Jak poradzić sobie ze szwagierką?

Cześć słoneczka. Zawsze dobrze radzicie to teraz ufam że w moim przypadku tez dobrze mi poradzicie. W zasadzie nie lubie spowiadać się z domowych rozterek ale ta sprawa ciągnie się już tak długo i beznadziejnie, że sama nie umiem sobie z nia poradzić.

Jestem 4 lata po ślubie. Od samego początku mieszkamy u teściowej. W tym samym mieszkaniu mieszka też siostra mojego męża która jest ode mnie młodsza o rok. Problem ciągnie się od dwóch lat. A zaczeło się od tego, że szwagierka zrobiła mi karczemną awanturę o to ze mieszkam razem z nimi, bo jak twierdzi młode małżeństwo powinno mieszkać osobno. Wrzeszczała na mnie że zabrałam jej brata i takie tam. Mówiła że mama (teściowa) tez chętnie się nas pozbędzie bo nie może nas znieść ale nie umie nam tego powiedzieć. Dodam że z teściową mam niesamowity kontakt, jestem w stanie powiedzieć że nawet lepszy niż z moja mamą. Potrafimy godzinami siedzieć w kuchni i gadać lub jak to babki dzielić się swoimi radościami i smutkami. Ale wracając do sedna sprawy. Wiem, ze jestem teraz przewrażliwiona z racji ciąży ale mam wielkie obawy o to że ona będzie niechętnie nastawiona do jeszcze jednej małej istotki w domu.
Wiem że najłatwiej byłoby się wyprowadzić, ale nie moge zostawić teściowej samej w olbrzymim mieszkaniu z rentą która ledwo starczy na zapłacenie rachunków.

Dzisiaj chodzi obrażona na cały świat. Pracuje do późna, ale w domu powinna byc mniej więcej koło 20:30 a tu już 21:30 więc zaczeliśmy się martwić. Mój maz a jej brat napisał smsa do niej “czy wszystko jest ok?” a ona wpada do domu jak burza i oswiadcza że nie życzy sobie nigry w życiu takich tekstów. Jest to conajmniej dziwne dla mnie bo ja byłabym wdzięczna jakby ktoś troszczył się o mnie w ten sposób. No ale cóż.

Tego typu jazdy mam conajmniej raz w tygodniu. Czasmi już nie wyrabiam psychicznie.
Co robić? Jak reagować? MOże poprosić o pomoć jakiegos specjalistę? POMÓŻCIE BŁAGAM

Ania i Maja w brzusiu (7.11.2003)
Aniołek 23tc – 20.09.2002

7 odpowiedzi na pytanie: Jak poradzić sobie ze szwagierką?

violes Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie ze szwagierką?

Wiesz co ja myslę że ona jest poprostu zazdrosna jestes w ciązy więc wiadomo wszyscy i wszystko kreci sie wokół ciebie za nie długo przyjdzie na świat Maja wokół której świat sie zakreci i bedzie w centrum zainteresowania a nie ona, pozatym ten dobry kontakt z jej mamą -moze ona aż tak dobrego niema.Boi sie poprostu że całkowicie pójdzie w odstawke .Najlepiej poprostu olewaj ja i nie stresuj sie bo tego akurat ci tera niepotrzeba .
Trzymaj sie !!!
pozdrawiam violes

Edited by violes on 2003/09/11 12:38.

dorotam Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie ze szwagierką?

Co Ci poradzić? Może Twoja szwagierka jest po prostu zazdrosna – o to, że masz taki dobry kontakt z teściową (w końcu to jej matka nie Twoja), że układa się Wam w małżeństwie, że będziecie mieli dziecko? Może jej życie nie jest tak różowe? Może czuje się samotna i odepchnięta?
Nie wiem ile ma lat i czy ma jakiegoś chłopaka, kogoś bliskiego etc. Nie wiem czy ma dobry kontakt ze swoją matką – może w tym leży problem?
Ty na pewno jesteś teraz przewrażliwiona, ale to normalne. Chciałabyś, żeby wszyscy cieszyli się z Twojego szczęścia, a to nie zawsze jest możliwe. Tak naprawdę najwięcej traci Twoja szwagierka. Bo przecież Wy się kochacie, kochacie Wasze dziecko i dobrze Wam z mamą.
Może powinnaś porozmawiać o tym z teściową lub swoim mężem.
A szwagierkę sobie odpuść, staraj się nie odpowiadać na jej zaczepki i nie brać sobie ich do serca. Nie przejmuj się jej późnymi powrotami, nie wdawaj w dyskusję. Nie daj się sprowokować. Ty musisz być teraz spokojna i cieszyć się swoim stanem!
Zobaczysz co będzie jak urodzi się dziecko. Wtedy podejmiecie decyzję czy zostać czy się przeprowadzić. A specjalista pewnie by się przydał, ale musiałabyś się tam udać z Twoją szwagierką. Jeśli uda się ją na to namówić, to skorzystajcie z takiego wyjścia.
Powodzenia!

Dorota mama Mikołaja (26.09.2003)

koyaga Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie ze szwagierką?

Przez twoją szwagierkę przemawia czysta zazdrość. Proponuję nie zwarcać na nią uwagi jeśli jest to tylko możliwe. Dobrze by było gdybyście problem szwagierki rozwiązali przed przyjściem na świat waszego maleństwa. Skoro szwagierka czepia się was, mówi, że jej w pewnym sensie przeszkadzacie to co będzie jak pojawi się dziecko? Nie będzie jej przeszkadzało, że dzidzia płacze? Lepiej rozwiązac ten problem teraz bo później może być jeszcze gorzej.

Pozdrawiamy,
Aga i Martynka – 23.08.’03.

bozka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie ze szwagierką?

Moim zdaniem olewanie czy ignorowanie jej nic nie da. Takie postępowanie będzie najtrudniejsze dla ciebie- nie wiem czy wytrzymasz to psychicznie. Problem będzie tylko narastał, a im dłużej będzie trwał konflikt tym trudniej będzie go rozwiązać. Moim zdaniem powinniście porozmawiać wszyscy razem, tak żeby każdy mógł powiedzieć swoje racje przy wszystkich. Twoja szwagierka jest ewidentnie zazdrosna- myśli że zabrałaś jej wszystko: matkę, brata, dom. Jeżeli teraz nie rozwiążecie tej sytuacji, to obawiam się że jak pojawi się dzidzia będzie jeszcze gorzej. Twoja szwagierka jest dorosła, ale zachowuje się jak zazdrosne dziecko.

Bożena i dzidzia

kasiafl Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie ze szwagierką?

Podzielam zdanie Bożeny – ignorowanie jej nic nie da, a jeszcze może pogorszyć sytuację. Tylko rozmowa – szczera, bez wrzasków i z wszystkimi domownikami. Niech ona powie co jej leży na sercu, a napewno twój mąż i teściowa pomogą Ci w rozmowie. Jesteście jedną rodziną i musicie żyć w zgodzie. Skoro jest zazdrosna może warto byłoby hm….. wziąć ją na chrzestną?? Może to przełamałoby lody?…..

Trzymam kciuki za pomyślny przebieg rozmowy.
Kasia

kzaremba Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie ze szwagierką?

Ja byłam w troszeczke podobnej sytuacji- mieszkałam z teściami i bratem mojego męża. Chociaż mój szwagier był dla mnie miły, to ja czułam w powietrzu, że za ciasno dla nas wszystkich pod jednym dachem. Najgorsze były poranki przed łazienką. BRRRRRRRRRR!!!! Czułam się jak piąte koło u wozu, chociaż nikt mi o tym nie powiedział wprost.
Czasem dochodziło do spięć, chociaż każdy z nas zaciskał zęby. Nie można było odpocząć, zrelaksować się.
Niestety recepta była jedna- wyprowadzić się na swoje. Teraz mam wspaniały kontakt ze szwagrem, a Teściowie są dla mnie jak rodzice.
W każdym razie nie denerwuj sie , żeby nie zaszkodzić dzidzi. Przemyśł całą sytuacje na spokojnie……………

Kasia i Sardynka (30.10.03)

florka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak poradzić sobie ze szwagierką?

im dłużej myslę tym bardziej dochodze do wniosku że rozmowa nic nie da. Ona jest dorosłą 23 letnią kobietą i każda rozmowa (o której wspominałyście) kończy się jakims porozumieniem, ale mija tydzień i jest jeszcze gorzej.
Co do poproszenia jej by była chrzesną to zastanawiałam się nad tym bardzo mocno i mam mieszane uczucia. Może to by pomogło ale z drugiej strony ktoś kto nie akceptuje mnie i rodziny jaka tworzymy to nie bedzie akceptował też Maleństwa wokół którego bedzie się teraz kręcić całe moje, mojego męza, obydwu babć życie, no i jej życie.
Ona mi mówi po 3 latach małżeństwa i po tylu samych latach mieszkania razerm że ja jej ukradłam brata i nie może sobie z nim porozawiać. Jak ukradłam skoro ona nie chce z nim rozmawiać, nie chce by on interesował się nią, nie chce jego pomocy.

Macie rację że jest zazdrosna, a ja do tego powiem że jest jeszcze bardzo zagubiona i zamiast zwrócić się w stronę rodziny to ona wpada w konflikt ze wszystkimi. Najbardziej szkoda mi mojej teściowej bo ona cierpi z tego powodu najbardziej. Moja szwagierka traktuje ją jak szmatę. Nie wyobrazam sobie wyprowadzki z tego domu. Wiem że dla nas byłoby lepiej, ba byłoby cudownie ale musze myśleć nie tylko o sobie ale też o teściowej

Ania i Maja w brzusiu (7.11.2003)
Aniołek 23tc – 20.09.2002

Znasz odpowiedź na pytanie: Jak poradzić sobie ze szwagierką??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Czyżby poród nadciągał dużymi krokami?
Dziewczyny kochane czyżby się wszystko zaczęło? Pozbyłam się właśnie sławnego czopu śluzowego... ile mniej więcej mogę się jeszcze polenić w domku (czy mogę)? Czy może zacząć zbierać się do szpitala?
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Ktora mate Tiny Love polecacie
powoli zaczynam sie rozgladac za mata dla Jasia bo juz niedlugo chcialabym mu ja kupic tylko nie wiem ktora.... doradzcie prosze Ewa juz z Jasiem (09.07.2003) [img]http://foto.onet.pl/upload/29/6/_136381_s.jpg[/img]
Czytaj dalej