Jak nauczyć bezpiecznego przewracania?

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #57141

    kotagus

    Mati pod jakiegoś czasu opanował (błyskawicznie) sztukę wspinania się do stania po meblach (krzesłach, łóżku, fotelu, szafkach). I stoi cudnie… tylko nie umie siąść z powrotem. Czasem mu się zdarzy, że prawidłowo klapnie na pupę, zazwyczaj stoi do bólu, czyli – albo mu pomogę siąść jak zmęczony zacznie wyć albo go wezmę zanim zacznie albo… wycina sprężynkę pod kątem prostym waląc głową o panele. Zdarzyło się to już kilka razy, płacz jest potem ogromny a ja mam megawyrzuty sumienia, że nie zdążyłam zapobiec (czasami jestem tuż koło niego, tylko reflex jakiś kiepski 🙁 ) Boję się o jego głowę, przecież takie upadki moga się zle skończyć, jakimś urazem głowy albo czymś gorszym.

    Jak nauczyć go bezpiecznego przewracania (siadania) ze stania?

    Mati 28.01.04 ? 20.04.05

    #730916

    Anonim

    Re: Jak nauczyć bezpiecznego przewracania?

    Miałam ten sam problem i już miałam pisac posta o pomoc bo myślałam, że moja metoda nie skutkuje. Ale poskutkowała
    Nie łapałam jej, pozwalałam się przewrócić. Miała już pełno siniaków i martwiłam się o jej głowę, ale po niecałym tygodniu załapała. Zrobiła się ostrożniejsza. Sama zaczęła starać się upadać na pupę, upadać na ręce, a nawet jak na plecy to tak kuli głowę i plecy wygina w kołyskę, żeby nie uderzyć się w głowę.
    Także polecam tę metodę, nie wiń refleksu tylko daj upadać.
    Acha, zawsze pilnowałam, żeby to było na dywanie, żeby jednak nie na czymś twardym rodzaju terakota.


    Ola, Ulcia (7m) i starania 🙂



    #730917

    chilli

    Re: Jak nauczyć bezpiecznego przewracania?

    u nas jak u olencji – nie łapałam tylko waliła głową o ziemie – wyglądała jak ofiara przemocy w rodzinie z tymi siniakami wszędzie- ale dość szybko zorientowała sie że to nie najlepszy pomysł tak po prostu sie puścić i że trzeba coś pomiędzy zrobić – nauczyła wystawiać ręke i powoli zginać nogi w kolanach i miękkie „klap”. Teraz to już bez znaczenia…


    madzia i www (10.03.2004)

    #730918

    Anonim

    Re: Jak nauczyć bezpiecznego przewracania?

    Tak, tak właśnie Wiktoria wyglądała
    Jak moja siostra zobaczyła zdjęcia z naszego spotkania to z przerażeniem się spytała: „Co Ula zrobiła tej dziewczynce?”


    Ola, Ulcia (7m) i starania 🙂

    #730919

    ciku

    Re: Jak nauczyć bezpiecznego przewracania?

    U nas jest troche inny „problem” :Kacperek stoi az mu sie znudzi, a gdy chce usiasc to nie puszcza sie ani nie probuje siadac tylko placze. No i ja pomagam. Wiem, moze nie powinnam, ale on moze stac nawet do dwoch godzin jesli nie pomoge. Jak go sprowokowac, zeby jednak probowal kucnac lub nawet sie puscic i upasc????

    Kacperek 12.02.04

    #730920

    asia80

    Re: Jak nauczyć bezpiecznego przewracania?

    Oliwierkowi samo to przszlo i teraz niezly z niego asekurant ale byl moment ze chcielismy kask kupowac .

    Asia i Oliwierek 14.01.2004



    #730921

    maz-lunei

    Re: Jak nauczyć bezpiecznego przewracania?

    Pójdę w ślady innych odpowiadających. Życie jest najlepszym nauczycielem. Pozwoliliśmy Weronice na upadek swobodny i w końcu się nauczyła. W całym mieszkanu na szczęście mamy wykładziny, więc z siniakami nie było problemów.

    Pozdrowienia

    Mąż Lunei (męski punkt widzenia) Tata Weroniki (24.09.2003)

    #730922

    nikita33

    Re: Jak nauczyć bezpiecznego przewracania?

    Filip jest właśnie na etapie nauki bezpiecznego siadania. Oczywiście uczy się na własnych błędach bo inaczej chyba się nie da. Pozwalam mu jednak na upadki tyklo na miękkie podłoże (mamy dużo gołego parkietu. Kilka razy „wyciął” główką i od tej pory staram się go asekurować, kiedy jest na twardym. Jak na wykładzinie – to czasem pozwalam upaść) Uczy się bardzo szybko, wie już o co chodzi, tylko czasem jeszcze mu się nie udaje bezpiecznie usiąść. Twój Mati też się nauczy, a narazie musisz jednak zwracać uwagę, żeby w razie co pomóc, ale nie ma też sensu panikować, jak się dziecię udeży, okazuje się, że one (nasze dzieci) są o wiele bardziej odporne, niż nam się wydaje…
    pozdrowionka – Gośka i Filipciu (15.02.04)

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close