Jak 2-latek reaguje na rodzeństwo??

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #61216

    ani-ani

    No właśnie. Na dniach urodzi nam się druga kruszynka. A tu Izunia… niby wie i jest przygotowana ale jednak martwię się. Ona mówi że będzie dzieliła sięz dzidzią zabawkami i będzie mamie pomagła. Tylko czy prawie 2,5 latek jest w stanie zrozumieć że coś sie zmieni i nie będzie jużtak samo jak dotychczas?? Iza to tak mała przylepka – mamusiu chodź tu, pogłaszcz, przytul. Czy odpuści jak będę musiała zajmować się maluszkiem??
    Pocieszcie mnie troszkę. mamusie z takim doświadczeniem dajci znać jak to u was przebiegało.
    A urodzić mogę nawet dzisiaj.

    Ania i Izunia (2 l i 3m-ce)+lutowa PEREŁKA-chyba panienka

    #780238

    cat

    Re: Jak 2-latek reaguje na rodzeństwo??

    Hihihi, oto jest pytanie….
    Sama się zastanawiam i chętnie poczytam odpowiedzi, bo nas to też wkrótce czeka. Tyle, że u mnie starszy będzie chłopak… pewnie to też ma jakieś znaczenie.
    Pozdrawiam

    Kasia i…

    Łukasz i Karolinka [~03.03.05]



    #780239

    barkus

    Re: Jak 2-latek reaguje na rodzeństwo??

    Dziewczyny- sorry- nie mogę sobie pozwolić teraz na dłuższą wypowiedź- zresztą na ten temat wypowiadałam się już nie raz… Zobaczcie na moje zdjęcie w podpisie- mówi samo za siebie- między moimi dziećmi jest dokładnie 18 miesięcy różnicy. Pisałam kiedyś o tym chyba- spróbujcie trochę dyplomatycznie- czyli jakiś mały prezent dla starszego dzieciaczka na powrót malucha ze szpitala- Julia się bardzo ucieszyła że Bartek jej ze szpitala przywiózł prezent…. Oni świata poza sobą nie widzą- a to że ja czasem wysiadam, to inna kwestia;-)
    P.S Julia urodziła się 17.04.2002 a Barti 21.10.2003
    Pozdrawiamy-

    Basia +Julia+Barti

    Edited by barkus on 2005/02/04 11:23.

    #780240

    emalka

    Re: Jak 2-latek reaguje na rodzeństwo??

    wlasnego doswiadczenia nie mam, pamietam natomiast jak na brata zareagowal synek mojej babki od angielskiego. W skrocie napisze – KOSZMARNIE 🙂
    Starszy mial wtedy ze 3 lata, byl koszmarnie zazdrosny, udawal ze chce przytulic braciszka, a szczypal, drapal i prawie dusil mlodego. Ja (wtedy w ciazy) bylam tym przerazona, ale rodzice ze spokojem mowili mi, ze to przejdzie…
    moim zdaniem na zbyt wiele pozwalali na poczatku (coby chyba starszego nie zrazic do braciszka), nie ustalili jasnych granic co wolno a czego nie i pozniej im sie to wymknelo spod kontroli…
    uspokoilo sie to dopiero jak mlodszy nabral troche sily i zaczal oddawac kuksance a na widok starszego braciszka wydzieral sie w nieboglosy …

    Tobie zycze zgola innej reakcji w domu :))))
    mysle, ze warto od samego poczatku ustalic co i jak, w miare mozliwosci wlaczyc starszego do opieki nad mlodszym (niech przyniesie pieluche, pomacha grzechotka itp)… alez jestem madra, ciekawe jak mi sie uda w praktyce (tfu tfu)

    Zuza i emalka

    #780241

    magdi

    Re: Jak 2-latek reaguje na rodzeństwo??

    Piękne zdjęcie, wspaniała maluchy:) U nas będzie dokładnie taka sama różnica wieku:)))

    Ania 4.11.03 i majowy Adaś

    #780243

    ani-ani

    Re: Jak 2-latek reaguje na rodzeństwo??

    no tak. Teorię mam opanowaną :))) gorzej pewnie będzie z praktyką. Co prawda już mi pomaga w przygotowaniach – razem wybierałyśmy i prałyśmy ciuszki, Iza wszystko „przymierzała”. Chowałyśmy do szafki. Wszystkie zakupy dla malucha jej pokazywałam i opowiadałam do czego będzie to służyło. Zobaczymy czy to będzie to :)))) i zda egzamin.

    Ania i Izunia (2 l i 3m-ce)+lutowa PEREŁKA-chyba panienka



    #780244

    ani-ani

    Re: Jak 2-latek reaguje na rodzeństwo??

    🙂 słodkie zdjęcie i mam nadzieję że u nas też tak będzie. Już mamy mały prezent dla Izy od dzidzi. Mam nadzieję że będzie ok.

    Pozdrawiamy

    Ania i Izunia (2 l i 3m-ce)+lutowa PEREŁKA-chyba panienka

    #780245

    asiulek

    Re: Jak 2-latek reaguje na rodzeństwo??

    U nas jest duzo mniejsza roznica 18 m-cy i to ze Jeremcio uderzy czasem Polcie nie wynika z niejasnych granic.
    Zdecydowanie podlozem jest zazdrosc i bunt dwulatka.Poczatkowo Jeremcio bardzo fajnie „obchodzil” sie z POlcia- zadnego bicia, caluski, przynoszenie i wynoszenie pieluch itp. Teraz jak nasilil sie bunt to i niestety jest ciezko- Jeremi uderza Polcie na takiej zasadzie jak uderza nas- oczywiscie zawsze zostaje upomniany a czasem nie wytrzymywalam i dostal po raczce czy nakrzyczalam. NAwet uzywa podstepu- niby pokazuje ze chce dac dziubka a podchodzi i zamachuje sie raczka. Mam nadzieje ze szbciej „pojmnie” ze nie mozna jej bic.
    Widac ze Jeremcio wie ze Polcia to czesc naszej rodziny- zawsze pilnuje zeby jej nie zapomniec jak wychodzimy, daje dziubka na dobranoc, przynosi pieluche ale walczy o nasze wzgledy.
    Mysle ze jednak dziewczynki znosza to lepiej, maja zakodowany instynk macierzynski no i lagodniej przechodza bunt dwulatka.

    Jeremi04.03.2003Pola22.10.2004

    #780246

    anet

    Re: Jak 2-latek reaguje na rodzeństwo??

    moja Agniesia 1,5roku zareagowala bardzo spontanicznie
    jak przyjechalam z Adriankiem ze szpitala to az piszczala z radosci:):):)
    Ogolnie jest b przywiazana do braciszka, ostatnio nawet jesli sama cos dostania o to samo dopomina sie dla niego, a czasem jest zazdrosna i kaze nazywac sie dzidziusiem:)

    Agniesia 7.07.02 +Adrianek 3.01.04

    #780247

    izus

    Re: Jak 2-latek reaguje na rodzeństwo??

    Iga dobrze przyjęła Sebka, jest pomiędzy nimi 22 miesiące różnicy. W ciąży głaskałyśmy brzuch, rozmawiałyśmy z nim, tłumaczyłam jej, że tam mieszka Dunia (bo to miała być Dunia) – na młodej nie robiło to jednak specjalnego wrażenia.
    Po pryjeździe ze szpitala błyskawicznie skojarzyła, że to małe do ta Dunia, i że mówimy teraz do niej Sebuś – szybciej się przestawiłą z „nazewnictwem” niż ja, hi hi hi
    Z WŁASNEJ INICJATYWY przynosi zabawki – „Sebuć patś”, woła mnie kiedy ” Sebuś płacie”, patrzy jak „Sebuś pije mlećko”, całuje go – najchętniej w łysawą główkę.

    KONIECZNIE od samego początku musi asystować przy kąpieli małego. Włazi na krzesła, przygląda się ,komentuje – golas, tu noga, tu kupa, tu ucho i.t.p.
    Oczywiscie jest zupełnie nieuważna, rozdeptałaby go przy pierwszej okazji – w ko.ńcu jest przyzwyczajona do kotów, które same schodzą jej z drogi, ale ani razu (jeszcze ) nie chciała go uderzyć celowo.

    Iga konfiskuje wszystkie zabawki, które przynoszą goście – i te dla siebie i te Sebkowe, ale potem przynosi mu jego własność i mówi” Sebuś maś”. Nie pomyliła się jeszcze nigdy .

    Jak trochę jej brakuje bliskości, to przychodzi i przytuloa się do mnie. Staram się wtedy zmieścić ich oboje przy sobie, na szczęście to trwa tylko minutę, dwie, i już Iga leci doswoich spraw. Zdarza jej się, że chce być ponoszona na rączkach, na szczęście niekoniecznie w tym samym czasie co brat.

    W czasie spania w środku dnia kłądę ich oboje obok siebie. Oczywiście zerkam co chwilę, ale śpią już ładnie, mały nie da się zgnieść tak łatwo 😉 I mam wrażenie, że sen obydwojga jest wtedy mocniejszy i dłuższy.

    A ja cieszę oczytym widokiem …

    Iza + Gusia (3.02.2003) + Sebuś (20.12.2004)



    #780248

    krzemianka

    Re: Jak 2-latek reaguje na rodzeństwo??

    U nas jest mniejsza różnica, bo 13 miesięcy. Igor doskonale wie, co mu wolno czego nie. Było mu to wpajane od początku. I zazwyczaj stosuje się do regul. Głaszcze Hubiego, przynosi mu zabawki, „macha” grzechotką” itp. Jednak ma momenty, kiedy wykorzystuje chwilową nieuwagę naszą i np. wali Hubiego autkiem po głowie. Albo kopie go po brzuchu… To chyba jest sprawdzanie nas i naszej reakcji, A moze czasem też zwrócenie uwagi na siebie, choć poświęcamy mu jej więcej niż Hubiemu.
    No i zgadzam się z Tobą, że z dziewczynkami jest inaczej niż z chłopcami – one jakoś szybciej się dostosowują, znajdując dla siebie rolę w tej sytuacji.


    Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

    #780249

    ania-p

    Re: Jak 2-latek reaguje na rodzeństwo??

    U nas różnica wieku wynosi dwa lata i dwa dni. A więc młodsza córeczka „wstrzeliła” się dokładnie w bunt dwulatka starszej. Ale nie było tak źle. Marta z zaciekawieniem przyglądała się zawiniątku przyniesionemu ze szpitala, głaskała je, całowała, była nieco zawiedziona, że nie pozwolono jej ponosić siostrzyczki. Nie zauważyliśmy także na początku żadnych oznak agresji.
    Ale przyznam, że teraz sytuacji uległa nieco zmianie. Marta częściej chce na rączki i to właśnie wtedy, kiedy mam na rękach Kasię, czasem podchodzi do niej i „eksperymentuje”: najpierw głaszcze po głowie, potem coraz mocniej ściska za włoski, których Kasia ma wyjątko dużo, albo przymierza się do jej leżaczka, kiedy Kasia w nim leży lub próbuje robic jej „zajęcze usta”- wszystko to kiedy mnie nie ma w pobliżu. A skąd wiem? Zapytana dokładnie tłumaczy co zrobiła. Ale muszę przyznać, że płacz Kasi wywołuje u niej coś na kształt wyrzutów sumienia, bo nawet nieproszona przybiega, przeprasz, całuje i obiecuje, że „juf nie bedę”.
    Problem jest oczywiście z zabawkami : „to jest MÓJ !!!” i „NIE DAM!” słychać u nas dość często. Jedną z pierwszych rzeczy, jakich się nauczyliśmy, to dokładne rozdzielenie zabawek Kasi i Marty. I choć dziewczynki czasem sobie je pożyczają (głównie oczywiście Marta od Kasi), zawsze przypominamy czyja jest czyja. A czadem jest śmiesznie, np. jak Martusia „pomaga” przy kąpieli- myje Kasi pupę, wybiera dla niej pieluszkę (koniecznie ze słonikiem, a jak go nie ma, no to klops), bawi się w wannie swoimi lalami- myje je a potem „przystawia do piersi”, tłumaczy sobie, że „Kasia je cycuś mami, Tusia nie lubi” albo biega po mieszkaniu z moimi wkładkami laktacyjnymi przyłożonymi do swoich cycusiów itd.
    Odniesienie starszego rodzeństwa do młodszego zmienia się więc dość szybko i tak naprawdę trudno jest przewidzieć jak zachowa się ono już za parę dni. Chyba należy być czujnym i reagować tak, jak nam podpowiada instynkt. I uczyć się na błędach.

    Ania, Martusia i Kasia



    #780250

    ani-ani

    Re: Jak 2-latek reaguje na rodzeństwo??

    🙂
    Iza nie cierpi jak mówimy do niej „nasza dzidzia” – ona jest „duzia Izia” i tyle :)))))
    No zobaczymy – czas pokaże jak będzie.

    Pozdrawiamy

    PS i tak strasznie się boję

    Ania i Izunia (2 l i 3m-ce)+lutowa PEREŁKA-chyba panienka

    #780251

    ani-ani

    Re: Jak 2-latek reaguje na rodzeństwo??

    No na razie Iza jest „ugodowa” – będzie dzieliła się zabawkami i pomagała – tak mówi. Ostatnio nawet kazała mi wypuścić dzidzię bo ona chce wyjść :))))

    Mamy też nieco doświadczenia z synkiem szwagierki. Izunia bardzo chętnie przynosiła mu zabaki, podawała butelki jak jeszcze nie potrafił się przemieszczać 🙂 tyle że to nie było na codzień i cały czas tylko od czasu do czasu. Oby tak dobrez przyjęła swoje rodzeństwo 🙂

    Ania i Izunia (2 l i 3m-ce)+lutowa PEREŁKA-chyba panienka

    #780252

    ani-ani

    Re: Jak 2-latek reaguje na rodzeństwo??

    uhhhhh!!!!!!
    Pewnie nie raz będę wołała „RATUNKU”

    Miałam tylko nadzieję że jak pierwszy kontakt pójdzie dobrze to potem nie będzie źle tylko coraz lepiej. Jak widzę może buyć róznie 🙂

    Ania i Izunia (2 l i 3m-ce)+lutowa PEREŁKA-chyba panienka

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close