaje sie ze jestem w ciazy!!! To dopiero 3 dzien od terminu spodziewanej @, wiec nie bardzo wiem co myslec. [img]/images/forum/icons/crazy.gif[/img] Na razie
Czytaj dalej
Wiek przedszkolny
Dialogi i monologi
Rozgaduje mi sie córka :) [b]W windzie[/b] Dzień w którym odpowiedziałam na b. dużo "Dlaczego?". Inwencji mi juz brakowało. Jesteśmy w windzie, odwozimy wózek Tymka do wózkarni - Wciśnij minus jeden - A
Czytaj dalej