jak nauczyc jesc :/

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)
  • Autor
    Wpisy
  • #91135

    Anonim

    witam was,
    am problem z lu, nie umie jesc.
    najpierw myslelisy,ze problem jest zwiazany z przelyiem, ktory jest dosc waski, ale dzis lekarz stwierdzil,ze nie ma o zwiazku, tylko to sa jego fochy.

    wkladajac mu lyzeczke do buzi, ktora czesto wczesniej sie bawi [wiec nei boi sie niewiadomo czego 😉 ] otwera paszcze i tak ja zostawia.
    a jak juz zbierze jedzenie z lyzeczki, to albo dlawi sie, albo wymiotuje, albo zaslini wsyztsko i po jedzeniu.

    nie zje nic gestszego od 250ml mleka z 2lyzaczkami maczki ryzowej.
    nie codzi o smak, bo pje duzo i rozne smaki.[juz 😉 ]

    i co tu zrobic?
    jest glodny, chce jesc, a nie umie.

    #1654166

    lilavati

    Ania a ile on ma?



    #1654167

    Anonim

    Zamieszczone przez aniast
    Ania a ile on ma?

    6 mesiecy i 1 dzien 😉

    #1654168

    kas

    Jak dla mnie poczekac. Probowac raz na jakis czas i nie zmuszac. Ma jeszcze czas!

    #1654169

    dorotka1

    mi sie wydaje ze skoro juz 😉 zaakceptowal w piciu rozne smaki – bo to tez byl chyba spory problem….
    to jeszcze troche i zacznie jesc
    nie jest jeszcze taki stary 😉 zeby nie mial czasu na nauke

    #1654170

    lilavati

    Zamieszczone przez anney
    6 mesiecy i 1 dzien 😉

    Jeszcze malutku daj mu trochę czasu



    #1654171

    mama-dawidka

    nie naciskaj, nie chce dzis zechce jutro 🙂

    #1654172

    qr-chuck

    Gdzieś czytałam, że jedzenie z łyżeczki wcale dla takiego maleńkasa nie jest proste – trzeba zgrać ruchy języka z przełykaniem itd. Większość dzieci jest na to gotowa właśnie koło 6 miesięcy (dlatego też raczej mija się z celem uczenie 3 miesięczniaka jedzenia z łyżeczki), ale nie wszystkie. Ja bym mu dała jeszcze trochę czasu…
    Ale nie poddawaj się i nie dawaj zupy z butli, bo możesz utrwalić!

    #1654173

    ahimsa

    Hmm…u nas też trwa zabawa w najlepsze! łyżeczka jest zawsze zaciskana tymi małymi ząbkami. I staram się od razu wkładać łyżkę na język…jakoś to idzie.
    A Lulek pluje i ewidentnie nie chce czy jeszcze nie zakumał przełykania?
    A może dwaj mu te papki bardzo płynne? dodaj mleczka do nich? i powoli zwiększaj gęstość…
    Ostatnio zrobiłam ziemniaka z marchwią ale ugniotłam tylko widelcem- krzywił się straszliwie na grudki i miał odruch wymiotny…musiałam mu zmiksować.

    #1654174

    Anonim

    Zamieszczone przez ahimsa
    Hmm…u nas też trwa zabawa w najlepsze! łyżeczka jest zawsze zaciskana tymi małymi ząbkami. I staram się od razu wkładać łyżkę na język…jakoś to idzie.
    A Lulek pluje i ewidentnie nie chce czy jeszcze nie zakumał przełykania?
    A może dwaj mu te papki bardzo płynne? dodaj mleczka do nich? i powoli zwiększaj gęstość…
    Ostatnio zrobiłam ziemniaka z marchwią ale ugniotłam tylko widelcem- krzywił się straszliwie na grudki i miał odruch wymiotny…musiałam mu zmiksować.

    wypije tylko butle z 2 lyzeczkami proszku ryzowego.

    wszystko najlepiej nawet zmielone , nie idzie.
    zaraz ma odruch wymiotny, badz rzyga konkretnie.



    #1654175

    qr-chuck

    A próbowałaś dać chrupki kukurydziane?
    Bo Aśka (paradoksalnie) miała odruch wymiotny przy gęstszych zupach, za to „konkrety” – chrupki kukurydziane, słupek gotowanej marchewki, gotowana frytka itp. bezboleśnie wchodziły.
    Mały jako pierwszy pokarm inny niż cyc dostał przedwczoraj chrupka kukurydzianego – wymamlał całego 😀

    #1654176

    Anonim

    chrupki zmemla, ale wiekszosc zostaje przyklejona do dloni 😉

    jak tylkko wroce do domu, to bede probowac dalej.
    narazie ejstem an ‚wakacjach’ 😉



    #1654177

    dorotka1

    na wakacjach?

    #1654178

    Anonim

    Zamieszczone przez dorotka1
    na wakacjach?

    tak 🙂

    w polsce jestem do czwartku 🙂

    #1654179

    dorotka1

    oooo 🙂

    widadomosc za krotka – hihihi

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close