Ja po porodzie – podsumowanie

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #8990

    smoki

    Dziś mijają trzy tygodnie od porodu.
    Co slychać u Dawidka – już wiecie, więc teraz czas na mnie.

    A więc:
    – waga – w ciąży + 20 kg, teraz już o 12 kg mniej (piersi ważą z 1 kg więc zostało 7 kg ulokowanych w tyłku, udach i podbródku)
    -nacięcie wg lekarza 1 cm a wg lusterka 4-5 cm, zagoiło sie błyskawicznie od razu biegałam po korytarzu i jeździłam taksówką do Dawidka (po 10 dnich przestałam czuć cokolwiek a po 13 spokojnie zaczęłam jeździć autem),
    – tantum rosa- przemywałam rane po każdej wizycie w toalecie
    – śpiwór między nogami (czyli bella baby) wcale nie są takie złe
    – podkłady na łóżko (takie jak w szpitalu) – super rzecz!, spałam na nich bez majcioch i rano po prostu wyrzucałam do kosza
    – skóra – obwisła
    – skórka pomarańczowa – jest nadal ale walczę z nią dopiero od tygodnia
    – witaminki – nadal feminatal
    -włosy- dercos w ampułkach (zapobiegawczo 2 razy w tygodniu)
    – zapalenie piersi (brak) – laktator Avent i pompowanko 6-7 razy dziennie (dla wyjaśnienia- nie mogę karmić Maluszka, ale magazynuje mleko w zamrażalniku)
    – rozstepy (brak) WIWAT MUSTELLA!
    – bolesne obkurczanie się macicy – wogóle nie bolało
    – odchody po porodowe – już się kończą
    – depresja po porodowa (brak) – ale to chyba dlatego, ze martwię się o Dawidka
    – ochota na….. – mam! – z czego mąż się chyba najbardziej cieszy
    – następne dziecko – CHCEMY!!!

    To chyba tyle….
    Coś pominęłam?

    Pozdrowienia
    smoki

    #150471

    tao

    Re: Ja po porodzie – podsumowanie

    Smoki, Ty powinnaś dostać order dla najsilniejszej kobiety wszechczasów!
    mój podziw jest nie do wyrażenia.

    dużo szczęścia Wam życzę.

    Tao



    #150472

    iwonakuzma

    Re: Ja po porodzie – podsumowanie

    Smoczyco nasza kochana, mam pytanko co do musteli, ile tubek zużyłaś przez całą ciążą i czy używałaś tej , która też likwidowała istniejące już rozstepy?
    Aha, jeszcze, czy masowałaś tylko brzusio czy inne, części kochnego ciałaka też?
    Pozdrowienia dla mężusia i smyrniecie w stópke Dawidka!

    #150473

    ksantia

    Re: Ja po porodzie – podsumowanie

    Smoki nareszcie znowu z nami. Bardzo mnie cieszą dobre wiadomości że Dawidek zdrowy i ty masz się wspaniale.
    Bardzo nam Ciebie brakuje i jak tylko Ci czas pozwoli i Dawidek oczywiście :))) zaglądaj do nas.
    Wielgaśne całusy dla całej trójeczki

    Ksantia i 24tyg. syneczek

    #150474

    smoki

    Re: Ja po porodzie – podsumowanie

    Tą zapobiegawczą.
    Smarowałam 2 razy dziennie, a pod koniec ciąży i 3-4 razy taką grubą warstwą (maniaczka ze mnie), że tubka 200 ml starczała mi na miesiąc. Ale zauważ, ze przytyłam 20 kg, moja mama miała rozstępy, babcia też a ja NIE!

    Pozdrowienia
    smoki

    #150475

    smoki

    Re: Ja po porodzie – podsumowanie

    Dzięki Tao 🙂

    Pozdrowienia
    smoki



    #150476

    linda

    Re: Ja po porodzie – podsumowanie

    zgadzam się z tao w 100%
    Smoki, jesteś twardą kobietą!!!

    Ewelina i 34 tygodniowa iskiereczka

    #150477

    karo2

    Re: Ja po porodzie – podsumowanie

    A ja myślę że jesteś największą optymistką na forum… musze się tego od Ciebie nauczyć! Pozytywne podejście to przecież połowa sukcesu!

    Gratulacje, pozdrowienia

    karola

    #150478

    helga

    Re: Ja po porodzie – podsumowanie

    Brak mi słów, jesteś dzielna, jak mało kto! Słowem ruski człowiek. Skąd Ty bierzesz tyle optymizmu. Mam wrażenie, że ja załamałabym się tysiąc razy. Pozdrawiam i życzę wszystkiego, co najlepsze.

    Helga

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close