jak przygotowac piersi?

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #14502

    ala09

    Mam pytanie: co nalezy robic,( i od kiedy!!) by przygotowac piersi do karmienia? Czy nalezy je smarowac (czym??), hartowac brodawki itd?? Ja czytalam ostatnio ze hartowanie brodawek np szorstkim recznikiem po kapieli, jest czyms raczej niedobrym- powoduje ich stymulacje i ze moze doprowadzic do zbyt wczesnej produkcji mleka. No ale wszedzie sie slyszy ze nalezy to robic. Prosze doradzcie!
    Obecnie jestem w piatym miesiacu.
    Ala (temin 23.8.03)

    #216021

    dorota27

    Re: jak przygotowac piersi?

    ja slyszalam ze nie powinno sie za wczesnie masowac brodawek…bo moze to doprowadzic do wczesniejszego porodu..
    z tym recznikiem slyszalam…moja mama tak robila..ale to chyba na krotko przed porodem…
    pozd

    dorota…termin…1 czerwca!



    #216022

    mysia2

    Re: jak przygotowac piersi?

    Moja koleżanka będąc w ciąży cały czas (czyli przy każdej kąpieli) hartowała sutki szorstką gąbką i nic jej się nie stało. Żadengo przedwczesnego mleka ani porodu nie miała. Przeciwnie, poród odbył się kilka dni po terminie. Ja w sumie też hartuję (a jestem w 16 tyg.) i na razie nic niepokojącego nie zauważyłam.

    Mycha i Fasolko – bo płeć nieznana (13.09.-17.09.)

    #216023

    jane

    Re: jak przygotowac piersi?

    U nas w szkole rodzenia powiedziano nam, że teraz już sie brodawek nie hartuje. Każdy mówi inaczej, tak że w sumie wybór należy chyba do przyszłej mamy. W marcowych „Rodzicach” z kolei jest cały artykuł na ten temat i takie masowanie ręcznikiem też tam jest zalecane. Z drugiej jednak strony już któraś mamuśka z forum nie polecała tej gazety jako dobrej…. sama nie wiem…

    Beata z Małgosią (04.05.03)

    #216024

    lea

    Re: jak przygotowac piersi?

    Obecnie się od tego odchodzi. Pierwsze jednak słyszę, by to mogło wywolać prezedwczesny napływ mleka, to razej niemożliwe, bo mleko zależne jest chyba też od stanu macicy czy jakos tak… ale moze sie mylę. Zresztą przecież siara leci z piersi w ciązy niezależnie od hartowania…
    Natomiast to fakt, że hartowanie piersi pobudza organizm do wydzielania oxytocyny (tak samo jak i orgazm), ktora może przyspieszyć porod (podawana jest ona przy jego wywoływaniu). Mysle jednak, ze takie zwykle dawki przy hartowaniu nie zaszkodzą jesli ktos nie ma problemow z szyjką itd. W końcu poprzednie pokolenia zawzięcie hartowały sutki i nie powodowało to tragedii… Uważałabym jednak jesli bym miala problemy ze skurczami przedwczesnymi itd.
    Ja sutków nie hartowałam i uważam to za niepotrzebne, ale jesli ktos chce, to czemu nie, skoro ma byc spokojniejszy. Ja nie widze sensu męczenia sutkow, moje zawsze były dośc wrazliwe, na początku ciązy bardzo mnie bolały. Naczytałam się opinii, że juz sie od tego odchodzi i na sobie wiem, ze to nie jest konieczne, bo karmię normalnie, synek je czesto i długo, a sutki mnie od tego ani nie bolą, ani nie pękają, ani nie było problemów z mlekiem, mimo że karmie od 3 doby po porodzie bo dopiero wtedy dano mi dziecko do karmienia (jestem po cc). Pobudziłam sutki tylko raz, niedługo przed karmieniem. I nie było problemu. Co wiecej, sutki wcale nie muszą być takie twarde i sterczące, zeby dziecko dobrze ssało. Nawet mnie to zaskoczylo.

    Lea i Mati tańczący z pępowinami (14.03.03)

    #216025

    ykke

    Re: jak przygotowac piersi?

    Ja uwazam,że piersi są stworzone do karmienia i w zaden sposób nie trzeba ich przygotowywać.Wystarczy zwykła pielegnacja-letni prysznic no krem..Nie wyobrażm sobie, bym miała trzec brodawki recznikiem (sa takie wrazliwe).

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close