Jak powiedzieć komuś żeby się umył?

Jak w temacie.
Pracuje w jednym z banków z klientami.Więc dla mnie i koleżanek z pracy jest normalnym ,że trzeba się do pracy schludnie ubierać i nie smierdzieć.
nie tylko oczywiście ze względu na pracę ,ale poprostu tu chodzi o higienę.

Ale problem w tym,że mamy również koleżankę ,która cuchnie poprostu cuchnie.Przepocone ciuchy i do tego się chyba nie myje.Czuć ją w całej sali w której się tylko znajdzie.

A.jest fajna i koleżeńska,ale jak jej powiedzić ,żeby zaczęła dbać o siebie.
NIech sobie brzydko pachnie w domu,ale czemu inni z którymi ma styczność mają to znosić?

11 odpowiedzi na pytanie: Jak powiedzieć komuś żeby się umył?

2308 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez majowamama:Przerabiałam ten problem w poprzedniej pracy, o rany, ile my podchodów robiłyśmy, żeby się pani umyła :Hyhy:
Ostatecznie powiedziałysmy wprost, a ona na to, że nie ma łazienki w domu, tylko na korytarzu, wspólną dla wszystkich lokatorów i nie bedzie tam chodzic, bo tam jest brudno :Fiu fiu:

:Szok::Szok::Szok:

My mieliśmy takiego jednego chłopa w pracy. On jeździł po ludziach po domach. Powiedziałyśmy mu, ze skargi ludzie składają.

natinka Dodane ponad rok temu,

o matko dla mnie to nie do pomyślenia :Niepewny:
jak można się nie myć :Hmmm…:
ale wiem ze od niektórych czuć 🙁

nunak Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kara::Szok::Szok::Szok:

My mieliśmy takiego jednego chłopa w pracy. On jeździł po ludziach po domach. Powiedziałyśmy mu, ze skargi ludzie składają.
Może tędy droga……:Hmmm…:

powiedziec że klienci banku dzwonia ze skargami czy coś w ten deseń

bratek Dodane ponad rok temu,

ja bym wzięła koleżankę na bok
i powiedziała jej wprost
najgorzej to kombinować
delikatnie ale prawdę…

yoko Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mama3xM:ja bym wzięła koleżankę na bok
i powiedziała jej wprost
najgorzej to kombinować
delikatnie ale prawdę…

O, złota myśl:)
podpiszę sie.

bratek Dodane ponad rok temu,

czasem mam przebłyski ;

baniutka Dodane ponad rok temu,

też uważam, ze tu nie ma co kręcić i kombinować.
Powinna to zrobić osoba przełożona, jakiś kierownik, czy ktoś wyższy rangą i bez owijania w bawełnę. Miło i zdecydowanie powiedzieć o zadbaniu o swoją higienę.

werbla Dodane ponad rok temu,

ja miałam taka sytuacje z koleżanką i żadna nie chciała z nią pogadać, w końcu ja poprosiłam ja na boczek i delikatnie powiedziałam o co chodzi, oczywiście żeby sie nie obraziła, i poskutkowało

beamama Dodane ponad rok temu,

Mieszkałam z taką jedną przez jakiś czas w jednym pokoju :Boje się:

Czemu ci ludzie sami nic od siebie nie czują? :Niepewny:

gosiek-dudek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez majowamama:Przerabiałam ten problem w poprzedniej pracy, o rany, ile my podchodów robiłyśmy, żeby się pani umyła :Hyhy:
Ostatecznie powiedziałysmy wprost, a ona na to, że nie ma łazienki w domu, tylko na korytarzu, wspólną dla wszystkich lokatorów i nie bedzie tam chodzic, bo tam jest brudno :Fiu fiu:

szczęka opada :Strach:

Zamieszczone przez Natinka:o matko dla mnie to nie do pomyślenia :Niepewny:
jak można się nie myć :Hmmm…:
ale wiem ze od niektórych czuć 🙁

Tak chyba faktycznie byłoby najlepiej. Ja tak miałam jak pracowałam w szpitalu. Mielismy koleżankę która była super super ale ten smród. W końcu powiedziałam jej na boku. Poskutkowało. Ale przez dłuższy czas miałam wrażenie że mnie póżniej unika.

superbasiek Dodane ponad rok temu,

już o tym pisałam

…nasz śmierdziuszka śmierdzi dalej, a my jej po porostu unikamy, bo nic nie poskutkowało ….

Pozdrówki 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: Jak powiedzieć komuś żeby się umył??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Szkolniaki
pierwszoklasista, antybiotyk i lekcje
zupełnie zgłupiałam, pomóżcie mi spojrzeć na sytuację z boku w zeszły czwartek wieczorem Asia zaniemogła. Zakładaliśmy że to jakaś lekka odmiana rota. W sobotę rano rozmawiałam z naszą pediatrą, uspokoiła mnie,
Czytaj dalej
Dla starających się
33 dc @ Brak test negatywny
U mnie nadal brak @ 33 dc temp 37,2 mierzona rano "tam", no i od kilku dni już jest taka podwyższona. Test wczoraj po południu negatywny, a brzuch boli, kręgosłup też,
Czytaj dalej