Jak jest z tym GLUTENEM? niemowlaki miedzy 5-6mź?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #100633

    anioleczekk78

    witam,
    Co wiecie o tym glutenie? Dlaczego nalezy podac jakas ilosc dziecku tego glutenu miedzy 5-6mź?a nie po 6 mź? Jak to sie podaje? Jakie sa produkty gotowe z glutenem? Moja córcia za 8 dni kończy poł roku…Jakies to dziwne jest z tym glutenem, bo moj synek, ktory teraz ma 5,5 roku jak byl w wieku mojej córci, to nic takiego nie dostawal i nic mu nie jest…a tu jakies nowe wytyczne? o co tu chodzi?

    #2690211

    bratek

    są nowe wytyczne
    kiedy moi starsi chlopcy byli niemowlakami zalecano podawanie dopiero po 10 miesiącu
    teraz sie zmieniło- podobno są badania, które wykazały, ze podanie w 5 miesiącu jak gdyby przyzwyczaja dziecko do glutenu i nie ma to wplywu( jak kiedyś sądzono) na powstanie nietolerancji
    dla mnie tez to troche pokręcone
    bo jeśli nie poda sie ok 5 miesiaca to potem należy sie juz wstrzymać do tego 10 miesiąca
    zapewne wiąże sie to z jakąś specyficzną przyswajalnościa w tym okresie
    ja z córką i tak nie dostosowałam sie do tych nowych wytycznych a trzymałam sie starych
    pierwsze produkty z glutenem wprowadziłam około pierwszych urodzin
    jestem za „starą szkołą”



    #2690212

    kama28

    Zamieszczone przez mama3xM
    są nowe wytyczne
    kiedy moi starsi chlopcy byli niemowlakami zalecano podawanie dopiero po 10 miesiącu
    teraz sie zmieniło- podobno są badania, które wykazały, ze podanie w 5 miesiącu jak gdyby przyzwyczaja dziecko do glutenu i nie ma to wplywu( jak kiedyś sądzono) na powstanie nietolerancji
    dla mnie tez to troche pokręcone
    bo jeśli nie poda sie ok 5 miesiaca to potem należy sie juz wstrzymać do tego 10 miesiąca
    zapewne wiąże sie to z jakąś specyficzną przyswajalnościa w tym okresie
    ja z córką i tak nie dostosowałam sie do tych nowych wytycznych a trzymałam sie starych
    pierwsze produkty z glutenem wprowadziłam około pierwszych urodzin
    jestem za „starą szkołą”

    ja może i jestem za nową, ale nie wiedziałam że to obowiązkowo w piątym, podawałam Stefci gluten i ciągle w jakiejś tam formie go dostaje.
    nam lekarz polecił dawać odrobinę glutenu do posiłków (np kaszę manną do zupy) w ramach przyzwyczajania organizmu, ale nic nie mówił, że musi to być 5 m.

    #2690213

    muxa

    Moja pediatra tez wspominała o nowej szkole, czyli podawaniu glutenu w 5 miesiącu, ale Ona jest za starą szkołą, czyli podanie w 10 miesiącu. Dotychczas tak robiono i nic złego się nie działo, więc po co zmieniać dobry stan rzeczy? To do mnie przemawia.

    #2690214

    Anonim

    Ja pamietam jak gastrolog mi otwarcie powiedzial,ze w krajach gdzie gluten jest wprowadzany wczesniej jest wiecej osob z alergia i nietolerancja glutenu.

    jestem ciekawa jak pediatra zadecyduje w przypadku blizniakow, bo H. mial nietolerancje glutenu…

    #2690215

    bratek

    u mnie Maks miał nietolerancję więc pozostalym podawalam dopiero po skończeniu roczku



    #2690216

    Anonim

    Zamieszczone przez mama3xM
    u mnie Maks miał nietolerancję więc pozostalym podawalam dopiero po skończeniu roczku

    ooo, dobrze wiedziec.

    #2690217

    mata-hari

    Mój też glutenu nie może i też zaczęłam go dawać (a raczej próbować dawać) dopiero po 10 m-cu życia.
    Jeśli chodzi o wprowadzanie glutenu, to osobiście jestem za starą szkołą. Gluten, jako jedyny składnik pokarmowy trawiony jest w jelitach, a nie w żołądku. Proces ten, jest znacznie bardziej obciążający dla jelit niż tylko spełnianie funkcji „wchłaniacza”, jaką to jelita wykazują dla reszty składników pokarmowych. Jeśli więc, na skutek niedojrzałości układu pokarmowego, a w tym i jelit dojdzie do ich uszkodzenia, wówczas organizm cierpi nie tylko w rezultacie podania glutenu jako np. alergenu, ale jednocześnie ma problemy z pobieraniem innych składników odżywczych, co może mieć wpływ na wzrost i rozwój organizmu.
    Spłaszczenie wyściółki jelit, niwelacja kosmków jelitowych pomimo, że w znacznej mierze odwracalna po kilkumiesięcznym okresie odpowiedniej diety i leczenia, może przyczynić się do nieodwracalnych zmian w organizmie. Dlatego, o ile uważam, że młody organizm powinien spróbować wszystkiego, o tyle jeśli chodzi o gluten sugerowałabym większą ostrożność. Takie jest moje zdanie.

    #2690218

    monikatok

    Hej!Bardzo ciekawi mnie temat GLUTENU!Mieszkam w Szwajcarji i pediatra mi powiedziala..wlasnie,ze mozna wprowadzac juz teraz(moja corka skonczyla 4 miesiace)
    Sama nie wiem…troche sie boje,bo sama bylam dzieckiem z ciezka celiakia..i wlecze sie to potem praktycznie przez cale zycie:((
    I stad moje pytanie—-czy celiakia moze byc dziedziczna???’Wydaje mi sie,ze nie,pediatra tez tak sadzi..

    A ja chyba wole ta stara szkole…po 10miesiacu(pewnie dlatego,ze mam zle doswiacznia tzn raczej moi rodzice)

    #2690219

    mata-hari

    Zamieszczone przez monikatok
    Hej!Bardzo ciekawi mnie temat GLUTENU!Mieszkam w Szwajcarji i pediatra mi powiedziala..wlasnie,ze mozna wprowadzac juz teraz(moja corka skonczyla 4 miesiace)
    Sama nie wiem…troche sie boje,bo sama bylam dzieckiem z ciezka celiakia..i wlecze sie to potem praktycznie przez cale zycie:((
    I stad moje pytanie—-czy celiakia moze byc dziedziczna???’Wydaje mi sie,ze nie,pediatra tez tak sadzi..

    A ja chyba wole ta stara szkole…po 10miesiacu(pewnie dlatego,ze mam zle doswiacznia tzn raczej moi rodzice)

    W Wikipedii można między innymi przeczytać: „Występowanie choroby u krewnego pierwszego stopnia zwiększa ryzyko choroby. O rozwoju celiakii decyduje kilka czynników: genetyczny, metaboliczny, immunologiczny, środowiskowy i prawdopodobnie infekcyjny.”

    W Waszym przypadku zdecydowanie nie śpieszyłabym się i nie wprowadzałabym glutenu wcześniej, jak po 10 m-cu.



    #2690220

    ana7

    Zamieszczone przez monikatok
    Hej!Bardzo ciekawi mnie temat GLUTENU!Mieszkam w Szwajcarji i pediatra mi powiedziala..wlasnie,ze mozna wprowadzac juz teraz(moja corka skonczyla 4 miesiace)
    Sama nie wiem…troche sie boje,bo sama bylam dzieckiem z ciezka celiakia..i wlecze sie to potem praktycznie przez cale zycie:((
    I stad moje pytanie—-czy celiakia moze byc dziedziczna???’Wydaje mi sie,ze nie,pediatra tez tak sadzi..

    A ja chyba wole ta stara szkole…po 10miesiacu(pewnie dlatego,ze mam zle doswiacznia tzn raczej moi rodzice)

    JA jestem na diecie bezglutenowej. Mam zakaz podawania glutenu Maćkowi aż do pierwszych urodzin. Starsza córka na szczęście jest zdrowa.

    #2690221

    zuzia-n

    Ja podałam tak jak radziła pediatra tj. ok 5m-ca i teraz bardzo żałuję. Mały od początku był kolkowy, potem doszła alergia na nie wiadomo co i oskarżanie karmiącej mamy że pewnie musiała coś zjeść. Do prawie pierwszych urodzin szukałam winowajcy objawów skórnych aż w końcu po wnikliwym zapisywaniu wszystkiego co jem i moje dziecko olśniło mnie, że może to gluten. Po trzech dniach bez glutenu skóra wyglądała dużo lepiej. Pragnę przestrzec inne mamy mimo iż na razie nie mam potwierdzenia badaniami na które żaden z lekarzy nie chce mnie wysłać (dziwne fanaberie mamy), a jedna alergolożka nawet kazała sobie poszukać innego specjalisty bo podobno uczulał kot a nie gluten. Kot nadal jest z nami a skierowanie na badanie na jego sierść było ostatnią rzeczą którą ta uczona pani wypisała. Oczywiście badanie potwierdziło, że nie ma na kota żadnej alergii ale co do glutenu to podobno żeby wyszło to dziecko musi być tym glutenem najpierw „obciążone” – tzn. jeś te produkty które go zawierają i wtedy zrobić badanie. Chyba zrobię to na własny koszt.



    #2690222

    mata-hari

    Zamieszczone przez zuzia-n
    Oczywiście badanie potwierdziło, że nie ma na kota żadnej alergii ale co do glutenu to podobno żeby wyszło to dziecko musi być tym glutenem najpierw „obciążone” – tzn. jeś te produkty które go zawierają i wtedy zrobić badanie. Chyba zrobię to na własny koszt.

    Zawsze, żeby można było stwierdzić jakąkolwiek alergię, organizm musi przynajmniej raz wejść w kontakt z danym alergenem. Nie da rady np. stwierdzić badaniem alergii na białko krowie, jeśli dziecko wcześniej nie otrzymało go pod jakąkolwiek postacią.

    #2690223

    kar00lka

    Ja od jakiegoś tygodnia podaję Marcie codziennie po pół łyżeczki kaszki manny, głównie do deserków. Jak na razie nie zauważyłam żadnych niepokojących objawów: nie boli jej brzuszek, kupy robi takie jak przed glutenem… zmieniło się tylko to, że deserki zjada z większym smakiem. Aha, Marta za tydzień bedzie miała 6 m – cy.

    #2690224

    Anonim

    Ja tez mojemu synkowi wprowadzałam gluten w 5/6 mies zycia dosypując trochę kaszki manny do zupy. Nic sie nie działo.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close