Ja na chwilkę

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #17017

    Anonim

    Jestem u mamy (tam nie ma internetu) siweże powietrze, las i pomoc…
    Nadal dostaje erwicy gdy mam się nim zajmować…
    Ciagle wiszę na telefonie , dzwonie do połoznej, albo pediatry…
    od 3 dni doszły do tego calego cyrku wymioty. Filipek zaraz po tym jak zje – wymiotuje. Na np 10 karmień przy 8 zwraca. Stosuje już wszystkie pozycje w karmieniu – została niewypróbowana jeszcze tylko pozycja do góry nogami…
    Mały zwraca wiekszośc tego, co zje…
    Kłoce sie z mezem, on też juz nie ma chwilami siły…dziś okropna noc za cała naszą trójką… Już sama nie wiem co mam robić…
    Uciekłam, zostawiłam Filipa mamie z odciągnietym pokarmem (120ml). Straciłam cierpliwośc, było mi już duszno, musialam wyjsc z domu.
    Jestem w pracy, udaje happy mamę, na pytana odpowiadam , ze ok, ze normalnie, jak to dziecko… bo tak faktycznie jest, ale to mnie przerosło.
    Dziekuje za wszystkie posty na prv i za te pod wątkiem, bardzo dziekuje.
    Niestety nie mam czasu na nie odpisać, ale jak tylko bede miala chwile zrobie to i dokończe moj opis porodu i wszystko na swiecie dokończe.
    Caluje WAS bardzo mocno i dziekuje za zrozumienie.

    Kupiłam “Rodziców”! – Ola z Asią – faktycznie jesteście sliczne…
    No i Tata Dawidka – ehh… nawet takiej “starszej” Pani jak moja mama wpadł w oko…
    Bardzo naszych Gwiazdorów ściskam…

    Mam nadzieje, ze niedługo wpadne i się odezwe na forum…

    Bruni i Filipek

    #243712

    gosiek

    Re: Ja na chwilkę

    głowa i uszy do góry- zobaczysz to wszystko minie a wtedy…poczujesz pełnię bycia mamą
    u mnie też nie od razu wszystkie pozytywne uczucia przyszły z chwilą zobaczenia małej, zwłaszcza jak przez pół roku wyła niemal bez przerwy, do tego rehabilitacja….
    jesteśmy z Wami- będzie dobrze, choć teraz tak nie myślisz- zobaczysz, że tak właśnie będzie

    Gosiek i Tamara ur.10.05.02.
    /



    #243713

    cat

    Re: Ja na chwilkę

    Będzie lepiej.
    Inaczej być nie może.
    Dobrze, że masz możliwość trochę odpocząć.
    Pozdrowienia.

    Kasia, mama Łukasza (20.12.2002)

    #243714

    carma

    Re: Ja na chwilkę

    Bruni… to wspaniale, że możesz liczyć na pomoc mamy! Wiem, co czujesz… moja mała płakała całe noce przez dwa miesiące… byłam cieniem człowieka, też traciłam cierpliwość i wydawało mi się, że mnie to wszystko przerasta… Staraj się jak najczęściej znaleźć czas dla siebie i nim się obejrzysz, zapomnisz o tych wszystkich trudnych chwilach, jakie teraz przechodzisz…
    Życzę Ci tego z całego serca!

    Maja z Natalką (6 miesięcy!) http://www.republika.pl/natti

    #243715

    ola2

    Re: Ja na chwilkę

    Pewnie że będzie lepiej, my trzymamay kciuki. Ciesz się pomocą mamy to skarb, ja moją mam tak żadko…. :(((

    Ola

    #243716

    iness

    Re: Ja na chwilkę

    Bruni!

    Nie załamuj się. Z dnia na dzień będzie lepiej. Ciesz się wiosną, nie myśl za dużo o kiepskim nasroju, złe chwile i ciężkie przeminą szybko. Każdej z nas jest ciężko mnie też – ale trzeba sobie dawać radę.

    Na szczęście ten cały Gwiazdor to mój mąż a że się pdoba starszym paniom to miło słyszeć!

    Agnieszka i Dawidek (17.03.03)
    żona Zielonego



    #243717

    kajak

    Re: Ja na chwilkę

    Trzymaj sie cieplo, Bruni :-)) dobrze ze jestes u Mamy – to zawsze pomoc i odetchnac mozna…..pozdrawiamy serdecznie :-))

    Marta i Kubuś ur. 27.11.02

    #243718

    o-d

    Re: Ja na chwilkę

    Bruni, za miesiąc, może dwa wszystko będzie inaczej wyglądało… Wykorzystuj to, że masz mamę, która może Ci pomóc. Nie wstydź się, że czasem chcesz zostawić wszystko i uciec – gdy tak masz – wyjdź na trochę i wrócisz spokojniejsza…

    Powodzenia!

    Ola+Staś+Tadzio+Basia

    #243719

    Anonim

    Re: Agnieszko…

    .. \
    no nie tylko starszym paniom, bo mnie prawde mowiac tez…
    …ale ja własciwie też jużn ie jestem pierwszej młodości…
    Pozdrawiam

    Bruni i Filipek

    #243720

    smoki

    Re: Ja na chwilkę

    Kochana…….. nawet nie wiesz jak wiele człowiek moze zniesc

    Pozdrowienia
    smoki i Dawidek
    (8 miesiecy)

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close