Jak dlugo sie staracie?

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #17688

    sonik

    Mam pytanko…moze ktoras ma podobne problemy i razem bedzie nam razniej? Badania hormonow sprzed 1,5 roku pokazaly u mnie zbyt duzo testosteronu i za malo progesteronu…do tego dochodzi brak (zanik?) owulacji i wywolywanie okresu po odstawieniu tabletek antykoncepc. W tym cyklu bede robila nowe badania hormonkow, bo dopiero od miesiaca sie staram. Czy ktoras z Was ma cos takiegi? Jak idzie? Dzieki i buziaki

    #250635

    komkoma

    Re: Jak dlugo sie staracie?

    Ja tak nie mialam, ale sprawdz sobie poziom prolaktyny. PRL wlasnie jest odpowiedzialna za zaburzenia owulacji.

    http://www.FertilityFriend.com/home/22aaa



    #250636

    betsi

    Re: Jak dlugo sie staracie?

    Hormonki robiłam ostatnio i wyszło wszystko dobrze. Generalnie nie mam żadnych przeciwskazań, zwyczajnie nie udaje się nam. Mężyś też ma chłopaczki sprawne i chętne do współpracy. Lekarz zalecał nam spokój, relaks, ale chyba sama wiesz jak jest. Łatwo się mówi, tylko z realizacją gorzej. Generalnie zanim zaszłam w ciążę trwało to 6 miesięcy, niestety poroniłam i teraz po paru miesiącach kwarantanny staramy się już 8 miesiąc, znaczy ten 8 dopiero się zaczyna i teraz będziemy ćwiczyć z testami ovu. Pozdrawiam i życzę nam powodzenia.

    Betsi

    #250637

    wodnik

    Re: Jak dlugo sie staracie?

    Ja też mam problemy z hormonkami. Za wysoka prolaktyna, za niski progesteron. Poza tym mam niestety skłonność do robienia się cyst – wtedy cykl się wydłuża i trzeba wywoływać okres tabletkami. prawie cały czas jestem na jakiś „prochach”.

    Kasia
    mój wykres

    #250638

    Anonim

    Re: Jak dlugo sie staracie?

    ja po odstawieniu tabletek (femoden, 5 lat z jedna miesieczna przerwa) juz trzeci cykl probuje sie wyregulowac…wyglada na to, ze teraz sie udalo.

    najpierw mialam cykl 55 dni i wywolywanie okresu duphastonem, potem wymrazanie (z powodu stanu zapalnego) i znow cykl 44 dni i wywolywanie i w tym cyklu chyba bedzie juz lepiej, bo czulam wyraznie ovu i mialam fantastyczne objawy sluzowe. licze na to, ze sie udalo w tym cyklu. w poprzednim nie moglam sie starac, bo po wymrazaniu jest 10-dniowy szlaban.

    nie robilam zadnych badan hormonalnych na razie, wiec trudno mi cos powiedziec.

    powodzenia:)

    Sylvie

    #250639

    dori

    Re: Jak dlugo sie staracie?

    Ja też mam wysoki poziom prolaktyny i niski progesteron. Czy bierzesz Bromergon i Duphaston? Robiłam badania i obniżył mi się poziom prolaktyny – wrócił do normy. A co z progesteronem? Czy trzeba będzie leżeć jak szczypiorek i się nie ruszać, aby poronić?



    #250640

    wodnik

    Re: Jak dlugo sie staracie?

    Jeśli chodzi o PRL to brałam bromergon, teraz już tylko łykam castagnus (lek ziołowy zmniejszający poziom PRL). Niski progesteron leczyłam przez 6 mies. łykając (chyba od 14 dc przez 10 dni) lek o nazwie primolut. Teraz aktualnie nie biorę nic, bo lekarz stwierdził, że na razie nie trzeba, czy ma rację czas pokaże, ale wydaje mi się, że w przypadku zaciążenia musiałabym brać coś na podtrzymanie.

    Kasia
    mój wykres

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close