Ja na chwilkę

Jestem u mamy (tam nie ma internetu) siweże powietrze, las i pomoc…
Nadal dostaje erwicy gdy mam się nim zajmować…
Ciagle wiszę na telefonie , dzwonie do połoznej, albo pediatry…
od 3 dni doszły do tego calego cyrku wymioty. Filipek zaraz po tym jak zje – wymiotuje. Na np 10 karmień przy 8 zwraca. Stosuje już wszystkie pozycje w karmieniu – została niewypróbowana jeszcze tylko pozycja do góry nogami…
Mały zwraca wiekszośc tego, co zje…
Kłoce sie z mezem, on też juz nie ma chwilami siły…dziś okropna noc za cała naszą trójką… Już sama nie wiem co mam robić…
Uciekłam, zostawiłam Filipa mamie z odciągnietym pokarmem (120ml). Straciłam cierpliwośc, było mi już duszno, musialam wyjsc z domu.
Jestem w pracy, udaje happy mamę, na pytana odpowiadam , ze ok, ze normalnie, jak to dziecko… bo tak faktycznie jest, ale to mnie przerosło.
Dziekuje za wszystkie posty na prv i za te pod wątkiem, bardzo dziekuje.
Niestety nie mam czasu na nie odpisać, ale jak tylko bede miala chwile zrobie to i dokończe moj opis porodu i wszystko na swiecie dokończe.
Caluje WAS bardzo mocno i dziekuje za zrozumienie.

Kupiłam “Rodziców”! – Ola z Asią – faktycznie jesteście sliczne…
No i Tata Dawidka – ehh… nawet takiej “starszej” Pani jak moja mama wpadł w oko…
Bardzo naszych Gwiazdorów ściskam…

Mam nadzieje, ze niedługo wpadne i się odezwe na forum…

Bruni i Filipek

9 odpowiedzi na pytanie: Ja na chwilkę

gosiek Dodane ponad rok temu,

Re: Ja na chwilkę

głowa i uszy do góry- zobaczysz to wszystko minie a wtedy…poczujesz pełnię bycia mamą
u mnie też nie od razu wszystkie pozytywne uczucia przyszły z chwilą zobaczenia małej, zwłaszcza jak przez pół roku wyła niemal bez przerwy, do tego rehabilitacja….
jesteśmy z Wami- będzie dobrze, choć teraz tak nie myślisz- zobaczysz, że tak właśnie będzie

Gosiek i Tamara ur.10.05.02.
/

cat Dodane ponad rok temu,

Re: Ja na chwilkę

Będzie lepiej.
Inaczej być nie może.
Dobrze, że masz możliwość trochę odpocząć.
Pozdrowienia.

Kasia, mama Łukasza (20.12.2002)

carma Dodane ponad rok temu,

Re: Ja na chwilkę

Bruni… to wspaniale, że możesz liczyć na pomoc mamy! Wiem, co czujesz… moja mała płakała całe noce przez dwa miesiące… byłam cieniem człowieka, też traciłam cierpliwość i wydawało mi się, że mnie to wszystko przerasta… Staraj się jak najczęściej znaleźć czas dla siebie i nim się obejrzysz, zapomnisz o tych wszystkich trudnych chwilach, jakie teraz przechodzisz…
Życzę Ci tego z całego serca!

Maja z Natalką (6 miesięcy!) [Zobacz stronę]

ola2 Dodane ponad rok temu,

Re: Ja na chwilkę

Pewnie że będzie lepiej, my trzymamay kciuki. Ciesz się pomocą mamy to skarb, ja moją mam tak żadko…. :(((

Ola

iness Dodane ponad rok temu,

Re: Ja na chwilkę

Bruni!

Nie załamuj się. Z dnia na dzień będzie lepiej. Ciesz się wiosną, nie myśl za dużo o kiepskim nasroju, złe chwile i ciężkie przeminą szybko. Każdej z nas jest ciężko mnie też – ale trzeba sobie dawać radę.

Na szczęście ten cały Gwiazdor to mój mąż a że się pdoba starszym paniom to miło słyszeć!

Agnieszka i Dawidek (17.03.03)
żona Zielonego

kajak Dodane ponad rok temu,

Re: Ja na chwilkę

Trzymaj sie cieplo, Bruni :-)) dobrze ze jestes u Mamy – to zawsze pomoc i odetchnac mozna…..pozdrawiamy serdecznie :-))

Marta i Kubuś ur. 27.11.02

o-d Dodane ponad rok temu,

Re: Ja na chwilkę

Bruni, za miesiąc, może dwa wszystko będzie inaczej wyglądało… Wykorzystuj to, że masz mamę, która może Ci pomóc. Nie wstydź się, że czasem chcesz zostawić wszystko i uciec – gdy tak masz – wyjdź na trochę i wrócisz spokojniejsza…

Powodzenia!

Ola+Staś+Tadzio+Basia

Dodane ponad rok temu,

Re: Agnieszko…

..
no nie tylko starszym paniom, bo mnie prawde mowiac tez…
…ale ja własciwie też jużn ie jestem pierwszej młodości…
Pozdrawiam

Bruni i Filipek

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Ja na chwilkę

Kochana…….. nawet nie wiesz jak wiele człowiek moze zniesc

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(8 miesiecy)

Znasz odpowiedź na pytanie: Ja na chwilkę?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

STRATA DZIECKA
Dobre nowiny
Kochane dziewczyny w końcu i dla mnie przyszła ta chwila. Wszystkie zalecone badania zostały przeze mnie wykonane. Nie znaleziono przyczyny moich dwóch ciąż obumarłych, ale to dosyć często się zdarza.
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Zabieg obracania dziecka - boję się
Rozmawiałam tak jak radziliście z połozną (Jeannette) i okazało się że wie że mój maluch się przekręcił, bo w szpitalu zgadała się z moim lekarzem. Dobrze że zadzwoniłam, bo by pomyslała
Czytaj dalej