Jak mozna rozpoznac ze to juz porod???

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #63502

    Anonim

    Jestem w 36 tygoniu ciazy i chcialabym wiedziec jak mozna rozpoznac ze juz nie dlugo bede rodzic???….Moja fasolka jest strasznie ruchliwa mam kucia w pochwie jak chodze i nawet jak leze….Pozdrawiam Magda

    #806132

    Anonim

    Re: Jak mozna rozpoznac ze to juz porod???

    te klucia, to rozchodzenie sie kosci na przygotowanie drogi Maluszkowi. A jak rozpoznac?? Uwierz mi, bedziesz wiedziala, ze to juz:))) wiem, ze latwo mowic, ale tak jest;-))

    Lekkiego porodu i cudownego zdrowego Maluszka zyczymy:)

    Aga i jej dziatki: Jaś 16m-cy i Igusia (18.02.05) <– Kruszynko nareszcie jestes!



    #806133

    Anonim

    Re: Jak mozna rozpoznac ze to juz porod???

    nie ma sprawy odezwe sie do ciebie ale najlepiej podam ci moj nr gg 8432755 nqapisz do mnie pozdrawiam

    #806134

    karolka

    Re: Jak mozna rozpoznac ze to juz porod???

    Nie przegapisz;-) Ja sie od rana czułam, jakbym dostała okresu, miałam jakies pojedyncze plamienia… wieczorem wzięłam ciepłą kąpiel – jest taka zasada: jeżeli są skurcze przepowiadające, to ciepła kąpiel je wyciszy, skurczy porodowych nic nie zatrzyma. No więc skurcze po kapieli mi sie nawet nasiliły… Wody odeszły mi już w szpitalu (niecałą godzinę po tym, jak lekarz powiedział: moze będzie poród, a moze nie bezie). No i też nie miałam wątpliwości, ze to było odejście wód… A poród nie musi trwać wieków – od momentu kiedy mi odeszły wody do momentu, kiedy Iza była na zewnątrz minęło 4,5 godziny… Zakładam optymistycznie, ze z drugim maluchem będzie jeszcze szybciej;-)

    Karolka, Iza01.08.03,

    #806135

    gabulek

    Re: Jak mozna rozpoznac ze to juz porod???

    U mnie tak, jak u Karolki, zaczęło się od bólu identycznego jak przy okresie. Na początku bóle były rzadkie i słabe – właściwie trudno to nazwać bólem – a potem coraz częstsze i mocniejsze.
    Ok. 14:00 poczułam pierwszy „ból”, a dopiero ok. 22:00 ból stał się prawdziwym bólem. Ale jeszcze był do wytrzymania. Pomógł ciepły prysznic (kilkakrotny!). Jeszcze się zdrzemnęłam ;-). No a tak ok. 3-4 rano kiedy szliśmy do szpitala (budynek obok) musiałam przystawać co parę kroków, bo skurcze już były tak silne, ze nie mogłam iść… Gosia urodziła się o 5:30.

    Powodzenia!

    Gabi & Gosia

    #806136

    dorot

    Re: Jak mozna rozpoznac ze to juz porod???

    Hi, hi!
    Ja też się bałam, że nie rozpoznam i do czasu aż mi odeszły wody nie miałam 100% pewnosci, bo skurcze prawie do końca miałam nieregularne. Jedne dłuższe inne krótsze.
    U mnie każdy skurcz bolał jak ból okresowy.
    Do szpitala wyruszyliśmy jak zaczęły wylatywać wody, a co do nich to nie miałam najmniejszych wątpliwości. Usłyszałam pyknięcie i zaczęło mi wylatywać naprawdę ddduuużżżooo wody. Co skurcz wylatywało mi tego sporo i tak przez 1,5 h (skończyło się dopiero jak dojechałam do szpitala).
    amicita nie bój się tak bardzo – jak ja dojechałam do szpitala to powiedzieli mi, że na KTG nie widać skurczy i będę u nich leżała jeszcze z kilkanaście godzin – po 4,5 od odejścia wód i po 3,5 od przyjazdu do szpitala byliśmy we troje. Bez znieczulenia i długiego cierpienia.
    Pozdrawiam Świątecznie i życze szybkiego porodu

    Dorota i Gabrysia (10.01.2004)



    #806137

    pantera

    Re: Jak mozna rozpoznac ze to juz porod???

    No ja nie rozpoznałam, że to już to…. Leżałam na patologii od niedzieli /cukrzyca/ i czwartek wieczorm najadłam sie pokryjomu lodów.W nocy obudził mnie ból brzucha taki jak na… rozwolnienie. Albo zatwardzenie. I tak było do końca.Żadnych bóli okresowych.Doszedł jeszcze ból krzyża i ud ale to przy 6 cm rozwarcia.Chyba przez 4 godziny myślałam, że to po tych lodach…. No ale cos regularnie bolało i okazało się, że to jednak to… A dzień przedtem obudziłam się z mokymi od śluzu majtkami myślałam, że to czop ale po badaniu okazało się, ze siedzi nadal i nic nie zapowiada porodu. Ale powiem Wam, że badł mnie wtedy mój lekarz bardzo delikatny a wtedy zrobił mi takie badnie,że myslałam,że go kopne. Sądzę,że to jego „zręczne paluszki”dokonały tego, że na drugi dzien urodziłam.
    Pozdrawiam
    Kaśka z Alexem i Matim/Oliverem

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close