Jak długo korzystałyście z wózków?

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #58257

    nena75

    To pytanie kieruję do mam dzieci kóre już same dobrze chodzą…W tej chwili mam Chicco Tech 4 WD albo 6 WD (nigdy nie pamietam), taki na plastikowo-gumowych kołach.
    I problem jest taki, że ten wózek dużo waży. Z opatulonym Tomkiem wracam ze spacerów nieźle zziajana…Zastanawiam się więc czy na wiosnę sprzedać go i kupić jakąś parasolkę czy już się nie opłaca? Tomek będzie miał wtedy jakieś 16 m-cy. Jak to wygląda u Was?

    Wioletta i Tomek (1 ROK!!!)

    #745341

    marzena29

    Re: Jak długo korzystałyście z wózków?

    Ja wiem ,że dzieci jezdza w spacerówkach nawet do 3 lat,a sa takie co dlużej.
    Przechodz zime jeszcze w starym a na lato smialo kup spacerówkę.Takie jest moje zdanie.

    Marzena z Julcią 28.07.03 i Patrykiem19.02.1997



    #745342

    pipi1234

    Re: Jak długo korzystałyście z wózków?

    Myślę że spokojnie możesz zakupić taka parasolkę, ja przynajmniej będę z niej korzyszstać równiez od wiosny. Pewnie często będziecie wychodzić na spacery, zabawy w piaskownicy czy placu zabaw już bez wózka, ale nieraz będzie on jednak potrzebny (zakupy, dłuższe spacery). Julka jeżdziła do ok. 2.5 roku. Potem go już tylko zabieraliśnmy na wczasy nad morze, bo tam mieliśmy spory kawalek na plaże, a po przerwie nie jeżdżenia w wózku, Julka bardzo ochoczo wtedy z niego korzystała.
    Ew. jeśli nie chcesz robić sobie wydatku na „parasolkę”, to możesz sporadycznie korzystac z tego co masz.
    A tak w ogóle co do kwestii jezdżenia dzieci w wózku, to często jest tak że maluchy nie chcą w nich jeżdzić, tylko biegaja swoimi drogami. Mama nie dośc że musi pchać wózek, to jeszcze biegac za dzieckiem… Ech sama zobaczysz jak to będzie u Was i na wiosne ew, zdecydujesz czy warto kupować nowy wózek.

    Monika, Julka 6.5 roku i Antoś 1 rok

    #745343

    Anonim

    Re: Jak długo korzystałyście z wózków?

    Szymek miał dokładnie rok i 4 miechy jak kupiłam o wiele lżejszą parasolkę.
    Myślę że zime możesz przejeździć w starym wózku a na wiosnę spokojnie kupić parasolkę.
    Pozdrawiam

    Aga z Szmkiem 5 lat i Julcią ( 12.06.2004)

    #745344

    jane

    Re: Jak długo korzystałyście z wózków?

    Malgosia jeszcze jezdzi. NIe wyobrazam sobie spaceru bez wozka (chyba ze do parku), bo mi ucieka i uwaza to za swietna zabawe. A zakupow to juz chyba w ogole nie umialabym zrobic… Tak ze rozwaz jakas lekka spacerowke – moim zdaniem warto.

    Jane, Małgosia 19m i

    #745345

    pluto

    Re: Jak długo korzystałyście z wózków?

    My mieliśmy od początku dwa wózki – jeden z pompowanymi kołami i parasolkę……..ten z pompowanymi kołami używam głównie poza miastem i zima właśnie, kiedy parasolką jest ciężej jechać…….Lolek ma prawie 2,5 roku i nadal uwielbia jeżdzić w wózku.chcociaż jak uczył sie hodzić to prawie rok oba wózki stały w wózkowni nieużywane…..

    Julka i dwuletni Karolek



    #745346

    kura-plemienna

    Re: Jak długo korzystałyście z wózków?

    Na pewno jeszcze przez najblizszy rok korzystać bedziemy.
    Moim zdaniem możesz spokojnie przejeździć zimę, a wiosna kup sobie lekką spacerówkę!!

    Anka i Basiulec z 17.12. 2002

    #745347

    nena75

    Re: Jak długo korzystałyście z wózków?

    Dziękuję Wam za odpowiedzi. Zrobimy chyba tak jak piszecie…nie ma sensu zupełnie rezygnować z wózka skoro pewnie od czasu do czasu Tomek będzie jeszcze z niego korzystał (tak myślę). Chociaż teraz jest na etapie, że jeśli nie śpi to nie usiedzi w wózku więc stąd moje wątpliwości…

    Pozdrawiam

    Wioletta i Tomek (1 ROK!!!)

    #745348

    anet

    niedlugo

    tylko parasolka – Agniesia od 8mc, Adrianek od 7mc-a
    calkowicie z wozka zrezygnowalam kiedy Agniesia zaczela sama chodzic i to bdb chodzic wiec tak po roku na jesieni – ale uwaga to byl wtedy letni okres!!!
    Adrianek – na wiosne /cieplejsza/ pewnie tez calkowicie z wozka zrezygnuje
    Juz nie raz pisalam o tym, ze kiedy dziecko samo zaczyna chodzic wtedy juz nie chce byc wozone w wozku, woli samo spacerowac, chce sie bawic w piaskownicy itd itd
    a sam wozek sluzy juz jako srodek transportu rzeczy typu: soczki, ubranka, zabawki i czasem samego dzieciaka ale tylko do i z palcu zabaw
    oczywiscie nie pisze o sytuacji kiedy czesto wybieramy sie gdzies dalej, na miasto, zakupy, do znajomych itd i musimy zabrac malucha ze soba
    I chyba tak jest w wiekszosci pzrypadkow ze dlugie spacery z wozkiem koncza sie w momencie kiedy dziecko dojrzewa do samodzielnej zabawy
    Ja juz po roku od urodzenia Agneisi musialam zapomniec o sperkach po parku – teraz tylko ograniczam sie do paru jej ulubionych miejsc tj od bloku do bloku:)

    Agniesia 07.07.02 + Adrianek 03.01.04

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close