Jak ja mam sie napic-POMOCY

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #24254

    dudeina

    Kobietki, otoz moj problem polega na tym, ze caly czas mnie suszy i po prostu nie moge sie „napoic”. Na poczatku ciazy swietnie dzialala woda, a teraz….wole o niej nie myslec, bo az mi sie podnosi…potem soki, ale one tez nie pomagaja. Pije herbatke z miodem i cytryna, ale czasami po prostu pragne przechylic butle i wlac w siebie JAKIS napoj, ktorym bym mogla ugasic pragnienie. Dodam, ze posilki staram sie jadac „na sucho”, bo jak tylko cos bardziej wodnistego, to…laduje w kibelku. Takze z jedzenia-tylko kanapki, ale powoli tez mam juz dosc….
    Moze Wy macie jakies swoje sprawdzone metody, bo ja juz nie wiem co wymyslec.

    P.S. Czy mozna w ciazy rumianek, albo jakies herbatki ziolowe, czy owocowe??? A i co z rybami, czy wolno jesc ryby, bo ostatnio slyszalam, ze zadnych ryb nie powinnam jesc. Jak to jest? Mialam spytac sie mojego lekarza na wizycie, ale bylam tak podniecona usg, ze kompletnie zapomnialam.

    Pozdrawiam serdecznie

    Ania i marcowy Orzeszek (25 marzec)

    #327422

    Anonim

    Re: Jak ja mam sie napic-POMOCY

    napewno nie wolno pić miety i herbat zawierajacych hiskibus czy jak sie to tam nazywa
    A wlasnie te owocowe czesto go maja Trzeba czytac dokładnie zawartość



    #327423

    aga1808

    Re: Jak ja mam sie napic-POMOCY

    Co do picia, niestety nie pomogę. Na początku podobnie jak Ty piłam bez umiaru, podobno to dobrze, bo należy wypijać jakieś 8 szklanek płynów dziennie, ale po jakims czasie na widok wody również mnie „cofało”. Szczerze mówiąc nawet nie wiem jak sobie z tym poradziłam, chyba poprostu pragnienie ustało. A co do ryb, to musisz je jeść koniecznie. Ryby i białe mięso to główne źródło białka, które jest zwłaszcza na początku bardzo potrzebne dla prawidłowego rozwoju płodu. Lekarz przy każdej wizycie powtarza mi, żebym jadła ryby i mięso, poza oczywiście innymi bogatymi w białko produktami. Przez piersze 3 miesiące miałam całkowity jadlowstręt, mogłam nic nie jeść cały dzień, oczywiście „wciskałam” w siebie jedzenie na siłę. Ale ten mój niedobór jedzenia niestety odbił się na wynikach, białko miałam poniżej normy. Teraz staram się nadrabiać.
    Jedz ryby! 🙂

    Aga

    #327424

    barbetka

    Re: Jak ja mam sie napic-POMOCY

    Ja pije wode mineralna nie gazowana… na początku nie podchodziła mi, ale teraz nie mogę się obejść bez niej 🙂
    Wypijam dziennie ok 2 l wody, czasami małą herbate, kawe z mlekiem… a od kilku dni mma ochote na kawe zbożową.
    Dlaczego ryb nie? Są zdrowe!!!!!! Dużo zdrowsze niz mieso!!! Nie wolno jeść owoców morza tj. krewetek, małż itp.
    Z herbatkami uważaj szczególnie na te z hibiskusem i malinami – podobno mogą wywołać skurcze…
    Pozdrawiam :)))

    Basia & Amelia, Julia (11.09.2003… a może wcześniej)

    #327425

    emalka

    Re: Jak ja mam sie napic-POMOCY

    Skąd ten pomysł? Nie można pić herbaty z liści malin, bo działa skurczowo… inne wolno jak najbardziej
    pozdrawiamy
    emalka i Zuzka, ur. 21.04.03

    #327426

    chmurka

    Re: Jak ja mam sie napic-POMOCY

    ja nie patrzyłam co jadłam ,,, wiem tylko ze nie powinno sie pić herbatek malinowych i hibiskusa


    chmurka 21.09



    #327427

    akacja

    Re: Jak ja mam sie napic-POMOCY

    Polecam zieloną herbatę. Bardzo zdrowa.

    #327428

    asiam

    Re: Jak ja mam sie napic-POMOCY

    Ja na początku namiętnie piłam piwo-ale jeszcze wtedy nie wiedziałam, że jest nas dwoje. Potem miałam etap wody mineralnej, potem wlewałam w siebie litry soku pomarańczowego 100%-ego i herbata niezybt mocna, niedawno były to napoje winogronowe a jedyny napój który mi nie obrzydł to coca-cola. Wiem, wiem – szkodliwa. Ale za to nie pijam kawy. Wszystkie napoje musiały i muszą być z lodówki, oprócz herbaty która MUSI być gorąca. Gardo mam zachartowane ale odpukać w niemalowane. A jeśli chodzi o ryby to ja znalazłam coś takiego:
    Teraz idę po sok pomarańczowy-wróciło 🙂

    Asia i ONO (16.01.2004)

    #327429

    Anonim

    Re: Jak ja mam sie napic-POMOCY

    Ryby – jak najbardziej – mają dużo nienasyconych kwasów tłuszczowych i rewelacyjnie wpływają na rozwój mózgu dzidziusia. A z herbatek ziołowych unikaj tych, które mają w sobie maliny

    Kaśka z Natusią (17 miesięcy 🙂

    #327430

    beamonica

    Temat-ryby

    Moji lekarze, a jestem pod opieka dwoch specjalistow od ciaz patologicznych, radza mi bym nie jadla czesciej niz raz w tygodniu ryb slonowodnych i unikac krewetek, ostryg, itd., bo morza i oceany sa skazone rtecia. Jedzenie skazonych rtecia ryb (juz nawet przed okresem ciazy), powoduje gromadzenie sie w naszym organizmie rteci, co prowadzi do uszkodzenia mozgu rozwijajacego sie plodu. Na dowod wreczono mi plik naukowych opracowan na ten temat. Na pewno musimy jesc ryby i inne bialka. Ja w zwiazku z tym ostrzezeniem jem tylko ryby slodkowodne, ze sprawdzonych hodowli. Coca-coli nie radze pic, nie tylko ze wzgledu na kofeine (chociaz mozna kupic bezkofeinowa), ale ze wzgledu na kwas ortofosforowy, ktory jest tez szkodliwy. Tak wiec, chyba warto sobie odmowic paru przysmakow dla szczytnego celu!



    #327431

    melanie

    Re: Jak ja mam sie napic-POMOCY

    Aniu czasami mam ten sam problem pomaga mi wtedy woda zakropiona cytrynka z duza iloscia lodu, bez cukru 🙂 Sprobuj moze i Tobie przyniesie ulge 🙂
    Do uslyszenia 🙂 buzka mamuska 🙂

    Melanie i kruszynka (18 marca)

    #327432

    dudeina

    Re: Jak ja mam sie napic-POMOCY

    Dzieki bardzo za rady i przede wszystkim za stronke internetowa. Jeszcze tam nie bylam.

    Serdecznie pozdrawiam

    Ania i marcowy Orzeszek (25 marzec)



    #327433

    dudeina

    Dziekuje wam Kobitki

    Wiedzialam, ze na Was zawsze mozna liczyc. Dzieki bardzo za wszystkie rady. Mam nadzieje, ze cos mi w koncu pomoze. Co do ryb, to tez tak wlasnie myslalam, ze te kobiety w pracy to chyba z nieba sobie wziely te informacje o rybach, ktore ja tak strasznie lubie. I wkoncu bede mogla wziasc sie za sledzie, na ktore mam ochotke od bardzo, bardzo dluga…tylko jak ja sie po niech napije….(hi!hi!)

    No coz takie to uroki ciazy. Najwazniejsze, ze z malenstwem jest wszystko wporzadeczku.

    Pozdrawiam wszystkie Mamusie…

    Ania i marcowy Orzeszek (25 marzec)

    #327434

    banaska

    Re: Jak ja mam sie napic-POMOCY

    Jak mi miło że to czytam ja też uwielbiam cole i nie mogę sie bez niej obejść, ale oczywiście w minimalnych dawkach. Ale o rybkach też słyszałam że bardzo zdrowe
    Kasia+dzidzia

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close