ja przepraszam…nie sadzilam ze sie martwicie.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)
  • Autor
    Wpisy
  • #36460

    czarna

    jejku tak mi glupio ,przeciez moglam pojsc do kawiarenki internetowej i skrabnac pare slow….
    w moim zyciu zrobilo sie male zamieszanie z ktorego chcialam sie wycofac ale za bardzo nie wiedzialam jak.
    do tego praca i ruchliwy dwulatek 😉 i brak netu ;-(

    a co u nas?
    ewa skonczyla DWA lata…boze…DWA (tu chce podziekowac za wszystkie zyczenia)
    mowi juz jak dorosly czlowiek bez przednich zebow 😉 rrrr to lllllll itpdalej mamy problemy z waga i jedzieniem
    jej pierwsze slowa po przebudzeniu to:mama nie chce sniadanka!

    wolam ja wczoraj do spanja a ona :nie mam czasu…ksiazke czytam!

    AUTOR:SZALONA MATKA CO PRZECHODZI BUNT DWULATKA
    (ewa 03.01.2002)

    #476275

    teo

    Re: ja przepraszam…nie sadzilam ze sie martwicie.

    jejku:-)
    czarna tak miło coś twojego przeczytać…….
    fajnie że ewa taka rezolutna i wygadana…..a bunt – jest – później go niebędzie – a później kolejne: pięcilatka, nastolatka….dzieci z gniazda…..bunt wnuków…..
    a co u ciebie…..pracujesz słysze???
    buziaki dla ciebie i ewci!!!

    ILONA I KUBEK(21.02.02)



    #476276

    dronka

    Re: ja przepraszam…nie sadzilam ze sie martwicie.

    Czarna,
    a co z tymi przednimi zebami???
    Wylecialy?
    wybite?
    co??????????


    Iwona i Karolinka (01.26.02)

    #476277

    beatab

    Re: ja przepraszam…nie sadzilam ze sie martwicie.

    czarna napsiała, ze Ewcia mówi jak dorosły bez przednich zębów:-) czyli Ewcia zapewne je ma na miejscu:-)))

    czarna: fajnie, ze się odezwałaś, pisz częściej:-)))

    Beata&Patryk(03.03.03) http://betka.prv.pl

    #476278

    kasiaw

    Re: ja przepraszam…nie sadzilam ze sie martwicie.

    Ok, nie ma o czym mówić, najważnejsze że wróciłaś. Czy nie będę za bardzo wścibska jak zapytam co to za praca? Z tego co pamiętam to nie pracowałaś. A jak z mężem? Chyba że wolisz o tym nie piasać…
    Co do Ewy to współczuje, mój Pawełek po przebudzeniu mówi Mama chcę jeść, chodź wybiorę serek 🙂
    Ale chyba wiem po kim Ewa to ma… 🙂 Z tego co pamiętam to też dużo nie jadasz 🙂

    Kasia mama Pawełka

    Edited by KasiaW on 2004/01/09 09:53.

    #476279

    o-d

    Re: ja przepraszam…nie sadzilam ze sie martwicie.

    no miło znów widzieć 🙂
    i jaka ta Ewunia wygadana… ZUCH DZIEWCZYNA…

    a jak ona „nie chcę śniadanka” to Ty jej „dobrze, zaczniemy od obiadku” 🙂

    Buziaczki i pisz częściej!

    Ola+Staś+Tadzio+Basia



    #476280

    lea

    Re: ja przepraszam…nie sadzilam ze sie martwicie.

    Witaj i nie znikaj :-)))))

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #476281

    czarna

    Re: ja przepraszam…nie sadzilam ze sie martwicie.

    nie…juz wszystko mowie pracuje naszczescie (albo i nie?)w domku nic wielkiego ani nic dochodowego ale zawsze cos do kieszeni wpadnie -ksieguje
    z mezem jest…WSPANIALE bo wyjechal za granice hihi nie nie zartuje .faktycznie wyjechal ale wczesniej zeszlismy sie a teraz ta rozlaka wspaniale wplywa na nasz zwiazek

    a ewcia….coz pozostaje mi tylko szantaz:jak nie zjesz nie pojdziesz na sanki,do paulinki itp.skutkuje;-)

    AUTOR:SZALONA MATKA CO PRZECHODZI BUNT DWULATKA
    (ewa 03.01.2002)

    #476282

    callipso

    Re: ja przepraszam…nie sadzilam ze sie martwicie.

    żeby mi to było ostatni raz!!!:)) dobrze, ze u Ciebie ok:)
    ps. „wisisz” mi telefon do wróżki!:)))

    Ola i Igorek 25.03.2003

    #476283

    Anonim

    Re: ja przepraszam…nie sadzilam ze sie martwicie.

    pusto tu bez Ciebie, czarna !!!
    zaglądaj chociaż od czasu do czasu !!!

    buziaki dla niejadka (a nie mówiłam, ze Krzyś ją niedługo przegoni !!! waży już 12 kg !!! )

    pozdrawiam cieplutko :)))

    [i]Ewa i Krzyś (ROCZEK !!!)



    #476284

    dronka

    Re: ja przepraszam…nie sadzilam ze sie martwicie.

    Oops, chyba sie troszke rozpedzilam z tym czytaniem a to dlatego ze juz bylam w drzwiach, wychodzilam do domku!

    Czarna, to chyba taki wiek, bo moja tez ostatnio jada jak ptaszek co w jej przypadku jest nowoscia!


    Iwona i Karolinka (01.26.02)

    #476285

    kasiaw

    Re: ja przepraszam…nie sadzilam ze sie martwicie.

    Cieszę się, że wszystko się ułożyło. Jeszcze jedno wścibskie pytanako 🙂 jesteś w ciąży? Twój jeden z ostatnich postów był na ten temat… ponoć już ruchy czułaś :)) Ale to pewnie tylko jelitka dobrze pracowały? 🙂
    Pozdrwiam i ucałuj Ewę.

    Kasia mama Pawełka



    #476286

    czarna

    Re: ja przepraszam…nie sadzilam ze sie martwicie.

    kasienko…chyba nie 😉
    nie nie nie jestem w ciazy (odpukac!)

    AUTOR:SZALONA MATKA CO PRZECHODZI BUNT DWULATKA
    (ewa 03.01.2002)

    #476287

    czarna

    Re: ja przepraszam…nie sadzilam ze sie martwicie.

    czesc!milo ze jestes!wrocilas na dobre?mam nadzieje ze tak! 🙂
    u nas bunt juz minal (nie aktualny podpis zaraz zmienie ;-))

    AUTOR:SZALONA MATKA CO PRZECHODZI BUNT DWULATKA
    (ewa 03.01.2002)

    #476288

    czarna

    Re: ja przepraszam…nie sadzilam ze sie martwicie.

    hihi to ona na to :mama nie chce obiadku! 😉
    a tak powaznie to przekupstwa drobne i duzenarazie dzialaja!polecam 😉

    AUTOR:SZALONA MATKA CO PRZECHODZI BUNT DWULATKA
    (ewa 03.01.2002)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close