Ja w sprawie kolczyka…

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #57490

    alex30

    Mam takie pytanko: czy któraś z Was miała kolczyk w pępku przed ciążą? Ja miałam, wyciągnęłm go zanim jeszcze zaczął rosnąć mi brzuszek, ale dziurki po nim są bardzo rozciąnięte i brzydko wyglądają, jakbym miała 3 pępki. Jak to będzie wyglądało po porodzie, co dzieje się z taką dziurką (albo raczej dziurą!!!). Będę wdzięczna za wszystkie odpowiedzi.

    Ala i Igor

    #736000

    Anonim

    Re: Ja w sprawie kolczyka…

    mi sie zrobila brzydka blizna :((
    kazdy reaguje inaczej. sa dziewczyny ktorym nic sie nie dzieje, a mi na przyklad zarosla…
    zobaczysz po ciazy co dalej. moze po prostu znowu zalozysz kolczyk i bedzie ok :))
    jedyne co to dobrze zrobilas wyciagajac kolczyk. bardzo czesto zdarza sie ze kolczyk wychodzi sam jak sie go nie wyciagnie w ciazy, a wtedy to juz zupelnie marnie wyglada.

    p.s. moja blizna dnia na dzien jest coraz mniej widoczna. i pewnie jak zgubie troche brzuszka to znow poprosze mezyka zeby mi przekol pepek :))

    Ania i Oliwka (9-mcy)



    #736001

    kamka

    Re: Ja w sprawie kolczyka…

    [i] Ja wyciagnelam kolczyka z pepka chyba w 4 miesiacu dziasiaj jestem 7 miesiecy po porodzie a wszystko wyglada jak dawniej

    Pozdrawiam KamKa i MaYa <22.04.2004>

    Edited by kamka on 2004/11/25 20:41.

    #736002

    kika210

    Re: Ja w sprawie kolczyka…

    Moja dziurka po ciąży idealnie się zbiegła i nie ma różnicy. Wyjęłam kolczyk w 4 mieś ciąży jak brzuch zaczął się powiększać.
    W ciąży dziura wyglądała fatalnie;)

    Ada 18m.
    ps.friko.pl

    #736003

    asiek78

    Re: Ja w sprawie kolczyka…

    Szczerze mówią zmartwiłam się waszymi wypowiedziami. Też mam kolczyk i myślałam, że go nie będę wyciągać tylko najwyżej kupię większy rozmiar. Dlatego tak planowałam bo widziałam kiedyś program w TV i była tam kobieta w zaawansowanej ciąży i miała dalej kolczyk.

    Boję się, że jakbym go wyciągnęła to mi zarośnie.

    No ale teraz to już nie jestem pewna żeby go zostawić… może zapytam jeszcze lekarza o opinię.

    #736004

    bakteria82

    Re: Ja w sprawie kolczyka…

    Czesc umnie bylo identycznie ale jak spadnie ci brzusio i troche pocwiczysz to daje slowo bedzie pieknie :o)



    #736005

    ciku

    Re: Ja w sprawie kolczyka…

    Ja nosilam do konca osmego mca. Efekt- rozciagnieta skora , ktorej pod kolczykiem nie widac, gorzej jednak jesli go zdejme, wtedy jest taki „dodatek” nieciekawy…lepiej jednak sciagac i ewentualnie wkladac tylko na chwile, jesli boisz sie, ze dziurka Ci zarosnie, ale mądry Polak po szkodzie………

    Kacperek 12.02.04

    #736006

    alina

    Re: Ja w sprawie kolczyka…

    Ja też wyciągnełam kolczyk zanim ciąża była widoczna. Po dziurce zostały mi tylko dwie ciemniejsze kropeczki. Może ma jakieś znaczenie to, że ja nosiłam złoty kolczyk.


    Monika 07.04.04

    #736007

    Anonim

    Re: Ja w sprawie kolczyka…

    jesli nadal masz watpliwosci to pisz na priwa, poprosze mezyka zeby ci odpisal. dla wyjasnienia on zarabia na chleb zakladaniem kolczykow

    Ania i Oliwka (10-mcy)

    #736008

    asiek78

    Re: Ja w sprawie kolczyka…

    A może zgodził by się napisać tutaj dla wszystkich fachową odpowiedź
    Mam wrażenie, że to zainteresuje więcej osób m. in. mnie.
    Pomimo, że tylko kilka osób się wpisało więcej osób tutaj zagląda.

    Pozdrowienia.



    #736009

    kasiek74

    Re: Ja w sprawie kolczyka…

    hej
    mialam kolczyka przed ciaza…na okres ciazy wyciagnelam juz w pierwszym miesiacu…fakt ze pepek w 9 miesc. wygladal fatalnie
    jednak po porodzie po zrzuceniu zbednych kg….wlozylam kolczyk i jest wszystko super:)

    Marta ma ubaw jak mi zaglada pod bluzke i probuje lapac swiecidelko hehehe:)

    KaSieK i roczna MaRtuSia

    #736010

    alex30

    Re: Ja w sprawie kolczyka…

    Dziękuje za wszystkie odpowiedzi. Cieszę się,że u Was wygląda to dobrze. Ulżyło mi:-) Przynajmniej jeden problem mi odpadł. Pozdrawiam.

    Ala i Igor



    #736011

    dominikak

    Re: Ja w sprawie kolczyka…

    Jamamkolczyk od ponad 9 lat.Niewyjęłam go ani w pierwszej, ani w drugiej ciąży. Szybciutko odzyskałam normalną sylwetkę i dziurka wygląda normalnie, jak przed ciążami.

    #736012

    kasiulka8

    Re: Ja w sprawie kolczyka…

    Ja wyjełam w dość póżno,ale od casu do czasu go wsadzalam na chwilke i nie było z tym problemu,po urodzeniu dzdzi wsadziłam spowrotem i powiem szczerze ze przy dziurce zrobiły mi się rozstępy.jednak nie rzucają sie znacznie w oczy

    kasia21

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close