Jak napisać UMOWĘ …??

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #106607

    swiki

    Nie wiem czy ktoś mi pomoże, ale jeżeli ktoś sie orientuje to byłabym wdzieczna:

    jak napisac umowe hm…najmu?? tak by zabezpieczyc sie na by za oprogramowanie na konkretnym komputerze odpowiadal wlasciciel

    #4127535

    zuzel

    A nie może napisać umowy hmm użyczenia za darmo?
    Ale to jest mocno naciągane. Każdy ma własna działalność, ale projekty pewnie dla jednej firmy robią? Siedząc w siedzibie tej firmy?

    Nie wiem jak kontrolerzy, ale jak dla mnie od razu widać co jest grane.



    #4127536

    marchewkowa

    Ale za to co jest w komputerze nie odpowiada przypadkiem właściciel komputera, a nie właściciel(najemca) pomieszczenia w którym stoją?

    Chyba lepiej będzie jak się dogada z współpracownikami, żeby na firmowych kompach mieli tylko legalne rzeczy?

    #4127537

    zuzel

    Zamieszczone przez marchewkowa
    Ale za to co jest w komputerze nie odpowiada przypadkiem właściciel komputera, a nie właściciel(najemca) pomieszczenia w którym stoją?

    Chyba lepiej będzie jak się dogada z współpracownikami, żeby na firmowych kompach mieli tylko legalne rzeczy?

    Ale to nie są firmowe kompy 🙂 Każdy z nich pewnie przynosi swojego laptopa.
    I tu też chodzi o pobyt tych innych osób. Skoro mąż Swiki wynajmuje lokal od miasta, nikogo nie zatrudnia, nie może podnajmować lokalu, to nie bardzo ma jak wyjaśnić urzędnikom co robią inne osoby siedzące i pracujące w tym lokalu. Goście?

    #4127538

    marchewkowa

    przecież mówię: to nie są firmowe kompy i chyba ich legalność powinna martwić tylko ich właścicieli, a nie osoby która wynajmuje lokal.

    #4127539

    gobin

    jeżeli nie są jego pracownikami, to umowa może dotyczyć, przechowywania sprzętu, za który odpowiada właściciel, a on nie ma do nich wglądu. Właściciel zobowiązuje się że oprogramowanie jest legalne i nie ma nic niebezpiecznego.



    #4127540

    swiki

    Zamieszczone przez gobin
    jeżeli nie są jego pracownikami, to umowa może dotyczyć, przechowywania sprzętu, za który odpowiada właściciel, a on nie ma do nich wglądu. Właściciel zobowiązuje się że oprogramowanie jest legalne i nie ma nic niebezpiecznego.

    I wlasnie o jakies takie rozwiazanie mi chodzi – w sumie na takie cos nie wpadlismy zupelnie, a to bylby chyba idealny pomysl.

    Moglabys dokladniej mi napisac jak powinna wygladac taka umowa?
    I czy dobrze rozumie – my mamy lokal i uzyczamy go konkretnej firmie aby mogla przechowywac u nas sprzet – w tym przypadku komputery – nieodplatnie – i w tresci umowy jest zapis – ze za legalnosc oprogramowanie i wszelkie dane na komputerach odpowiada wlasciciel sprzetu – czyli tamta firma? Dobrze rozumie wszystko. I to nas zabezpieczy wlasnie, ze jakby wpadla jakas kontrol i sprawdzala oprogramowanie (bo tylko o to sie martwimy bo kurcze kary sa masakryczne i chyba do konca zycia bysmy sie nie wyplacili gdyby sie okazalo ze ktos ma jednak cos nielegalnego) to ew kary bedzie placila ta konkretna osoba – nie my??

    Kurcze genialny pomysl – dziekuje bardzo 😉

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close