Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

Mam córeczkę (rok i 10 miesięcy) i jestem prawie w 9 miesiącu ciąży. Moja córeczka jest bardzo ze mną związana, cały czas domaga się uwagi, poza tym jest jeszcze za mała na większą samodzielność. Jak poradzić sobie z dwójką dzieci, żeby ani jedno, ani drugie nie było zaniedbywane? Jak wychodzić z nimi na spacery? (córeczka bez trzymania za rączkę nie zejdzie sama ze schodów, nie będzie mogła chodzić ze mną przy wózku np. na 2-godzinne spacery, itp.). Dodam, że mój mąż długo pracuje, a ja sama zajmuję się dzieckiem (i chcę, aby tak było dalej przy dwójce dzieci, do ewentualnej pomocy kwalifikuje się tylko moja teściowa, ale nie mam z nią dobrych stosunków i nie chcę na dłuższą metę wprowadzać ją w nasze życie). Poza tym wykonuję szereg innych zajęć – obiady, pranie, sprzątanie. Jak znaleźć na wszystko czas?

41 odpowiedzi na pytanie: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

Moze warto było o tym wszystkim pomyśleć zanim zdecydowałaś się na kolejne dziecko w tak krótkim odstępie czasu??
Wtedy nie myślałas jak sobie dasz radę?
Nie rozumiem takich osób.

jabea Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

Dzięki. Nie wiesz jak było więc się nie wypowiadaj.

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

Witaj:)

Nie wiem co Ci napisac bo jeszcze nie jestem mama dwojki dzieci ale wlasnie sie staramy o rodzenstwo dla Mateuszka ale powiem Ci, ze na pewno nie bedzie Ci latwo. Ale glowa do gory! Wiele jest mam na tym forum, ktore maja mniejsze roznice miedzy dzieci np. rok po roku lub bliznieta i daja rade:) Ty tez na pewno dasz:)
CO do spacerow: sa wozki dla dzieci z roznica rok po roku. Jedno dziecko w nim siedzi a drugie ma pozycje lezaco. Mozesz na poczatku wychodzic z dziecmi na spacer oddzielnie ale wtedy musialabyz zaangazowac kogos do pomocy a z tego co piszesz to nie chcesz!
Mysle, ze z czasem wszystko sobie ulozysz:) Mamy z dwojka dzieci sa bardziej zorganizowane niz z jednym dzieckiem:)
Ja mam siostre o 11 miesiecy mlodsza i moja Mama twierdzie, ze przez pierwszy rok bylo ciezko ale potem juz tylko z gorki:)

Pozdrawiam serdecznie:)

P.s.
I nie przejmuj sie odpowiedzia Anonima!
P.s.
Napisz do mnie na priv to postaram sie skontaktowac Cie z innymi podwojnymi Mami:)

Ola i Mati 19.04.2005 “M&M”

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

Ja tez urodzę niedługo drugie dziecko. Dominika będzie miała wtedy niecałe dwa lata. Na razie jestem optymistką 🙂 Juz teraz trudno chodzić mi z nią na spacery, więc zatrudniłam nianie, która z nią spaceruje. Poza tym staram się uczyć Domiśkę samodzielności, na razie zróżnym skutkiem, ale np. samodzielne jedzenie wychodzi już jej całkiem nieźle. Pocieszam się tez, że malenstwo na początku głownie spi i je, będe mogła wtedy poświęcić więcej czasu Domiśce i zająć się domowymi obowiązkami. Na forum jest wiele mam, które mają dzieci z tak małą różnica wieku i radzą sobie bardzo dobrze.
Bądż dobrej mysli. Będzie dobrze :))

Dominika – 19 m-cy i Ktoś styczniowy 🙂

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

Nia ma to jak życzliwa odpowiedź.

Dominika – 19 m-cy i Ktoś styczniowy 🙂

morena Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

irytujące jest takie moralizowanie, nie pomyślałaś/eś? (nawet nie wiem, do kogo się zwracam :-/)

+ marcowy synek

morena Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

Było niedawno o wychodzeniu z dwójką tak małych dzieci, zobacz [Zobacz stronę]
Sama się martwię jak będzie, bo synek urodzi się w marcu i między dziećmi będzie rok i 9 mies różnicy, czyli tak jak u Ciebie. Ja jednak mam teraz nianię (chodzę do pracy, ona opiekuje się Hanią) i nie zrezygnuję z niej po porodzie. Jeśli stać was na to, to pomyśl o zatrudnieniu kogoś do pomocy, chociaż na 4 godziny dziennie.
pozdrawiam

+ marcowy synek

corel Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

Oskar miał 16 miesięcy gdy urodziła się Olga.Powiem szczerze, że naprawdę trudne były pierwsze 2 tygodnie- nowa sytuacja, lekkie zamieszanie.Z przerażeniem myślałam o dniu w którym tata wróci do pracy z opiekuńczego,ale ten dzien nadszedł i…okazało się , że dajemy radę.Oskar na spacery chodził za rączkę przy wózku , choć wiem ,że są wózki dla dzieci z taką różnicą wieku.
Głowa do góry, na pocieszenie powiem,że z całego serca polecam taką różnicę wieku- dzieciaki są bardzo blisko, razem się bawią, a starszy brat uczy siostrę wielu “niesamowitych ” rzeczy.
Pozdrawiam

Dorota, Oskar 3 l., Olga 2 l.

cat Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

Mam trochę większą różnicę wieku, ale niewiele. O dziwo to jest tak, że czlowiek daje radę się jakoś zorganizować. Na początku nie wiesz do którego dziecka najpierw biec, które pierwsze kąpac, karmić itp. Śmiesznie jest :-)) Ale z każdym tygodniem jest łatwiej. Ważne, żeby jak najwięcej czasu poświęcić starszemu, tak, żeby jak najmniej odczuło, że mamy dla niego mniej czasu. Poczytaj na forum, dziewczyny podawały dużo sposobów jak angażować starsze dziecko w pomoc przy maluchu, jak je zająć.
Powodzenia!

K.

Łukasz 4l. Karolina 1,5 r.

milda Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

Mam różnicę taką jak Cat międzi moimi chłopakami. Nie martw się wszystko sobie zorganizujesz, tylko daj sobie czas:) Na początku jest trudno, ale z czasem każda czynność przy dzieciach znajduje swoje miejsce:) Pierwsze kąpałam Wiktorka, a kiedy on z tatą jadł kolację to ja w tym czasie Maxa siup do wanienki:) Wiktor też nie chciał chodzić za rękę, ale jak zawróciliśmy z trzech spacerków od razu do domu(właśnie z tego powodu) to się zorientował że lepiej trzymać mamę za rękę:) i z czasem się nauczył. Jak młodszy dzidziol kończył roczek to złapałam jaki taki oddech.A teraz to już bułka z masłem:) Nie daj się zamęczyć to przeżyjesz;)

Kasia, Wiktor(prawie 4) i Max(20m)

milda Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

Wreszcie się spotykamy na forum 🙂 My z Maxem chorujemy sobie właśnie na ospę:) O dziwo Wiktor który przywlókł to cholerstwo z przedszkola na razie nie jest wysypany. Ale Maxa wysypało na następny dzień po naszym wspólnym pamiętnym spacerze:) więc też się możesz Dorotko spodziewać:)

Kasia, Wiktor(prawie 4) i Max(20m)

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

Mam podobną a może nawet identyczną róznicę wieku. Antoś miał rok i 10 mcy jak urodziła się Hania. Na początku było cięzko, nie wiedziałam za które dziecko sie brać, które karmić które kąpać itp. Hania jeszcze miała kolki
Z biegiem czasu wszystko się ułozyło, dzień już mam zorganizowany na dwójeczkę maluchów i jakoś daje rade. Po pół roku juz wogóle jest “luz”. Córeczka lezy na dywanie obok Antoś i jakoś po swojemu się bawią – samochodami naturanie :)))) Widzę że łączy ich silna więź. Antoś na dwór bez Hani nie chce iść!!!!
Nie przejmuj się, wszystko się ułoży z czasem… a z dnia na dzień będzie coraz lepiej.
pozdrówki

Monika z Hanią 04.06 i Antosiem 06.04

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

post był prośbą o radę a nie moralizowanie

Monika z Hanią 04.06 i Antosiem 06.04

gonia23 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

dasz radę, na początku na pewno będzie trudno się przestawić ale z pewnością jakoś sobie poukładasz plan dnia. pozdrawiam

Gosia, Zuzia 3 lata i Marta 15 mies.

corel Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

My na razie tylko z lekkim podziębieniem, a za “Waszą” ospę trzymamy mocno kciuki.
Całuski dla dzieciaków, a specjalne od Olgi dla Wiktorka.

Dorota, Oskar 3 l., Olga 2 l.

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

Dzięki za radę ! Pomyślimy o tym.

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

Dziękuję za podniesienie na duchu, czuję się już dużo lepiej. Wierzę, że dam radę
Beata

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

Dzięki za podniesienie na duchu. Pisząc posta liczyłam na życzliwe uwagi i takie w większości otrzymałam. Cieszę się i już mniej się boję. Wierzę, że jakoś dam radę.
Beata.

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

Dziękuję za podniesienie na duchu!

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

Dzięki za miłą odpowiedź! Podniosła mnie na duchu i kazała uwierzyć w swe siły!
Beata.

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

Dziękuję za podniesienie na duchu!
Beata.

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

Dziekuję za podniesienie na duchu, dzięki takim odpowiedziom czuję, że nie jestem sama i że dam radę.
Beata.

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

Dzięki za słowa otuchy! Między innymi to dzięki Tobie poczułam się silniejsza i zaczynam wierzyć, że dam radę.
Beata.

komuszka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

Witaj!
Jestem mama dwojki dzieci z roznica wieku 20 miesiecy(to prawie jak u ciebie).mieszkamy z mezem od rodziny bardzo daleko i na zadnych rodzicow nie mozemy liczyc.maz pracuje od rana do wieczora.jak byłam w ciazy to powiedziałam mezowi zeby zatrudnic nianie ale w rezultacie nikt nie jest mi potrzebny wierz mi.Mała chodzi na 2,5 godz spacerki piesz mometami tylko siaga na koncu gondoli małemu zeby naładowac akumulatorki lub obie siadamy na ławce.W domu tez nie jest zle moja Majka umie sie soba zajac przez dłuzszy czas choc czasem marudzi ale ja wtedy daje jej jakies przyjemne zajecie i dalej moge zajac sie małym.Do tego Maks ma wnm przez co wymaga jeszcze cwiczen poczatkowo 4 razy dziennie teraz juz 3 razy.Naprawde nie jest tak zle jak to sie moze wydawac tylko wystarczy pozytywne myslenie i checi do wychowywania maluchow.Nie mowie ze wieczorami to bym na impre poszła,jestem nieraz bardzo zmeczona.Jesli chcesz to mozemy porozmawiac na gg wypytasz mnie o co chcesz moze ci to pomoze uporac sie z tym zmartwieniem.moj numer to 7186337

MAJA 18.10.2004
MAKS 19.06.2006

magdzik22 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

Ja mam dwie córeczki – różnica to dwa lata i 15 dni. Róznica przemyślana i zaplanowana – o ile można przemyśleć coś co dopiero będzie .
Jakoś sobie radze – sama, bo żadnej babci na miejscu nie mam, a mąz wyjeżdża na 4-tygodniowe kontrakty. Potem ma tydzień-dwa urlopu i znów wyjazd. Wyjechał jak Mil miała 12 dni. Przyjechała moja mama a dwa tygodnie i … doszłam do wniosku że wolę sobie radzić sama. I dzieci mi się wyciszyły jak zostałam sama…

A tak z rzeczy praktycznych.
Karmiąc przytulam.
Kąpię na zmianę – co drugi dzień.
Śpimy razem wszytskie trzy – Marta miała taki czas, że wróciła do swojego łóżeczka, ale teraz znów zmieniła plany i śpi w dużym łóżku.
Spacery – mam o tyle łatwo, że mamy własne podwórko. Nie muszę więć iśc na plac zabaw – koleżanki Marty przychodzą do nas się bawić. Jak jadę coś do miasta pozałatwiać (często dość, bo co drugi dzień średnio), to albo nosze Mil w foteliku, albo przekładam ją do Marcinej spacerówki. Ona nie jest dla niemowlaków, ale rozkłada się na płasko i na te pół godzinki moze być. Marta maszeruje obok. Jak jest sytuacja podbramkowa – to znaczy Marta zasnie w samochodzie i nie ma sznas na to, by ją obudzić – ona jedzie w spacerówce, a Mil niosę w foteliku. Ale to tylko na krótkie trasy.

W sumie największym problemem są teraz MiIenkowe kolki – reszta już się jakoś poukładała.
Łatwo nie jest. Wieczorem czasem chce mi się zwyczajnie ryczeć. Bo jestem psychicznie i fizycznie zmęczona maksymalnie. Ale rano znów mi szczęścimiło

Ty też dasz sobie radę – innego wyjścia nie masz . Nie martw się na zapas – to niepotrzebne.

Magda &

magdzik22 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

Acha, z takich praktycznych rad – mąż mnie w zmywarkę zaopatrzył przed porodem. Sądziłam, że przesadza – nasza stara popsuła się dwa lata temu i stwierdziłam, że spokojnie da się radę funkcjonować bez tego sprzetu. Teraz jestem mu głęboko wdzięczna, bo jednak oszczędzam sporo czasu. Więc jak macie kawałek miejsca – polecam.

Magda &

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

Milo mi to uslyszec:) A nie myslisz o tym, zeby sie zarejestrowac? a moze to Ty jestes JaBae? Zagladaj na forum i jesli bedziesz potrzebowac wsparica to na pewno mozesz liczyc na mnie:)

Ola i Mati 19.04.2005 “M&M”

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

????????????????????

Weronka, Krzyś i Milenka

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

Ja radziłabym przede wszystkim uświadomić sobie to, że obowiązki domowe na początku będą zaniedbywane..no może nie uświadomić ale pogodzić się z tym 😉 mi to przyszło trudno, ale kiedy sobie odpuściłam byłam o wiele spokojniejsza… na pierwszym miejscu dzieci i Ty..potem cała reszta… nie wiem jak ze spaniem w dzień Twojej córeczki ale jeśli śpi to radziłabym najpierw usypiać to dziecko które łatwiej zaśnie 😉 ( u mnie na początku pierwszą kładłam spać Milenkę dopiero potem zaprowadzałam do pokoju Krzysia)….moje bąbelki w nocy raczej nie budzą się wzajemnie choć i takie akcje sie zdarzały ;)…wszystko jest do przejścia…

jeśli chodzi o spacery to może lepszym rozwiązaniem będzie plac zabaw? jesienią to może nie jest zbyt atrakcyjna forma bycia na dworze ale zawsze coś…można wziąć piłeczkę i porzucać nią, pobiegać troszkę (dzidzi w wózku raczej wszystko jedno czy jedzie czy nie..przynajmniej na początku 😉 )

obiadki przygotowywałam kiedy młodsze dziecko spało… teraz kiedy Milenka jest wieksza i nie spi tak duzo biore ja do kuchni na kocyk i robie co trzeba 😉 Starszą córkę tez “zaprosiłabym” do kuchni i dała jakies zajecie…np garnek drewniana łyzke, suchy makaron, zabawki – niech tez gotuje obiadek 😉 młodsze bedzie zachwycone obserwujac ta zabawe:)…

sprzatanie zostawiam na wieczór..ewentualnie jesli mialam spokojna nocke robie to kiedy dzieci spia w dzien

a tak wogole to jestem pewna ze dasz sobie ze wszystkim rade… przyzwyczaisz sie do nowej sytuacji 🙂 znajdziesz swoje wlasne sposoby moze duzo lepsze niz nasze 😉 nie zapomnij tylko o sobie w tym wszystkim – Ty tez jestes wazna – i nie daj sie zwariowac z karmieniem (to taka moja konkluzja odnosnie moich przejsc i lektury postów innych dziewczyn)

na koniec WIELKIE GRATULACJE!

Weronka, Krzyś i Milenka

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

Dzięki! Z niektórych Twoich rad na pewno skorzystam! Po przeczytaniu tylu podnoszących na duchu odpowiedzi – jestem już spokojniejsza i z większym optymizmem patrzę w przyszłość.
Beata.

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

Dziękuję! Jesteś bardzo dzielna i podziwiam cię za to. Mam nadzieję, że ja też znajdę w sobie tyle siły i sprostam wszystkiemu.
Beata.
PS. Masz śliczne dzieciaczki!

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

Dziękuję za odpowiedź! Coraz lepiej się czuję (psychicznie!, bo fizycznie to niestety coraz gorzej) – gdy widzę, że tyle osób dobrze sobie radzi z dziećmi. Wierzę, że mi też się uda!
Beata

magdzik22 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

Beatko, na pewno dasz radę – innej opcji nie ma. Nie martw się. Trzymam za Ciebie kciukasy

PS Dziękuje w imieniu dziewczyn

Magda &

ewike Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

U mnie różnica 16 miesięcy. Żyję, żyjemy i mamy sie dobrze. Choć przyznaję bywałam wyczerpana psychicznie to gorsze od wyczerpania fizycznego. Drugi egzemplarz to niestety straszny rozdarciuch. Już od jakiegos czasu jest lepiej mimo, że Przemek jest na etapie zabierania siostrze kazdej zabawki lub dokuczaniu jej gdy jest zły na mnie. Wystarczy jednak, że nie widzą się godzinę i juz jest dzika radość gdy drugie wstanie czy wróci do domu. Po pobycie u dziadków Przemk nie wita się tak radośnie ani ze mna ani z tatą tylko ściska Milenę.
Przyznaję na początku często przyjeżdzała moja mama choćby na dwie godziny. W domu radziłam sobie choć nie było wszystko zrobione tak jak powinno/jakbym chciała. Od rana coś przygotowywałam do obiadu i do 16 jakoś go konczyłam. Punktem krytycznym były spacery. Nie mam podwójnego wózka, bo i tak nie mam go gdzie trzymać. Była zima więc odpadły bardzo długie spacery. Na początku z Mileną niestety nie wychodziłam codziennie, z Przemkiem choć na chwilę choćby po powrocie męża z pracy by sie nie zanudził w domu. Dla mnie dużą pomocą było gdy właśnie ktoś zabrał mi jedno na dwugodzinny spacer. Wiosna i latem wychodzilismy na spacer z mężem gdzieś między 17 a 19 (nie był tym zachwycony) Dopiero od niedawna wychodzę z nimi sama. Najpierw znoszę Przemka, póżniej wracam po Milenę w wózku, z powrotem wnoszę Przemka, zamykam w domu na klucz i po Milenę, na szczęście mieszkam na I piętrze. Większość czasu spedzamy na pobliskim placu zabaw. Z takim maluchem nawet płaczliwym da się sporo zrobić zawsze mozna zabrac na leżaczku, w nosidełku do innego pomieszczenia gdzie sie akurat coś robi. Ze starszakiem zwłaszcza na początku lepiej się pobawić choć i zwykłe czynności będą atrakcyjne i powoli przyzwyczaić do chwili samodzielności.
Teraz gdy zostaję z jednym dzieckiem to wręcz się nudzę, bo jest tak spokojnie i więcej czasu. Dla mnie najgorsze było to, że jak z jednym radziłam sobie swietnie sama i nie musiałam nikogo prosić o pomoc, wszystkiego mogłam dopilnowac sama tak przy dwójce musiałam dume schować do kieszeni i poprosic o pomoc czy dac sobie pomóc. Taką pomoc oferowały mi 3 sąsiadki emerytki z klatki ale jakos nie byłam nigdy w sytuacji podbramkowej by skorzystać. Wszystkie czynności domowe da się dopasować do rytmu dnia dzieci. Wszystko da się zorganizować, zobaczysz. A watpliwości tez dopadają, w początkowych miesiacach ciązy byłam optymistką im blizej rozwiązania tym większe dopadały mnie wątpliwości.

Przemek Milena (07.04 11.05)

anet Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

na poczatku bedzie ciezko – to napewno, jesli w dodatku nie masz pomocy
Agniesia miala 1,5 roku jak urodzil sie Adrianek, akurat spacery nie byly zadnym problemem, bo najpierw ja sprowadzalam po schodach /mam winde wiec tylko z parteru/ kazalam bezwglednie sie nie ruszac, stala obok drzwi tak zeby nikt jej nie uderzyl wchodzac ja znosilam wozek i wychodzilismy razem Agneisia zrezygnowala z wozka ok roczku wiec szla za raczke, zreszta ja nie spacerowalam, wiecej przebywalam z nia na placu zabaw a wozek stal obok – male dziecko przewaznie spi na dworku
Mysle ze trudniejsze np karmienie i pilnowanie drugiego dziecka Musisz wymyslec jej samodzielna zabawe na ten czas Adrianek nie byl nauczony noszenia na rekach itd, przewaznie spal w lozeczku albo lezal – najpierw na lozku, pozniej na kocu na podlodze Mial stoja z zabawkami, mial lezaczek, wiec widzial wszystko Szybko nauczyl sie poruszac, najpierw pelzal, przekrecal sie na boki i brzuch, potem raczkowal A ja pilnowalam aby Agniesia nie zrobila mu krzywdy podczas zabawy np zeby nie wbiegla na niego itp
Duzym ulatwieniem bylo to ze sam zasypial, po prostu odkladalam go do lozeczka lub wozka i lezal az zasnal
A teraz fajnie sie ze soba bawia, sa tak zzyci i tak za soba!!! oczywiscie sa i klotnie i bijatyki ale gdy tylko sa w grupie z innymi to widac ich wiez, nawzajem sie pilnuja, Agneisia az za bardzo jest opiekuncza Ale to fajne i mile Tak samo jak np ide z jednym i cos kupujemy, nigdy nie zdazylo sie gdy np cos kupujemy zeby nie kupic podwojnie Tego juz pilnuja ze ho ho Zawsze pamietaja o sobie
jest fajnie

Agniesia ’02 +Adrianek ’04

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

Sliczne masz dziewczynki:)
Pamietasz mnie z MAOL?

Pozdrawiam serdecznie:)

Ola i Mati 19.04.2005 “M&M”

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

Ja jeszcze nie wiem jak to będzie kiedy urodzi się drugie dziecko, Oluś ma teraz 2,5 roku. Mąż chce abyśmy sie starali o drugie dziecko dopiero za rok, ale ja już chcę. Teraz nie myślę czy będzie ciężko, po prostu chcę miec dziecko, a gdy się zaczynam zastanawiać czy damy radę, to wszystkie argumenty są na nie , mało pieniędzy, małe mieszkanie, wróciłam do pracy po wychowawczym rok temu, nikogo do pomocy z rodziny blisko nas , ale mamy nianie. Nie zastanawiam się, bo jak rozmawiam z moimi kuzynkami i koleżankami, które nie zdecydowały się w odpowiednim czasie na drugie dziecko, to zostały z jednym ,a ja chce mieć przynajmniej dwójkę dzieci.

mai Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci?

zenujace

Menia Inia

daglezja Dodane ponad rok temu,

Ciekawe czemu nie chcesz pokazac anonimie ???

…glosic swoje opinie ale w ukryciu tak to kazdy glupi potrafi!!! Pokaz sie to podyskutujemy na ten temat !!!

Zosia Stas

daglezja Dodane ponad rok temu,

Re: Ciekawe czemu nie chcesz pokazac anonimie ???

…u nas jest roznica 13m. i jak dziewczyny pisaly poczatki sa trudniejsze ale potem to bedziesz tak zorganizowana, ze stwierdzsz, ze z jednyn dzieckiem to dopiero byly nudy w domu;)))))) jak u nas;)))))buziaki

Zosia Stas

Znasz odpowiedź na pytanie: Jak poradzić sobie z dwójką dzieci??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Czy to ciąża?
Siedem i pół miesiąca temu urodziłam synka. Pół roku po porodzie dostałam pierwszą miesiączkę (jeszcze karmię małego piersią). Niestety, dzisiaj mija 38 dni od ostatniego okresu a tu nic...Wprawdzie
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Wspomnień z dzieciństwa ciąg dalszy
Tak mnie wzięło po przeczytaniu wątku o biciu w dzieciństwie... Pytanie brzmi: Czy rodzice poswiecali wam dużo czasu? Czy sie z wami bawili? Dziś jest taki model wychowania dzieci (i słuszny moim
Czytaj dalej