Ja to mam pecha

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #7970

    matylda

    Jestem w 31 tygodniu ciazy i lekarz (z przychodni panstowej) nie chce mi dac zwolnienia, bo wczesniej dal mi az 2 razy na 3 tygodnie kazde. Super co?
    Jestem taka rozgoryczona. Mam jezdzic do pracy 1,5 godziny w jedna strone i wracac w upale ok. 2 godzin. Bylam natomiast u prywatnego i nie bylo zadnego problemu. Nawet byl zdziwiony ze tamten nie dal. Pozdrawiam – zniechecona

    Matylda

    #138353

    gusiak

    Re: Ja to mam pecha

    Jakiś walnięty ten twój lekarz przecież upał, słońce, jazda w duchocie to dla osoby nie będącej w ciąży straszny koszmar, a ty jesteś w 31 tygodniu …. co za akcja, ale kretyn. Szkoda, że on nie może być na naszym miejscu – dupek. Ale mnie zezłościł.
    Dobrze, że chociaż ten drugi dał ci zwolnienie. Pozdrawiam Aga M.

    GUSIAK



    #138354

    kleeo

    Re: Ja to mam pecha

    No tak, ale ten drugi wzial kase…

    #138355

    gusiak

    Re: Ja to mam pecha

    Dlatego ten pierwszy mnie tak wściekł. Siedzi w tej przychodni, bo sam sobie wybrał taki zawód. Jest tam po to żeby pomóc, a nie siedzi i pierdzi w stołek.

    GUSIAK

    #138356

    czarna

    Re: Ja to mam pecha

    ja wogóle nie dostałam zwolnienia poszłam wcześniej na macierzyńskie……………………

    #138357

    matylda

    Re: Ja to mam pecha

    Zapomniałam jeszcze napisać ze jak mi za drugim razem dal zwolnienie na cale 3 tygodnie to powiedzial ze nie moze mi dac zaswiadczenia do szkoly rodzenia (bo to jest sprzeczne). Ale juz mi przeszlo. Zeby ci bylo dobrze w ciazy to po prostu trzeba chodzic prywtnie do lekarza a nie do przychodni. jesli kiedykolwiek bede jeszcze w ciazy i finanse mi na to pozowola to bede chodzic prywatnie. tam przynajmniej beda mnie szanowac. Pozdrawiam

    Matylda

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close