jak długo alergen utrzymuje sie w mleku matki

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 44)
  • Autor
    Wpisy
  • #106442

    moni-ka

    mam pytanie jak w tytule tj jak długo alergen utrzymuje się w mleku matki?
    miałam gości i nieswiadomie zjadłam pralinki (ze 3 szt) a teraz zastanawiam się czy mogę Marcyśkę nakarmić …..
    naczytałam się że czekolada jest jednym z silniejszych alergenów i nie wiem ile czasu powinnam odczekać z karmieniem cycem od „spożycia”

    #4026062

    lilavati

    Nawet do dwóch tygodni
    Ale bez przesady nie ma co szaleć, karm małą śmiało – takim wystrzeganiem sie wszystkiego więcej szkody niz pożytku można narobic – dziecko ma wogle stwierdzoną alergię, że tak się martwisz?



    #4026063

    moni-ka

    Zamieszczone przez ania_st
    Nawet do dwóch tygodni
    Ale bez przesady nie ma co szaleć, karm małą śmiało – takim wystrzeganiem sie wszystkiego więcej szkody niz pożytku można narobic – dziecko ma wogle stwierdzoną alergię, że tak się martwisz?

    dwa tygodnie :Strach:
    alergii nie ma stwiedzonej ale nie jem nabiału i ryb bo Marcysia ma obniżoną tolerancję laktozy no i mieszam jej mojej mleko z nutramigenem dlatego nie chciałbym jej dodatkowo zaszkodzić tymi pralinkami
    no ale 2 tygodnie to czekać nie będę, pokarmię i poobserwuję ….. może nic się nie będzie działo

    #4026064

    lilavati

    Zamieszczone przez moni_ka
    dwa tygodnie :Strach:
    alergii nie ma stwiedzonej ale nie jem nabiału i ryb bo Marcysia ma obniżoną tolerancję laktozy no i mieszam jej mojej mleko z nutramigenem dlatego nie chciałbym jej dodatkowo zaszkodzić tymi pralinkami
    no ale 2 tygodnie to czekać nie będę, pokarmię i poobserwuję ….. może nic się nie będzie działo

    :Niepewny: nie jesz nabiału na obniżoną tolerancję laktozy u dziecka? A to coś da?
    Słyszałam o odciąganiu najbardziej bogatego w laktozę mleka początkowego ale dieta?:Niepewny: Laktoza jest cukrem, który przez organizm matki (o ile ona toleruje) jest trawiony i z jedzenia mamy nie przechodzi do mleka – do
    mleka jest syntetyzowany w piersiach.

    #4026065

    moni-ka

    Zamieszczone przez ania_st
    :Niepewny: nie jesz nabiału na obniżoną tolerancję laktozy u dziecka? A to coś da?
    Słyszałam o odciąganiu najbardziej bogatego w laktozę mleka początkowego ale dieta?:Niepewny: Laktoza jest cukrem, który przez organizm matki (o ile ona toleruje) jest trawiony i z jedzenia mamy nie przechodzi do mleka – do
    mleka jest syntetyzowany w piersiach.

    owszem taka jest teoria że organizm matki filtruje laktozę
    ja nie mam problemów z laktozą a mimo to jak odtswiłam nabiał znacznie się Marcysi poprawiło, zostawiłam w diecie ser żółty i ser kozi oraz serki miekkie kozie i kozie jogurty
    za każdym razem jak wprowadzałam jogurt albo jajka Marcysi się pogarszało
    obawiałąm się skazy białkowej ale pediatra-alergolog to wykluczyła

    co do odciągania to faktycznie w mleko I-szej fazy ma najwięcej laktozy, ale niewaidomo ile go odciągać do wylania
    ja odciągałam a potem dostawiałam mała – nic nie dało
    potem najpierw dawałam nutramigen butelką a potem dostawiałm i było trochę lepiej ale najlepszy rezultat dało odciaganie mleka i mieszanie pół na pół z nutramigenem i podawanie butelka
    trochę to kłopotliwe, no ale cóz komfort dziecka i zdrowie najważniejsze

    #4026066

    lilavati

    Szczerze pogubiłam się, pojawiła się tu skaza białkowa, nietolerancja laktozy no i alergia na białko mleka krowiego/kurzego?…a to zupełnie odmienne problemy
    Mleko I fazy ma najwięcej laktozy
    Zawężanie diety bez wyraźnej potrzeby niestety zwiększa prawdopodobieństwo alergii na to co się jada.
    Jeśli tak bardzo obawiasz się alergii to i z kozą bym nie przesadzała, alergia na białko mleka krowiego nie rzadko idzie w parze z alergią „na kozę” bo mleko kozie zawiera antygeny białkowe podobne do tych w mleku krowim. Mleko krowie to laktoglobulina i kazeina. Jeśli dziecko jest uczulone tylko na laktoglobuline to jeśli chodzi o alergię może pić mleko kozie. Jeśli dziecko jest uczulone na drugie z białek w mleku krowim- na kazeinę to nie może ani krowy ani kozy.



    #4026067

    elza29

    Karm mala spokojnie, nie wiesz czy jest uczulona na kakao, jak cos jej wyskoczy bedziesz wiedziala aby nastepnym razem sobie odmowi pralinek 😉

    Nie znam sie na laktozie, bialkach mleka krowiego ani koziego 😉 Ale moj maluch mial kolki jak zjadlam nabial, warzywa badz owoce. Nie ostre ale duzo gorzej spal, brzuszek troszke dokuczal wiec wyeliminowalam to z diety, nawet sokow nie pilam. Teraz ma 15 mies. je wszystko i nie widac aby mial na cokolwiek alergie 🙂

    Jednego tylk nie rozumiem :Hmmm…: wszelaki nabial Marcysi szkodzi a zolty ser nie? :Hmmm…: Plasterek zoltego sera zawiera jedna szklanke mleka do tego jest ciezkostrawny, bezpieczniejszy jest twarog 🙂 Co do jajek to na twardo nie jadlam bo szkodzily, na miekko bylo ok 😉
    A na podstwie czego stwierdzono u malutkiej nietolerancje laktozy? jakas alergia? moze ma wrazliwsze jelita, moze potrzebuje wiecej czasu aby dojrzaly i nie o alergie sie tu rozchodzi?

    #4026068

    mata-hari

    Żółty ser jest bardziej przetworzony od twarogu i dlatego lepiej jest tolerowany przez dzieci uczulone na mleko niż inny nabiał. Poza tym trzeba jeszcze pamiętać o jednym – firma firmie nie równa. Moje dziecko np. nie może większości produktów mlecznych, ale mamy jedną firmę, z której wszystko może i nie widać by coś mu po nich było.

    #4026069

    moni-ka

    Zamieszczone przez ania_st
    Szczerze pogubiłam się, pojawiła się tu skaza białkowa, nietolerancja laktozy no i alergia na białko mleka krowiego/kurzego?…a to zupełnie odmienne problemy
    Mleko I fazy ma najwięcej laktozy
    Zawężanie diety bez wyraźnej potrzeby niestety zwiększa prawdopodobieństwo alergii na to co się jada.
    Jeśli tak bardzo obawiasz się alergii to i z kozą bym nie przesadzała, alergia na białko mleka krowiego nie rzadko idzie w parze z alergią „na kozę” bo mleko kozie zawiera antygeny białkowe podobne do tych w mleku krowim. Mleko krowie to laktoglobulina i kazeina. Jeśli dziecko jest uczulone tylko na laktoglobuline to jeśli chodzi o alergię może pić mleko kozie. Jeśli dziecko jest uczulone na drugie z białek w mleku krowim- na kazeinę to nie może ani krowy ani kozy.

    oczywiscie najwiecej laktozy mialo byc 😉

    dieta nie jest zawezona bez potrzeby, po twarogu, jajkach i jogurcie laktozowe dolegliwosci Marcysi sie znacznie nasilały
    na kozie „przetwory” nie reaguje
    o tym jakoby Marcysia miała alergie na białko mleka krowiego nie pisałam po prostu nabiał wzmaga dolegliwosci laktozowe małej i dlatego go ograniczyłam
    czytałam, że rzekomo spożycie laktozy przez matkę nie powinno wpływac na dziecko bo organizm ją „filtruje” i nie ma jej w mleku matki ale u nas ewidentnie spożycie nabiału pogarszało sprawę

    #4026070

    moni-ka

    Zamieszczone przez Elza27
    wszelaki nabial Marcysi szkodzi a zolty ser nie? :Hmmm…: Plasterek zoltego sera zawiera jedna szklanke mleka do tego jest ciezkostrawny, bezpieczniejszy jest twarog 🙂 Co do jajek to na twardo nie jadlam bo szkodzily, na miekko bylo ok 😉
    A na podstwie czego stwierdzono u malutkiej nietolerancje laktozy? jakas alergia? moze ma wrazliwsze jelita, moze potrzebuje wiecej czasu aby dojrzaly i nie o alergie sie tu rozchodzi?

    ale ser żółty zawiera mniej laktozy niż pozostały nabiał

    nietolerancję latozy stwierdzić mozna objawowo bo objawy są bardzo charakterystyczne
    można zrobic test keerego ale u Marcysi nie był potrzebny

    no i oczywiście tak jak piszesz nie rozchodzi sie o alergie ale o nietolerancje laktozy a dokladniej o obnizona tolerancje laktozy



    #4026071

    lilavati

    Zamieszczone przez moni_ka
    oczywiscie najwiecej laktozy mialo byc 😉

    dieta nie jest zawezona bez potrzeby, po twarogu, jajkach i jogurcie laktozowe dolegliwosci Marcysi sie znacznie pogarszaly
    na kozie „przetwory” nie reaguje
    o tym jakoby Marcysia miała alergie na białko mleka krowiego nie pisałam po prostu nabiał wzmaga dolegliwosci laktozowe małej i dlatego go ograniczyłam

    a co ma jajo do laktozy?

    Dziwne to co pisujesz, pierwsze to dieta karmiącej przy nietolerancji laktozy:Niepewny:
    Drugie to reakcja np. na jogurt:Niepewny: Słabo tolerujący laktozę zwykle lepiej tolerują „kwaśne mleko”bo zawarte w nich bakterie same produkują laktazę co poprawia tolerancję.

    Aż sprawdziłam mleko krowie ma 4.8 g/100ml laktozy
    człowieka 6.5
    koza 4.2 czyli porównywalnie z krową czyli objawy nietolerancji laktozy raczej nie zmienią się po spożyciu mleka koziego

    #4026072

    lilavati

    Zamieszczone przez Mata_Hari
    Żółty ser jest bardziej przetworzony od twarogu i dlatego lepiej jest tolerowany przez dzieci uczulone na mleko niż inny nabiał. Poza tym trzeba jeszcze pamiętać o jednym – firma firmie nie równa. Moje dziecko np. nie może większości produktów mlecznych, ale mamy jedną firmę, z której wszystko może i nie widać by coś mu po nich było.

    bo mase śmieci do żarcia nam dodają i to głowne źródła problemów 🙁



    #4026073

    moni-ka

    Zamieszczone przez ania_st
    a co ma jajo do laktozy?

    Dziwne to co pisujesz, pierwsze to dieta karmiącej przy nietolerancji laktozy:Niepewny:
    Drugie to reakcja np. na jogurt:Niepewny: Słabo tolerujący laktozę zwykle lepiej tolerują „kwaśne mleko”bo zawarte w nich bakterie same produkują laktazę co poprawia tolerancję.

    Aż sprawdziłam mleko krowie ma 4.8 g/100ml laktozy
    człowieka 6.5
    koza 4.2 czyli porównywalnie z krową czyli objawy nietolerancji laktozy raczej nie zmienią się po spożyciu mleka koziego

    jajo do laktozy ma tylko tyle, że po jajku kupa Marcyśki była bardziej strzelająca, wodnista, zielona i kwasna

    w diecie nic dziwnego nie widze
    wykluczam/ograniczam to co szkodzi mojemu dziecku

    co do jogurtu, sera i zawartosci laktozy
    jogurt 8,4 g/240 ml
    mleko 12-13 g/240 ml
    ser żółty 0,1 g/24g

    ps. ja tak sobie domnimuje ze jak zjem ser zolty to jest mnij laktozy niz jak wypije jogurt i moze ta ilosc jeszcze Marcysia toleruje …. ale to tylko moje domniemania

    #4026074

    lilavati

    Zamieszczone przez moni_ka
    jajo do laktozy ma tylko tyle, że po jajku kupa Marcyśki była bardziej strzelająca, wodnista, zielona i kwasna

    w diecie nic dziwnego nie widze
    wykluczam/ograniczam to co szkodzi mojemu dziecku

    co do jogurtu, sera i zawartosci laktozy
    jogurt 8,4 g/240 ml
    mleko 12-13 g/240 ml
    ser żółty 0,1 g/24g

    ps. ja tak sobie domnimuje ze jak zjem ser zolty to jest mnij laktozy niz jak wypije jogurt i moze ta ilosc jeszcze Marcysia toleruje …. ale to tylko moje domniemania

    Kompletnie nie o to chodzi – laktoza to cukier który powstaje „w piersiach”, nie ma znaczenia co jesz…mleko kobiety zawiera ok 6.5 g laktozy na 100ml i Ty tego swoją dietą nie zmienisz – taka jest natura, w mleku matki jest laktoza i dieta nic tu nie pomoże bo laktoza powstaje bezpośrednio w gruczole mlecznym.
    Ja się nie upieram, ze wymienione produkty mogą szkodzić Twemu dziecku ale z tego co opisujesz raczej nie w laktozie szukała bym przyczyny:Niepewny:

    na temat jaja i laktozy się nie wypowiem bo zupełnie nie łapię

    #4026075

    moni-ka

    Zamieszczone przez ania_st
    Kompletnie nie o to chodzi – laktoza to cukier który powstaje „w piersiach”, nie ma znaczenia co jesz…mleko kobiety zawiera ok 6.5 g laktozy na 100ml i Ty tego swoją dietą nie zmienisz – taka jest natura, w mleku matki jest laktoza i dieta nic tu nie pomoże bo laktoza powstaje bezpośrednio w gruczole mlecznym.
    Ja się nie upieram, ze wymienione produkty mogą szkodzić Twemu dziecku ale z tego co opisujesz raczej nie w laktozie szukała bym przyczyny:Niepewny:

    na temat jaja i laktozy się nie wypowiem bo zupełnie nie łapię

    zatem sugerujesz, że nietolerancja laktozy i reakcja na nabiał to dwie całkiem inne kwestie ….. :Hmmm…:
    miałoby to sens ale dlaczego po spozyciu nabialy to objawy nietolerancji laktozy się zaostrzają

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 44)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close