Jak mam to obwieścić mężowi????

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #21455

    agustek

    Słuchajcie!!! Jak mam powiedzieć dzis meżowi, że jestem w ciąży???? On wie, ze coś mi się miesiączka zatrzymała!!!! Ale jak to powiedzieć mu…jak też powiedzieć mojej mamie….. mieszkamy z nią…..
    Może macie jakies pomysły???

    Aga z marcowym dzieciątkiem

    #295206

    elaka

    Re: Jak mam to obwieścić mężowi????

    W pierwszej kolejności powiedz mężowi. Ja swojego zaprosiłam do knajpy, niby tak od niechcenia i dałam mu śliczne białe buciki. Opłacało się. Warto to zrobić uroczyście. A potem razem się namyślicie jak to powiedzieć Mamie.
    Powodzenia i gratulacje,
    ElaK i Dzidziuś (18.12.2003)



    #295207

    melanie

    Re: Jak mam to obwieścić mężowi????

    Zgadzam sie z Elaka – takie podjescie bedzie bardzo fajniusie no i mezus poczuje sie wyrozniony :-))

    Melanie i marcowa kruszyneczka

    #295208

    mala103

    Re: Jak mam to obwieścić mężowi????

    moje gratulacje przede wszystkim a mężowi daj może takiem malusieńkie białe najlepiej bo uniwersalne skarpetki a sam się domyśli albo pierwsze usg w ramce.

    http://foto.onet.pl/albumy/album.html?id=7811&q=moja%20rodzinka&k=6

    #295209

    justyna76

    Re: Jak mam to obwieścić mężowi????

    wiesz, ja to zorbiłam test o 4.30 rano i krzycząc z radości go obudziłam:))) ale bardziej cywilizowany sposób to kup może jakieś małe skarpeteczki czy coś równie słodkiego i daj mu w prezencie z napisem: dla Twojego dzidziusia albo cuś takiego:)))

    Justyna i Maleństwo 11.09

    #295210

    joannar

    Re: Jak mam to obwieścić mężowi????

    Heh. Ja podobnie. Szykowałam się do pracy. Zrobiłam test. Wróciłam do łazienki i oczom nie wierzyłam. Poszłam do mojego misia, obudziłam go i powiedziałam, że koeniecznie muszę mu coś powiedzieć. I się przytuliłam. Już wiedział o co chodzi:-)))))))

    JoannaR i (21.09.2003)



    #295211

    wizard111

    Re: Jak mam to obwieścić mężowi????

    Ja nic nie zrobilam uroczyscie bo to nawet nie ja ten test odczytalam:-(( Zabral mi go Mariusz.Pomysl z uczczeniem w tej sytuacji jest super.

    #295212

    Anonim

    Re: Jak mam to obwieścić mężowi????

    pamietam, ze kiedys swietny pomysl podawal Zielony… tyle ze nie pamietam jaki :((
    poszukaj w archiwum

    [i]Ewa i Krzyś (7,5 mies.)

    #295213

    barkus

    Re: Jak mam to obwieścić mężowi????

    Mój mąż, mimo że jest na prawde dorosłym facetem, pasjonuje sie lotnictwem i z uporem maniaka skleja modele, co mnie czasem irytuje…albo inaczej- irytowało mnie gdy bylismy „tylko” parą…Kiedyś, przy klejeniu kolejnego modelu powiedziałam mocno wkurzona, że jak kiedyś tam zajdę w ciążę, to nie kupię mu skarpeteczek, bucików – jak normalna kobieta- tylko…samolocik:-)) I tak też się stało- dwa lata temu- raniuśko przed wyjazdem do Chorwacji zrobiłam test i…poleciałam pędem do sklepu kupić modelik- trafiłam w okropnej skali ( ma 10 cm po sklejeniu :-)), ale najfajniejsze było to że spakowałam go do torby i wręczyłam meżowi dopiero na miejscu!!Był w szoku- ale od razu wiedział o co chodzi- bo był to pierwszy kupiony mu przeze mnie samolot :-)))

    #295214

    kotagus

    Re: Jak mam to obwieścić mężowi????

    Szczęściary z Was te, które mogły OBWIEŚCIĆ 🙂
    Mój mąż był absolutnie od samiuśkiego początku świadom, „że oto właśnie poczynamy dziecko”- pierwszy miesiąc starań, równo wstrzelone w owu., do tego stopnia, że tuż „przed”- mówię mu, no to będzie synek wiesz. I faktycznie, tajemnicy nie było, nie było też niespodzianki, test wyszedł dodatnio jeszcze przed spodziewanym okresem, a na dwa dni przed nim lekarz w trybie pilnym połozył mnie do szpitala z powodu pewnych komplikacji. Tak więc niespodziankę miała jedynie mama, która się nagle dowiedziała, że jestem w szpitalu z powodu zagrożenia ciąży, a nie była świadoma, że w ogóle wnusio jest w planach :), jej pierwsze zdumione słowa: przecież ty zażywasz tabletki!
    Żałuję okropnie tej romantycznej kolacji, której nie było z małym pakiecikiem z maluśkimi bucikami… Pocieszam się tym, że RAZEM byliśmy swiadomi TAMTEJ chwili…
    Pozdrawiam.

    Kotagus i lutowy dzidziuś



    #295215

    anulcia

    Re: Jak mam to obwieścić mężowi????

    Gratulacje! Ja zrobiłam test jak byłam u siostry 500 km od domu i męża. Ukrywałam wiadomość 11 dni i dlatego miałam dużo czasu żeby się przygotować. Kupiłam pudełeczko w kształcie serduszka i do środka wsadziłam malutkie buciki. Poza tym miałam już zdjęcie USG, więc wsadziłam je w ramki i razem z testem zrobiłam z tego mały pakunek. Najpierw dałam buciki, a potem zdjęcie i test. Dla rodziców (dziadków) kupiliśmy typowo dziecięce ramki, w które wsadziliśmy zdjęcie USG z podpisem: dla Babci i Dziadka, data USG – i napis ‚Mam już 6 tygodni’. Życzę Wam niezapomnianej chwili, cieszcie się nią!
    pozdrawiam, ania i fasolka 21.02.2004

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close