Jak na świat przyszedł Kuba

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #101896

    anetka-sweet

    Wiec ja tez sie pochwale jak to bylo u nas,a co:)
    Termin porodu mialam wyznaczony na 5 grudnia 2007(oj to juz tyle czas minelo:Fiu fiu:),jednak moj synus chyba bardzo chcial byc juz z nami bo zrobil nam niespodzianke prawie o miesiac wczesniej.
    Był 9 listopad,piatek.dzien jak co dzien,ale ok 17 poczulam pierwszy lekki skurcz,ktory oczywiscie zbagatelizowalam.co jakis czas sie powtarzaly ale nie przyszlo mi do glowy ze one sygnalizowac zapowiadajacy sie poród.wieczorkiem ok 20 poczulam juz troche mocniejszy skurcz,zajakis czas znowu az zaczelam liczyc i byly co 10 min.mezowi nic nie mowilam bo stwierdzilam ze nie ma potrzeby.spac poszlam normalnie ale ok 2 obudzilam sie i juz nie zasnelam.strasznie chcialo mi sie pic i gonilo mnie na toalete z czego nic oczywiscie nie wynikalo.skurcze coraz mocniejsze az zrobily sie uciazliwe.ok 5 byly juz co 5 dosyc mocne wiec obudzilam malza,dopakowlismytorbe ipojechalismy do szpitala.przjela nas ppielegniarka z wielki niezadowoleniem ze ja obudzilismy,tona papierow i oczywiscie skurcze minely jak reka odjac tym bardziej myslalam ze to pomylka bo to 36tc byl,ale lekarz po zbadaniu stwierdzil 2 cm rozwarcia i na porodowke wyslal.tam ktg,oxytocyna i lezec.przyszla nowa zmiana,bardzo miala polozna zbadala i stwirdzila ze rozwarcie nie postepujei kazala chodzic zeby rozkrecic to wszystko i tak chodzilam ile dalam rade ale dlugo nie dalam,sporo czasu pod prysznicem spedzilam co lagodzilo bol.co jakis czaspolozna przychodzila w koncu przebila pecherz i bylam bardzo zdziwiona jak chcialam wstac a tam trach cos leci:Niepewny: ale rozwarcia jak nie bylo tak nie ma wiec masaz macicy no i sie zaczelo,wykrecalam sie i blagalam o cesarke,juz nawet polozna pytala lekarza czy moze jednak bo za dlugo minelo juz od odejscia wod ale stanowczo odmowil i dobrze.oczywiscie nie sluchalam poloznej i pilam hektolitry wody za co pozniej mialam kare w postaci wymiotow.kryzys 7 cm i nagle sala pelna ludzi ktorzy nie wiadomo skad sie wzieli,ja przysypiam miedzy skorczami co pol minuty a tu nagle polozna kaze przec.jak krzycze jak skoro nie mam partych na to ona zeby wypychala jej reke no i tak zrobilam po 2 razach przyszly skorcze parte i powiedzialam poloznej ze szarpei mnie za wlosy a ona na to ze roczki ma tutaj,i pokazuje,ze to glowka:Śmiech: i kaze przestac ale ja nie slucha i po kolejnych 2 skorczach Kubus juz byl,tylko cos bylo nie tak i ja od razu to wyczulam.moj synus urodzil sie w zamartwicy owiniety 2 razy pepowina wokol szyi.nikt nie chcial powiedziec co sie dzieje z nim,powiedzieli tylko ile wazy,a mowili to w trakcie gdy mi kazali rodzic lozysko,ktore nie chcialo sie odkleic wiec dali spokoj i stiwrdzili ze beda lyzeczkowac.Kuba dostal 3,5 i 9 w skali apgar ale udalo sie i uratowali go to najwazniejsze.kuba w inkubator ja pod narkoze tylko zdazylam wyslac smsa ze urodzilam hyhy.w szpitalu spedzilismy poltora tygodnia ze wzgledu na wysoka zoltaczke,ale jak na wczesniaka mial sie calkiem niezle.wypuscili nas do domu z bilirubina 16 bo bylo przepelnie a szpital w remoncie a mlodemu zoltaczka skoczyla nadrugi dzien jak szalona.przspal 12h non stop bez jedzenia tak go uspilo dziadostwo i do tego wredne babsko-neonatolog krzyczy na mnie ze zamiast przybierac to spada ale nie wziela pod uwage faktu ze ma tak wysoka zoltaczke.no ale coz wyszlismy ze wszystkiego,teraz kuba nie odbiega od innych dwulatkow:Hura!:
    i tak to wlasnie z nami bylo:))no ale sie rozpisalam,ale milo tak powspominac:Hyhy:
    dodam na koniec ze nie bylam nacinana co bardzo mnie cieszy,ale strachu sie najadlam bo w ktorys dzien przyszla polozna i chciala szwy zdejmowac a ja sie z nia kluce ze nie mam,bo pierwsze co jak sie obudzilam to zapytalam o to,ta poleciala na porodowke i powiedziala ze blad w papierach hehe:D

    #3023631

    alice82

    miło tak powspominać…..dobrze,że wszystko jest ok
    pozdrawiam gratuluję 2 latka 🙂



    #3023632

    anetka-sweet

    Zamieszczone przez alice82
    miło tak powspominać…..dobrze,że wszystko jest ok
    pozdrawiam gratuluję 2 latka 🙂

    o tak i piszac to zdalam sobie sprawe jak szybko ten czas leci:)za szybko chyba

    #3023633

    alice82

    ja nawet nie wiem kiedy Nam roczek przeleciał 🙂

    #3023634

    azus

    mile spedzony czas szybko mija tak prawda

    #3023635

    anetka-sweet

    Zamieszczone przez azus
    mile spedzony czas szybko mija tak prawda

    tak to prawda.wrecz za szybko:Hyhy:

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Forum ‘Wszystko o porodzie’ jest zamknięte dla nowych tematów i odpowiedzi.

Close