Jadę do szpitala

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #23832

    koyaga

    Chyba nie mam wjścia. W nocy zaczęły mi się sączyć wody (o ile są to wody). Od rana po prostu ze mnie cieknie (sorki za słownictwo), a upławy to nie są więc… no i zaczyna boleć mnie brzuszek. Poczekam jeszcze na teścia który wyszedł na miasto. Zawiezie mnie do szpitala i tam już pewnie zostanę. W poniedziałek i tak miałam zgłosić się sama więc… tylko troszkę ta wizja weekendu w szpitalu mnie przeraża. Mam wrażenie, że przez weekend nie urodzę a wyjść do domu nie wyjdę. O.k. Jakby co to dam znać.

    Powodzenia sierpnióweczki.

    Pozdrawiamy,
    Aga i Martynka – 15 (???).08.’03.

    #322713

    dotina

    Re: Jadę do szpitala

    Agusiu trzymam kciuki, żeby wkońcu okazało się, że to już poród!
    Może Martynka wreszcie wyjdzie z Ciebie :o)
    Pozdrawiam serdecznie i jeśli to już TO, to życzę Ci szybkiego porodu!

    pa!

    PRZETERMINOWANA

    Dorota i sierpniowy łobuziak
    [17.08.2003]



    #322714

    honey1

    Re: Jade˛ do szpitala

    A moze jednak urodzisz w weekend (moze nawet dzisaj). Bardzo Ci tego zycze i mam nadzieje, ze porod bedzie szybki i bezbolesny a Martynka zdrowa i sliczna.
    Powodzenia!!!!
    Pozdrawiam,

    honey + pszczółka (płci męskiej) Sven 03.09.2003

    #322715

    magdzik

    Re: Jadę do szpitala

    Trzymam kciuki za szybki i bezbolesny poród! Na Martynkę przyszedł juz czas, wiec może i dzisiaj jeszcze sie urodzi… czego zycze Ci z całego serca!

    Pozdrawiamy,

    Magda, Rafał i Albercik (7.09.03)

    #322716

    ykke

    Re: Jadę do szpitala

    No, ciekawe czy sie spełni moja przepowiednia Martynowego porodu w sobotę! Niech wyłazi szybko dziołcha!

    Izka i Iga 23.08

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close