Jadę do szpitala z Remikiem :(

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)
  • Autor
    Wpisy
  • #67974

    women

    ozpoznanie: Zakażenie układu moczowego (V39) – wykodowano Staphylococcus aureus [Gronkowiec złocisty] 10.4), przedłużająca się żółtaczka (Bilirubina 6mg%), zapalenie spojówek.

    To pewnie dlatego synek tak płakał… i mial ropkę w oczkach od urodzenia… i ani krople Sulfacetamid ani maść Cusi Erythromycin nie poskutkowała…. I dopiero jak zrobili posiew moczu to wyszło co wyszło… Słyszałam, ze to normalne, ze dzieci wynoszą ze szpitala gronkowca, ale nie sądziłam, ze moje dziecko to spotka… Ktoś miał podobne doświadczenia? Oby szybko ten gronkowiec opuścił synka, zeby mój synek się nie męczył… nie cierpiał… Mam nadzieję, ze będę mogla zostać w szpitalu z synkiem… Jadę jutro rano do szpitala. Pakuję pieluszki, ubranka i kosmetyki. Żeby tylko o niczym nie zapomnieć, bo w szpitalu nic nie dadzą. No i dla siebie wezmę co tam trzeba na pobyt. Ja bedę karmić synka piersią, ale dla siebie jedzenie to muszę mieć swoje. Oby wszystko było dobrze… Obyśmy jak najszybciej wrócili zdrowi do domu.

    09.07. 2005
    Wyjedżamy. Dziękuję za wsparcie.

    #869132

    nucha

    Re: Jadę do szpitala z Remikiem 🙁

    Trzymaj sie, bedzie wszystko w porzadku, na pewno, bo musi byc. Badz silna, bo synek Cie potrzebuje. Odezwij sie jak wrocicie. Sciskam mocno
    Ania z Olusiem



    #869133

    miska74

    Re: Jadę do szpitala z Remikiem 🙁

    Bedzie dobrze!!!!!!Trzymaj się!!!
    Pozdrawiamy

    Miśka, Piotruś 02.10.2003 i Córcia 30.09-1.10 2005

    #869134

    gosik

    Re: Jadę do szpitala z Remikiem 🙁

    Przykro mi bardzo 🙁
    O zakażeniu ukł moczowego niewiele wiem, jednak mogę powiedzieć żebyś się nie przejmowała bardzo żółtaczką – w nas w 4 tyg była pow 10 🙁 lekarka wmawiała mi że dziecko ma ciemną karnację 🙁 – zrobiłam badania na własną rękę – po tygodniu podawania glukozy spadła do 6, potem 4,4 a dalej było już spokojnie. Glukozę kupuje się w aptece, rozpuszczasz bodajże w 100ml wody….pięknie ,,wypłukuje” biirubinę z krwi

    Trzymaj się cieplutko…wiem jak może ci być ciężko – ja wylądowałam w szpitalu jak Fifi miał 2,5 miesiąca

    Dacie sobie radę Będziesz przy nim to najważniejsze.

    Gosia i Filip – mój Majowy Cud

    #869135

    gonia35

    Re: Jadę do szpitala z Remikiem 🙁

    Dziewczyno jak ci się wali na głowę to dubeltowo!
    Teraz musisz się wziąć w garść (dopiero co czytałam całą dyskusję o twojej sytuacji rodzinnej i jastem w ciężkim szoku!)
    Teraz najważniejsze jest zdrowie Twojego dziecka i zobaczysz że DOSTANIESZ SIŁ (chyba z góry).
    Trzymam za Ciebie kciuki – odezwij sie jeszcze bo choć nie znam cię osobiście to naprawdę przeżyłam twojego posta (wcześniejsze i ten!). Musisz wytrwać! BĄDŹ SILNEJSZA (Remik będzie miał opiekę w szpitalu a ty przy okazji porozmawiaj z jakimś lekarzem o twoim zdrowiu. Napewno coś zaradzą).
    Trzymaj się dziewczyno….

    Gonia i Dareńka (17.12.2004)

    #869136

    porky

    Re: Jadę do szpitala z Remikiem 🙁

    Trzymamy kciuki za Remiczka !!!

    Juleczka (Puchatek) 12.12.04



    #869137

    monia26

    Re: Jadę do szpitala z Remikiem 🙁

    Przykro mi 🙁
    Zycze Remiczkowi jak najszybszego powrotu do zdrowka.

    Pozdrawiamy – Monika

    Roczna Laurcia i tatko

    #869138

    niki23

    Re: Jadę do szpitala z Remikiem 🙁

    Bedzie dobrze, trzymajcie się cieplo!!!!!!!!!

    Niki & Ninka 1,5 roku 🙂

    #869139

    koyaga

    Re: Jadę do szpitala z Remikiem 🙁

    To jakiś koszmar.
    Skąd tyle tego?

    Trzymajcie się. I wracajcie szybko.

    Maluszku drogi, zdróweczka.

    Aga i Tyśka **22m-ce**

    #869140

    cat

    Re: Jadę do szpitala z Remikiem 🙁

    Trzymam kciuki, żebyście szybko wrócili do domu…



    #869141

    Anonim

    Re: Jadę do szpitala z Remikiem 🙁

    trzymajcie sie i daj znac jak wrocicie

    trzymam kciuki za Remika

    Monika & Nina ( 19 m-cy)

    #869142

    anastazja

    Re: Jadę do szpitala z Remikiem 🙁

    Trzymajcie sie !!! szybkiego powrotu do zdrowka Remiczku !!! a Tobie Mamus duzo sily !!!!

    Niestety nic nie wiem na temat gronkowca u tak malych dzieci 🙁
    …. moze nie powinnam zawracac Ci tu glowy …. bo masz wazniejsze pytania … przepraszam .
    Trzymam jednak za Was kciuki …

    Jagoda 01.08.03.+ ? 22.10.05



    #869143

    paula26

    Re: Jadę do szpitala z Remikiem 🙁

    trzymam kciuki

    Paula i 2latek Borys

    #869144

    chilli

    Re: Jadę do szpitala z Remikiem 🙁

    tak o gronkowcu złocistym pisała niedawno Figa123:

    W odpowiedzi na:


    Kiedy Ptysia miała pół roku znalazłyśmy się w szpitalu.
    Tam mała złapała rotawirusa.
    Kiedy nas wypuszczano miała w kale gronkowca złocistego.
    Kilku lekarzy mówiło mi, że organizm dziecka sam go pokona i że żadne leki nie są potrzebne.
    I mieli rację 🙂

    PS. Jeśli to Cię uspokoi, to mogę Ci zeskanować kartę wypisu z wynikiem :)))


    a oto link do tej wypowiedzi:
    http://www.dzieckoinfo.com/forum/showthreaded.php?Cat=&Board=kiedydziecko&Number=888855&Search=true&Forum=All_Forums&Words=Figa123&Match=Username&Searchpage=0&Limit=75&Old=3months&Main=888207

    madzia i Wicia (16 miesiecy)

    #869145

    kata

    Re: Jadę do szpitala z Remikiem 🙁

    biedny REmik

    nie załamuj się, wiem że to bardzo trudne, jednak najwazniejsze jest to że postawiono już diagnożę i znaleziono winowajców, teraz Remik będzie pod kontrolą specjalistów, będzie leczony

    nie sądzę żeby ci ktoś nie pozwolił zostać, jakby co to nie daj się wyrzucić

    mam nadzieję że mąż i mama pomogą ci, przyjdą do szpitala przynieść ci coś do jedzenia i picia itp

    trzymamy za Was kciuki z całych sił

    jak masz komórke to podaj na gg 1848217 albo na maila [email]km_g@poczta.fm[/email]


    13 m

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close