Jak leczyc długotrwały katar???

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #27645

    sylwiap25

    Hej.Mam zapytanie:jak leczycie katar ktory trwa i trwa i trwa.Moj maluch ma go juz ponad 2 tygodnie i nic mu nie przechodzi.Ten katar jest paskudny,zalega mu gdzies w okolicy zatok i zamiast wyciekac noskiem to zplywa mu do gardla pomimo ze moj maluch calymi dniami lezy na brzuszku <bo lubi> i raczkuje godzinami.Wogole nie da sie go sciagnac gruszką pomimo prób rozzedzenia go np.sola morska lub kroplami itp.Wyprobowalam juz chyba wszystkie mozliwe krople i specyfiki dla dzieci i nicccccccc.Nie ma goraczki ani kaszlu tylko ten paskudny katar.Czy mialayscie taki problem>jesli tak to jak go zwalczyc?Czy dziecko 8 miesieczne moze miec chore zatoki???Dzieki za kazda rade!

    Sylwia i Wiktorek(27.02.2003)

    #366392

    shale

    Re: Jak leczyc długotrwały katar???

    Miałam problem z katarkiem nie raz (niestety bo to męczarnia dla dziecka) i zawsze wpsikiwałam niuni Euphorbium, pomagało. Ostatnio niestety miała wyjątkowo duży, lekarka przepisała nam Biodacynę (są to kropelki do oczu, ale też stosowane przy katarku) pomogło OD RAZU.
    Proponuję Ci jednak żebyś poszła z Wiktorkiem do lekarza, jeżeli katarek tyle trwa to lepiej iść do specjalisty niż samemu kombinować. Tym bardziej, że masz obawy czy to nie zatoki.

    Ewa i 14 miesięczna Julcia



    #366393

    wasia

    Re: Jak leczyc długotrwały katar???

    Radziłabym jednak pójść do lekarza, moja Ania miała katar przez ponad 3 tyg, żadne domowe sposoby nie pomagały. W końcu dostała wysokiej temperatury i kaszelku. Skończyło się na antybiotyku. Teraz jest juz dobrze ale w poniedziałek wraca do żłobka i juz się boje co będzie…

    Aga i Ania

    #366394

    przem

    Re: Jak leczyc długotrwały katar???

    Witaj, niemowlak 8 miesięczny nie ma zatok!! -ciekawostka sam nie wiedziałem wcześniej -pozdrowionka

    Indianiec@indianiątko

    #366395

    Anonim

    Re: Jak leczyc długotrwały katar???

    u nas skończyło sie antybitykiem (zinnat) i już sa efekty…
    katarek jest zielony? jak tak , to w końcu bedziecie szli nasza drogą…
    Filip już sie pokurował…

    A wczesniej zużyłam całe opakowanie Nasivin’u i pół opak EUFORBIUM S COMPOSTUM …

    Bruni i Filipek’04.2003

    #366396

    sylwiap25

    DZIEKI SERDECZNE :))))

    Dzieki za wszystkie poradki.Ide z malym do laryngologa bo moja pediatra nie wie sama co mi juz przepisywac.Euphoribium nie pomaga niestety.
    Dzieki Przem za info nie wiedzialam ze niemowalaki nie maja zatok-juz jestem spokojniejsza.

    Sylwia i Wiktorek(27.02.2003)

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close