jak ja go moge jeszcze kochac !!!!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 50)
  • Autor
    Wpisy
  • #31874

    mala-wiedzma

    ………………………………………………………………. ojciec mojego dziecka , ten sam co kazal mi „usunac” problem ………………………………. zadzwonil teraz tylko po to zeby powiedziec, pochwalic sie mi ze ma kogos !! ja nie jestem z nim bo nie chcialam zgodzic sie na skrobanke !!

    i teraz , zamiast odlozyc sluchawke i powiedziec ze nie to wali ze moze sobie byc z kim chce to poplakalam sie bo nadal go kocham !!!!!!! ku…. za co , czemu tak jest ? 🙁

    wiem ze to troche bez sensu co pisze , ale jak mozna kochac czlowieka ktory zranil taaaaaaaaaaaaak mocno jak nikt inny ?

    Kasia + Synus (17.01)

    #420614

    pam-24

    Re: jak ja go moge jeszcze kochac !!!!

    ano , bo my tak głupio jestesmy skonstruowane….przejdzie Ci jka poznasz jakiegos wartościowego człowieka, nie masz o kim myślec to myślisz o nim – proste !! Jak bedziesz miała kogos to bedziesz myslała o nim a nie o tym smrodzie. Tak to juz jest. Głowa do góry!!! ja tez jestem sama, choc z całkiem innego powodu i na innej zasadzie, ale wiem jak bardzo może kogos brakować .
    Pamiętaj , gorzej byc nie może….może byc tylko LEPIEJ !!!

    Pam & Karolcia 11-2003



    #420615

    lucynag

    Re: jak ja go moge jeszcze kochac !!!!

    dokladnie wiem o czym mowisz, moja siostra tez miala taka sytuacje tzn nadal ma bo ojciej jej dziecka ma inna i jak Adek sie urodzil to kazal zrobic badania bo nie wierzyl ze to jego. Kawal sku… Teraz dla pozoru udaje kochanego tatusia poki trwa sprawa, siostra sobie jakos radzi ale przszla zalamanie nerwowe i bylo jej bardzo ciezko. Wydaje mi sie ze lepiej byc samemu z dzieckiem niz meczyc sie z takimi… wrrrr….Ona go chyba do tej pory kocha, choc powoli jej przechodzi, podobno czas leczy rany- tylko czemu tak dlugo to trwa? Jak urodzi sie twoj dzidzius to przelejesz wieksza czesc milosci na niego, choc zawsze bedzie w nim czastka faceta ktory go splodil i zawsze bedziesz o nim myslec patrzac na syna.
    Mam nadzieje ze Tobie uda sie szybko wyleczyc z tej milosci, bo taka milosc, to zadna milosc. Zycze powodzenia i serdecznie pozdrawiam.

    #420616

    sonik

    Re: jak ja go moge jeszcze kochac !!!!

    Ja nie moge zrozumiec skad biora sie taki wredni faceci? Ile on ma lat? Zachowuje sie jak chloptas z podstawowki. Jest tak samo odpowiedzialny za to dziecko jak Ty. Bo zeby byc w ciazy potrzebne sa 2 osoby. Dobrze mu bylo chodzic do lozka…a terazjgo dziecko to jest problem, tak? Takich powinno sie wieszac za jaja….

    #420617

    chmurka

    Re: jak ja go moge jeszcze kochac !!!!

    niestety niektórzy faceci to skur….. zapomnij o nim, napewno znajdziesz sobie faceta nie dziś to jutro nie jutro to za miesiąc, za rok, ale napewno sama sobie poradzisz,,,,,,,, zycze powodzenia

    chmurka i Klaudia 13.09

    #420618

    mala-wiedzma

    Re: jak ja go moge jeszcze kochac !!!!

    …. ja sama sie sobie dziwie jak ja moge nadal darzyc go uczuciem 🙁 , sama sie siebie pytam jak to mozliwe ….. i nie wiem , nie umiem sobie odpowiedziec .

    staram sie nie myslec o przeszlosci , w domu nie mam nic co by mi go przypominalo , nie spotykam sie z nim , nie dzwonie do niego ….. nie utrzymuje zadnych kontaktow

    i tak naprawqde jedyne co mnie cieszy to ze moge uniesc sie honorem ( tylko to mi zostalo ) i sama wychowac dziecko , srodkow finansowych nie brakuje mi , nie musze isc do niego po pieniadze ………..

    ……….. gdyby ktos mi powiedzial w Sylwestra ze rok 2003 , zmieni w moim zyciu tak duzo , przyniesie TYLE , no i ze zostane mama 🙂 – szczerze bym NIE UWIERZYLA



    #420619

    kazna

    Re: jak ja go moge jeszcze kochac !!!!

    Ja bym na Twoim miejscu ze środków finansowych na maluszka nie rezygnowała, to nie jest kwestia honoru, tylko po prostu różnie może się w życiu ułożyć – nie musisz się przecież z nim potem kontaktować, ale skoro jest ojcem dziecka to jego psim obowiązkiem będą teraz alimenty. Teraz musisz już myśleć o maleństwie i jego przyszłości.
    A do niego pewnie się po prostu przyzwyczaiłaś i normalne, że nie potrafisz dojść do siebie po takim potraktowaniu, ale zdaje mi się że szybko powinno Ci to przejść. Jeśli chodzi o faceta to po prostu szkoda słów, na pewno poznasz kogoś innego, wartościowego, ale pamiętaj – różnie może się Wam w życiu ułożyć i powinnaś zapewnić dziecku finanse również od ojca. Może to okropne, ale szczerze mu życzę by go, obciążonego alimentami, wszystkie po kolei rzucały i by sobie życia z nikim nie umiał ułożyć.
    A Tobie i dzidziusiowi życzę duuuużo szczęścia.
    Przejdzie Ci, to już chyba nie może być miłość, tylko pewnego rodzaju przyzwyczajenie do tego że był. Na takiego …. szkoda każdej łzy.

    Trzymaj się teraz dzielnie i spróbuj spojrzeć na wszystko trochę z boku (powinno być łatwiej zacząć na nowo żyć).

    Kasia i chyba Gabrysia (23-03-2004)

    #420620

    tereniak

    Re: jak ja go moge jeszcze kochac !!!!

    Witaj to przykre co CI się przydarzyło ale myślę że teraz musisz wziąść się w garść , a z drugiej strony to niemasz kogo żałowac jak ten typ tak się zachował to na bank niemogłabyś liczyć na niego w przyszłości poprostu odkrył się za wcześnie i niech idzie do tej nowej a ciekawe co zrobi jak to ona bedzie w ciązy to samo prawda? nie rozpaczaj za tym uf niechce się brzydko wyrażać choć ciśnie mi się na język. Słuchaj miłość poznajemy potym ze przynosi radość bezpieczeństwo wsparcie Aty go nie kochasz bo z jego powodu cierpisz olej go ale jesli chodzi o alimenty to załóż sprawe a co niech płaci kasy nigdy za wiele ale niezabiegaj o niego niebądz głupia i naiwna .Kkiedyś nawet jesli miałoby to być za 10lat poznasz kogoś. A to ze tesknisz dochodza emocje zwiazane z ciąza wiem ze mi łatwo pisać ale to obiektywne. Też kiedyś byłam w związku toksycznym myslałam że go kocham a koleś był chorobliwie zazdrosny i po 3 latach meczarni sie rozstaliśmy i wiesz teraz mam wspaniałego odpowiedziałnego męża i wiem co to jest spokój i wogole. czas leczy rany zobaczysz im bliżej produ bedzie lżej a milość bedzie do dziecka. pozdrawiam Trzymaj się . paaaaaaaaaaaaa

    #420621

    jaewa

    Re: jak ja go moge jeszcze kochac !!!!

    Bardzo dobrze, że masz pieniądze, ale nie rwzygnuj z alimentów. Jeśli teraz ich nie potrzebujesz możesz odkładać je na przyszłość dziecka. Wiem, że cierpisz, ale skoro to taki drań to dobrze, że stało się tak od razu niż z powodu ciąży pobralibyście się, a potem tylko byś się z nim męczyła. Nawet jeśli teraz wróciłby do Ciebie to rozwód gwarantowany, taki to typ, niestety. Patrzę na to chłodno: lepiej teraz niż za kilka lat, kiedy i dziecko by to przeżywało. Trzymaj się cieplutko, myśl o swoim maleństwie, jeszcze będziecie z kruszynką szczęśliwe!
    Pozdrawiam
    Ewa

    #420622

    ada77

    Re: jak ja go moge jeszcze kochac !!!!

    Wiem co to znaczy kochac kogos tak bardzo i to kogoś kto w żadnym razie na takie uczucie nie zasluguje. Wprawdzie ja nie miałam az tak tragicznej historii, ta osoba nie zraniła mnie az tak, ale też było mi trudno wytłumaczyć sobie, że nie możemy byc razem. Ale walczyłam z tym uczuciem jak lew, z czasem nie pozwalałam sobie o nim mysleć ani przez chwilę, kiedy go widziałam odwracałam głowę, gdy dzwonił – nim coś powiedział odkładałam słuchawkę. I to było wyjście. bardzo trudne, bo wymagało ogromu silnej woli, wielkiego poświęcenia i samozaparcia. Z każdym dniem było lepiej i lepiej, jeśli już w ogóle o nim myślałam to TYLKO o jego wadach, tylko o tym, że mam go w nosie, a w końcu w ogóle nie myślałam. Gdy tylko nasuwał mi się na mysl zajmowałam się czyms innym. I jestem tak bardzo szczęśliwa, że tak wtedy postąpiła. dziś mam przecudownego męża, rewelacyjnego, umiłowanego synka, a tatmten gówniarz to stara, niewarta wspomnienia historia. Dziś jestem z siebie dumna, że potrafiłam sie opanowac, zniszczyć to w końcu wielkie uczucie. I Ty tez potrafisz, musisz to zrobisz, musisz, dla siebie dla dziecka, dla Was, wiem, że Ci się uda i jeszcze będziesz szczęsliwa. Tylko nie wolno się poddawać, mówić sobie „ale ja go kocham”, „nie dam rady”, „ja tak nie potarfię”. każdy potafi, choć to niełatwe. Nie rozmawiaj z nim, nie widuj, w koncu przejdzie, choć w tej chwili wydaje Ci się, że to nierealne. Ale tak będzie, zaręczam Ci, a to przecież nawet nie jest facet!!! A Tobie potrzeby prawdziwy mężczyzna i znajdziesz takiego!!!

    ada77 i miki – 20 maj 2003



    #420623

    asia80

    Re: jak ja go moge jeszcze kochac !!!!

    Dziewczyny maja racje! Bierz pieniadze i to jak najwiecej. Mozesz np. zalozyc maluszkowi konto i wplacac je na nie. Bedzie na przyszlosc, np. na huczne wyprawienie 18-tki 😉 Trzymaj sie dzielnie!!!

    Asia i maluszek 😉 (29 tygodniowy)

    #420624

    mala-wiedzma

    Re: jak ja go moge jeszcze kochac !!!!

    wstalam dzisiaj i jest mi lepiej 🙂 w nocy przemyslalam sobie troche , wiem ze hormonki mi buszuja po organizmie i dlatego przezywam ta sytuacjie tak bardzo

    dziekuje za slowa wsparcia , jak przeczytalam je wszytskie to jakby nowe sily we mnie wstapily ! wspolczuje tym wszytskim dziewczynom ktore przezyly podobne sytuacjie , kazda z nas musi byc silna , jestesmy mlode , piekne 🙂 i mamy tyle waznych rzeczy do zrobienia w zyciu !

    Kasia + Synus (17.01)



    #420625

    asiam

    Re: jak ja go moge jeszcze kochac !!!!

    Już w styczniu cała miłość przelejesz na synusia i zapomnisz o tym głąbie. A alimenty bierz-nie wiesz co będzie kiedyś.

    Asia i na 95% Szymon (16.01.2004)

    #420626

    Anonim

    Re: jak ja go moge jeszcze kochac !!!!

    Rozumiem , ze sytuacja jest nienajlepsza, ale nie powstrzymam się od pytania:
    „gdzie Ty miałaś oczy bedąc z tym facetem i czy słyszałaś kiedyś o antykoncepcji?!!!”
    Gotuje sie we mnie jak słysze takie żale…
    Moje zdanie – my kobiety idac z facetem do łożka powinnyśmy się zabezpieczać, bo to nie oni poetm cierpią i zostają samotnymi matkami, ale my!
    A decyzja o ciazy powinna przede wszystkim BYĆ i to być przemyślana i podjeta przez DWOJE! – tych , co w łóżku wojują…
    A jesli sa odmienne zdania – nawet na temat ewentualnej wpadki (jakby co), to proponuje SZKLANKE WODY ZAMIAST, bo trzeba się liczyć z tym , ze dziecko zawsze może „wyskoczyć”:(((

    NIe atakuje Cię, chce tylko zebyś widziała, ze wiem , ze teraz cierpisz, ale niestety w miłosci też potrzebna jest odrobina rozumu i chłodnego myślenia! A jak go nie ma to skutki sa takie jak w załączonym poście Twojego autorstwa!

    Dodam, ze odbieram tą sprawe dośc osobiście, bo moj brat jest w podobnej sytuacji ze swoją byłą dziewczyną, która dzieckiem chciała Go zmusić do miłości (duchowej), bo faceta do sexu zmuszac nie trzeba — w wiekszości wypadków wystarczy sie wypiąć.
    Do tego jeszcze kłamała go ,ze sie zabezpiecza.
    Efekt – ciągłe szarpanie Go teraz, wykorzystywanie dziecka jako karty przetargowej i kupa cierpienia dookoła. Takie zachowanie miłosci nie zwojuje. Tyle, ze moj brat próbował być z matka dziecka dla dobra dziecka i nie wspomniał nic o usuwaniu ciązy!
    Z zachowania Twojego faceta wniskuje, ze jest to głupek, niedojrzały palant! Normalny facet nie zadzwoniłby z taką informacją!
    Co do Ciebie – czas się wziąśc w garść, bo dla Ciebie teraz powinno sie liczyć TYLKO DZIECKO!!!! a nie jakiś fagas od 7 bolesci – OLEJ GO!

    Bruni i Filipek’04.2003

    #420627

    mala-wiedzma

    do Bruni

    oczy mialam tam gdzie zwykle , bo przez te lata co z nim bylam byl naprawde cudowny , nie dawal mi powodu do podejzen ze potrafi byc tak perfidnie zlym czlowiekiem , mial wady ale nie byly one tak powazne zebym mogla wnioskowac ze tak bedzie …….
    dalam sie oszukac , to jest moj blad , bylam naiwna , chowana pod kloszem , ufalam mu , moze bylam zbyt mloda zeby zaczynac zycie sexualne w koncu mialam dopiero 19 lat. – to sa rzeczy ktore moge sobie zarzucic 🙁

    ale co do reszty to mylisz sie : zabespieczalismy sie , o anty koncepcji wiem duzo i stosowalam ja , NIE CHCIALAM go zlapac na dziecko ! NIE RZADALAM slubu ! nie WYPINALAM sie specjalnie ! pieniedzy nigdy nie wymuszalam od niego , teraz tez nie chce alimentow ……………………….

    moj post jest zupelnie o czyms innym … moze jest zbyt osobisty 🙁 , poprostu myslalam ze bedzie mi lzej jak tu sie wypisze , chodzilo mi o to jak ja moge jeszcze kochac kogos kto mnie tak skrzywdzil . moze zle zrozumialas mojego posta , mam taka nadzieje bo to co napisalas obraza mnie .

    Kasia + Synus (17.01)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 50)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close