jak często

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 31)
  • Autor
    Wpisy
  • #15043

    beba

    jak często się przytulać-codziennie czy może lepiej co drugi dzień – jeśli chodzi o dni płodne oczywiście, a czy przytulacie się przed płodnymi dniami czy macie absolutny szlaban aż do dni płodnych? Czy zbyt częste przytulanie nie obniża jakości chłopaczków? Czy jeśli zacznę starania zbyt wcześnie, to w tym właściwym dniu mogą być już osłabione i wybrakowane i dlatego nic z tego nie ma?
    Poradźcie coś…

    Beba

    #221532

    -edyta

    Re: jak często

    Podobno podczas dni płodnych, tzreba dac chłopakom troche odpocząć 😉
    My zrobiliśmy tak – przed dniami płodnymi malutki szlabanik (ok4 dni), a później co drugi dzień i udało sie
    Maoja kolezanka natomiast, targnięta nagłą potrzebą posiadania potomka zaciągała męża codziennie do łóżeczka przez 3 m-ce i……… nareszcie jej mąż ma troche spokoju :-)))
    Jest w .ósmym tygodniu ciąży.
    Także chyba nie ma złotego środka. Po prostu wszystki przychodzi w swoim czasie.
    Pozdrawim

    Edyta



    #221533

    mysia

    Re: jak często

    Coś ty przez 3 miesiące dzień w dzień !!!! Jacie nie mogę!!!!
    Ja to jakoś spontanicznie nawet nie myślę czasami co 2 dni czasami co 1 dzień ale wszystko tylko w okolicach owulacji, bo ta owulacja puka do mnie kiedy chce

    Kurcze przez trzy miesiące – bez komentarza….

    Buźka

    Mysia
    http://www.fertilityfriend.com/home/1a66f

    #221534

    -edyta

    Re: jak często

    Dla mnie to tez nie do wyobrażenia nawet, ale kolega był już na skraju wytrzymałości 😉
    Właśnie miał robić bunt na pokładzie, ale na szczescie sie udało
    Dodam, że ona zaszła w ciąże w 48 DC, a miesiączki miała do tej pory regularne, co 29 dni!!!
    Opłaciło sie

    Edyta

    #221535

    mysia

    Re: jak często

    Ja to bym chodzić nie dała rady, no i 48dc też pozostawiam bez komentarza, mi sie nie udało w 54dc……..
    A tego męża to powinno się ozłocić, ja to po tygodniu pracy nad potomkiem mam bunt w domu – hehe

    Całuski

    Mysia
    http://www.fertilityfriend.com/home/1a66f

    #221536

    riiba

    Re: jak często

    Może oni wzięli zaległy urlop ,co? Hi hi hi.
    Ja sobie też nie wyobrażam, 3 miesiące.
    Ja jakoś nie umiem tak zmusić tego mojego, jak on jest po prostu zmęczony, to mu odpuszczam, jeszcze mi się biedaczysko sfrustruje i nic w ogóle z tego nie będzie? :-))



    #221537

    mysia

    Re: jak często

    No właśnie, przecież chłopina musi mieć czas na produkcje sowej armii żołnierzyków, ciekawe czy chociaż więcej napoi wtedy pił, bo tyle płynów tracił, że sucharek powinien z niego zostać.
    Normalnie jeszcze mam koparę opadnietą!!

    Mysia
    http://www.fertilityfriend.com/home/1a66f

    #221538

    asiucha

    Re: jak często

    Ja też ze swoim mężusiem próbowałam w codziennie, a nieraz nawet 2 razy dziennie od 7 do 20 dc. Byliśmy wymęczeni no i trwało to 8 miesiecy.(teraz znowu próbuję po poronieniu). Mój nowy gin. złapał się za głowę gdy się dowiedział. Taka rada najlepiej przed owulacją wyczekać jakieś 4 dni żeby chłopaki się umocniły, a później co 46-48 godzin. Tak mówi mój gin. i dwie koleżanki które dzięki tej metodzie są w 4 i 5 miesiącu ciąży. I jeszcze jedno jeśli masz dobry kontakt ze swoim ginem to umawiaj sie na obserwację jajeczka co 2 dni miedzy miesiączką a owu i on Ci dokładnie powie, kiedy jajeczko opuści jajnik. Mój gin. się na to pisze i idę do niego w piątek poobserwować. Planuje owulację na sobotę, więc weekend będzie pracowity. A od wczoraj bez przytulanka.
    Pozdrowienia i udanych prób. asia

    #221539

    -edyta

    Re: jak często

    Hmmm…. wiecie……..różni ludzie, różne ptrzeby…..
    Z tego co wiem, to wcześnie też „dawali czdu” bardzo często.
    Nawet czasem zazdrośćiłam……….. bo podczas naszych starań, miałam wrażenie, że to czystaa „produkcja”, a nie spontaniczny sex, ech….. też tak macie??
    Także dla nich to raczej żaden wyczyn (moze bardziej dla niej).
    Teraz są szczesliwi, a przeciez o to chodzi!!!!
    No to dziewczyny – do dzieła!
    Ciekawe która dłuze wytrzyma???
    Robimy zakłady 😉

    Edyta

    #221540

    mysia

    Re: jak często

    Ja mogę napisać jestem cienki zawodnik wytrzymuje 3 dni pod rząd pożądnego seksu. A potem zdycham, i mąż też…..

    Mysia
    http://www.fertilityfriend.com/home/1a66f



    #221541

    -edyta

    Re: jak często

    To witam w klubie 😉
    Ja co prawda chwilowo mam całkowity szlaban (do 29 kwietnia), a później, kto wie……….:-)
    Po takim poście (hi hi)
    Ale dzięki Wam szybko wracam do siebie nie?
    DZIĘKI!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Edyta

    #221542

    zwiewna1

    Re: jak często

    no nie, ja się tak nie bawię-a my tylko co 2-3 dni! Ale tak na powaznie, to chyba wszystko zależy od partnera,-ki, jaki styl zycia prowadzą itp. Mój mąż kiedys stwiedził,że on już „wylał swoje” dlatego na dziecko musi się oszczędzać-ma rację im dłuższa przerwa tym chłopcy są mocniejsi-no ale co zrobić, kiedy owu przychodzi kiedy chce??!!
    Idę na 15,00 do lekarza i zobaczymy czy jestem już po-a tak mi się wydaję-albo może jeszce przed?? kto wie??? może mam szanse????

    Kasia starająca się
    moje wykresiki



    #221543

    marta75

    Re: jak często

    Ja staram się powstrzymywać i przytulać się co dwa dni 😉
    My z mężusiem mamy z kolei wybujałe temperamenty i w dniach postu omijam mężusia dużym łukiem ;-)))
    Myślę, że co dwa dni jest OK

    #221544

    riiba

    Re: jak często

    No to trzymam kciuki. Może jeszcze jest szansa na poprzytulanie?? Pogoda taka podła za oknem, że w sumie nie jest to taki zły pomysł, co?;-)

    #221545

    -edyta

    Re: jak często

    Wysłałam do Katowic pozytywne fluidy!!!!! Doszły już???
    Będzie dobrze!
    Powodzonka

    Edyta

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 31)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close