jak schudnąc po porodzie????

Ja już nie moge na siebie patrzec!!!!!:( Jestem wielki baleron z 3 oponami na brzuchu i plecach ….. okropieństwo!!!!! A do tego ciężko mi wnieśc np. wózek na I piętro 🙁
Zastanawiam się nad dietą – tylko jaka ona ma byc !!!!!???? Karmię cycem i generalnie cały czas chce mi sie jeśc:(:( NO DÓŁ JAK PIES.

Macie jakieś doświadczenie, pomysły, przepisy ????? Pleaseeeeeeeeeeeeeeeee:)

26 odpowiedzi na pytanie: jak schudnąc po porodzie????

eunike2008-02-19 10:57:03

No a zaglądałaś do naszego wąteczku – klubu odchudzaczek KZZK??
Tam znajdziesz mnóstwo porad i kobity z podobnym problemem 😉

nunak2008-02-19 12:16:22

a nie patrzyłam ….. zaraz zajrze dzięki….:)

chilli2008-02-19 19:22:21

i sa sukcesy !
zapraszamy!

dora2008-02-19 19:27:45

Zamieszczone przez Nunak:Ja już nie moge na siebie patrzec!!!!!:( Jestem wielki baleron z 3 oponami na brzuchu i plecach ….. okropieństwo!!!!! A do tego ciężko mi wnieśc np. wózek na I piętro 🙁
Zastanawiam się nad dietą – tylko jaka ona ma byc !!!!!???? Karmię cycem i generalnie cały czas chce mi sie jeśc:(:( NO DÓŁ JAK PIES.

Macie jakieś doświadczenie, pomysły, przepisy ????? Pleaseeeeeeeeeeeeeeeee:)
Ciesz się, że możesz karmić piersią. Ja o tym po cichu marzę, choć bardzo się boję, że i tym razem (jak przy Kasi) nie uda mi się 🙁 Pokarmisz, a potem będziesz się odchudzać. Głowa do góry!

reno2008-02-19 20:02:17

Mam taki sam problem. Po Nadii niestety odchudziłam się dopiero jak skończyłam karmić. Teraz też chyba wcześniej nie uda mi się zrzucić całego nadmiaru. TAk, jak Ty – ciągle jestem głodna, może to z powodu karmienia?
Trudno jakąś sensowną dietę zastosować, próbowałam Montignaca, kiedyś ładnie na niej chudłam ale ciężko mi ją połączyć z ograniczeniami przy karmieniu, może jak Młody będzie starszy.

nunak2008-02-20 07:40:45

Zamieszczone przez Reno:Mam taki sam problem. Po Nadii niestety odchudziłam się dopiero jak skończyłam karmić. Teraz też chyba wcześniej nie uda mi się zrzucić całego nadmiaru. TAk, jak Ty – ciągle jestem głodna, może to z powodu karmienia?
Trudno jakąś sensowną dietę zastosować, próbowałam Montignaca, kiedyś ładnie na niej chudłam ale ciężko mi ją połączyć z ograniczeniami przy karmieniu, może jak Młody będzie starszy.

JA SIĘ CZAJĘ NA DIETĘ 1000 KALORII!!!! MĄŻ JEST NA NIEJ (bo tez przytył w ciąży :))I JA JUZ KIEDYŚ Z NIEJ KORZYSTAŁAM, Z DOBRYM EFEKTEM….. ALE NIE MOGĘ JEŚC TYLKO 1000 KALORII:( gdzieś przeczytałam że matka karmiaca ma jeśc 3000 kalorii !!!! Jezu….. to kiedy ja przestanę byc pontonem…..:(

2008-02-20 07:57:01

Dziewczyny ja w ciazy przytylam z 52 do 81…i schudlam. waze teraz 54 w porywach do 55.maja ma 9 mcy..karmilam ja piersia 8mcy,z przyczyn niezaleznych musialam przerwac. samo ganianie zza dzieckiem,przy dziecku,z wozkiem za wozkiem;-) pozwala niezle “schusC” jak to owila Ewa Bem.zadnej diety nie stosowalam.najwyzej ŻM-żrec mniej

nunak2008-02-20 09:07:23

Ja w pierwszej ciąży z 56 kg do 82 kg…….. i po ciąży miałam stałe 62 – 66 kg w momencie kiedy miałam 68 zaczęłam się odchudzac(dieta 1000 kalorii) i doszłam do 62 i okazało sie, że zaszłam znowu w ciąże po 5 latach i przytyłam do 84 kg 🙁 a teraz niecałe 3 miechy po porodzie waże 75-76 …….. a mam 160 cm ………. zgrozo……….i naparwdę nie mogę się doczekac końca karmienia bo musze przejśc na 1000 kalori …. to jednyne co na mnie działa,,,,,

nunak2008-02-20 09:10:19

Zamieszczone przez DziuniaP:Ciesz się, że możesz karmić piersią. Ja o tym po cichu marzę, choć bardzo się boję, że i tym razem (jak przy Kasi) nie uda mi się 🙁 Pokarmisz, a potem będziesz się odchudzać. Głowa do góry!

cieszę się cieszę…… ale naparwdę nie mogę na siebie patzrec……. chodzę po centarch handlowych i patrze na te jeansy rurki i inne bardziej fajne ciuchy to mnie szlag trafia ….. no i do tego ciężko mi ……. z tym cielskiem,,,,,:(:(:( ale cóż trzeba będzie poczekac…..

annia2008-02-20 09:22:31

Zamieszczone przez nato:Dziewczyny ja w ciazy przytylam z 52 do 81…i schudlam. waze teraz 54 w porywach do 55.maja ma 9 mcy..karmilam ja piersia 8mcy,z przyczyn niezaleznych musialam przerwac. samo ganianie zza dzieckiem,przy dziecku,z wozkiem za wozkiem;-) pozwala niezle “schusC” jak to owila Ewa Bem.zadnej diety nie stosowalam.najwyzej ŻM-żrec mniej

i ja sie pod tym podpiszę.
Nie to że polecam ale płacząco-wymagajace dziecko czyni cuda

aborka2008-02-20 21:03:58

najlepsza metoda – u mnie 2 grypy żołądkowe, 2 anginy a teraz od 2 tygo jakieś nerwicowe ataki. Waze juz mniej niz przed pierwszą ciążą. Kazda choroba ze 2 kilo na minusie

smoki2008-02-21 07:39:58

Zamieszczone przez Nunak:JA SIĘ CZAJĘ NA DIETĘ 1000 KALORII!!!! MĄŻ JEST NA NIEJ (bo tez przytył w ciąży :))I JA JUZ KIEDYŚ Z NIEJ KORZYSTAŁAM, Z DOBRYM EFEKTEM….. ALE NIE MOGĘ JEŚC TYLKO 1000 KALORII:( gdzieś przeczytałam że matka karmiaca ma jeśc 3000 kalorii !!!! Jezu….. to kiedy ja przestanę byc pontonem…..:(

Na pewno nie 3000!!! Przytyłabyś koszmarnie…

nunak2008-02-22 09:30:10

no mąż mi coś takiego wyszukał….. a to dopiero….. to ile mam żrec bo już głupia jestem????:(

gosiek252008-02-22 10:02:08

Zamieszczone przez Nunak:no mąż mi coś takiego wyszukał….. a to dopiero….. to ile mam żrec bo już głupia jestem????:(
Gdzieś znalazłam że w pierwszym półroczu karmienia piersią kobieta powinna zwiększyć ilość energii w diecie średnio o 500 kcal w stosunku do jej zapotrzebowania przed ciążą. Podobno dla kobiety takie zapotrzebowanie przed ciążą wynosi ze 2000 kcal. Reasumując myślę że 2200-2500 to będzie ok (przy karmieniu piersią tracisz jakieś 300-700 kcal).
Ja jak przestałam jeść po 19-tej podczas karmienia piersią i ograniczyłam czekoladki to kilogramy same sobie leciały w dół, teraz kiedy nie karmię jest znacznie gorzej..

anulka002008-02-22 11:00:19

Zamieszczone przez Nunak:cieszę się cieszę…… ale naparwdę nie mogę na siebie patzrec……. chodzę po centarch handlowych i patrze na te jeansy rurki i inne bardziej fajne ciuchy to mnie szlag trafia ….. no i do tego ciężko mi ……. z tym cielskiem,,,,,:(:(:( ale cóż trzeba będzie poczekac…..

Wiem co czujesz 🙂 Ja przed ciaza wazylam 56-57 kg. A do porodu rowne 100 kg. Fakt ze mialam zatrucie ciazowe i nerki nie dzialaly wiec wiekszosc wagi to byla woda i opuchlizna. Ale po porodzie zostalo mi sie jakies 70-75 kg. Przez rok udalo mi sie dojsc do 64 kg. I chyba z rok waga nic nie chciala zejsc. Pozniej przy diecie watrobowej schudlam do 55 kg. 2 lata zzucalam zbedne kg po ciazy. I tak sie cieszylam ze na nowa przytylam 8 kg 🙂 ale od dzis jestem na MM i mam nadzieje ze te 8 kg pojda sobie w cholere.
Ja nie karmilam piersia od poczatku z przyczyn nie zaleznych ode mnie ale slyszalam ze karmienie piersia bardzo pomaga w zzuceniu zbednych kg.

fab2008-02-22 17:25:12

Zamieszczone przez Nunak:Ja już nie moge na siebie patrzec!!!!!:( Jestem wielki baleron z 3 oponami na brzuchu i plecach ….. okropieństwo!!!!! A do tego ciężko mi wnieśc np. wózek na I piętro 🙁
Zastanawiam się nad dietą – tylko jaka ona ma byc !!!!!???? Karmię cycem i generalnie cały czas chce mi sie jeśc:(:( NO DÓŁ JAK PIES.

Macie jakieś doświadczenie, pomysły, przepisy ????? Pleaseeeeeeeeeeeeeeeee:)

Ja tez nie mogę na siebie patrzeć- choć w miarę systematycznie waga mi spada. Po poprzedniej ciązy( 22kg do przodu) doszłam do siebie po 3 miesiącach. teraz jestem 6 tyg. po porodzie i jeszcze do zrzucenia zostalo mi 7kg!!!. ( a było 20kg).
Tez cały czas bym tylko jadła-i to niestety słodkie!!! Wydaje mi się, że cały czas chodze głodna.
Czas chyba zacząc po prostu ćwiczyć!!!!!!
Jak skończą mi się przeboje poporodowe- zaczynam!!

Pozdr.

magonil2008-02-25 10:14:13

Zamieszczone przez Nunak:Ja w pierwszej ciąży z 56 kg do 82 kg…….. i po ciąży miałam stałe 62 – 66 kg w momencie kiedy miałam 68 zaczęłam się odchudzac(dieta 1000 kalorii) i doszłam do 62 i okazało sie, że zaszłam znowu w ciąże po 5 latach i przytyłam do 84 kg 🙁 a teraz niecałe 3 miechy po porodzie waże 75-76 …….. a mam 160 cm ………. zgrozo……….i naparwdę nie mogę się doczekac końca karmienia bo musze przejśc na 1000 kalori …. to jednyne co na mnie działa,,,,,
Ja w poprzedniej ciąży przytyłam prawie 30 kg, baaardzo źle się czułam z tymi dodatkowymi kilogramami (15 ! )po porodzie, mimo karmienia piersią nic nie chudłam, może to dlatego że miałam niejadka. Jak skończyłam karmić to przeszłam na DC. Przez 3 tyg zrzuciłam ok 8 kg, a podczas stopniowego wychodzenia z niej doszłam do mojej wagi sprzed ciąży i nawet ważyłam mniej. Aby nie przytyć, starałam się nie jadać pieczywa ziemniaków itd , bo skłonności do tycia mam, i jakoś udało mi się utrzymać taką wagę do następnej ciąży.

heksa2008-02-29 18:02:37

U mnie sie sprawdza dieta cukrzycowa, ktorej musialam przestrzegac w ciazy … wyrobilam sobie nowe nawyki w jedzeniu, polegajace glownie na kontrolowaniu weglowodanow. Chudnac zaczelam juz podczas ciazy i od tamtej pory caly czas chudne.. Co prawda jeszcze z 2-3 kilogramy chcialabym zrzucic, ale na dzien dzisiejszy moja waga jest najnizsza jaka udalo mi sie osiagnac od kiedy zostalam mama. 😀 A tak na prawde wcale sie nie odchudzam … ot polubilam dietetyczne napoje, nieslodzona herbate, wyliczam sobie pieczywo i inne weglowodany, ale w sumie jem wszystko i nie jestem az tak regorystyczna jak bedac w ciazy na obowiazkowej diecie … a mimo to kilogramy powoli, bo powoli, ale spadaja. Ostatnio sobie garderobe na rozmiar mniejszy musialam wymienic bo nic mi sie na tylku nie trzymalo bez paska. :p Ale wiadomo, kazdy jest inny … u mnie ogromna roznice zrobilo wyeliminowanie cukrow – coca-cole, slodyczy itd.

wiewiora3332008-03-02 23:31:46

Po pierwsze picie:)

Hej,
Ja jestem zwolenniczką teorii, że im więcej wypijesz, tym mniej zjesz. W czasie karmienia piersią piłam 5 litrów wody dziennie, rodzina myslała, ze ich w konia robię i te wodę po cichu wylewam, bo i m sie wierzyc nie chciało ze tyle mozna. Jesli karmisz, to musisz duzo pic a jesli znajdziesz sok i wodę, która będzie Ci smakowac, na pewno Ci to pomoże trochę zrzucic. Ja piłam Nestle Aquarel oraz sok pomidorowy, uwazaj na inne soki, bo o ile pomidorowy ma tylko 130 kcal w litrze, to juz multiwitaminowy ma 600!! a 600 kcal to ma tabliczka czekolady, jak wiadomo:/

Pozdrawiam i zycze powodzenia!
Wiewiórka

anka-es2008-03-03 08:24:04

No, no 5 litrów wody w siebie włać, to nie lada wyczyn 🙂 Dla mnie wystarczyło około 3, ale to prawda, że zdrowa woda, zdrowia doda 🙂 Dla mnie się wzrok poprawił jak zaczęłam pić tę wodę.

wiewiora3332008-03-03 10:20:13

Kiedy byłam w szpitalu z córką (rota, silnie odwodniona) lekarka podała mi normę nawadniania organizmu; 100 ml wody na kazdy kilogram masy ciała. Wyszło mi zatem, ze powiannm pic 6,3 l płynów dziennie, wiec te 5 to wcale nie taki wyczyn. ale w płyny wliczają sie też zupy i inne takie. Ta ogolnie znana norma (2 litry dziennie) zawsze wydawała mi sie zbyt ogólna, bo przeciez inaczej potrzebuje nawadniać się osoba ważąca 50 kg a inaczej np. mój wujek ważący 144 kg…

dorota272008-03-05 03:27:02

wiecej ruchu moja droga, karmilam 2 lata, o diecie nie bylo mowy, nie chcialAM tez eksperymentowac, wiec spacery z wozkiem wydluzalam do granic mozliwosci, czasami chodzilam po 2-3h dziennie, nie wiem czy z dwojka masz taka mozliwosc, albo przynajmniej rowerek..i duuzo cierpliwosci…

wiewiora3332008-03-08 23:11:27

Hej,

Boze, pamietam jak mialam to samo, nawet w nocy mi sie snilo ze jestem taka gruba ze idąc przez przedpokój zrzucam płaszcze bo sie nie mieszcze wszerz…
Pociesze Cie, ze po ustaniu karmienia wwszystko wraca do normy albo i przed normę:)
Ja w zyciu nie mialam takiej figury jak teraz, brzuch mam jak nastolatka, uda szczupłe, sladu nie ma po tych dodatkowych 21kg ktore mnie zdobily po porodzie…
A w okresie laktacji nabralam niezywkle cennego nawyku: picia hektolitrów wody! Ja sie normalnie wtedy uzalezniłam od wody, przy czym, ze jestem wybredna to tak długo zmieniałam az trafiłam na najlepszą dla siebie Nestle aquarel, polecam z czysytm sumieniem). Teraz to przyzwyczajenie mi naprawde bardzo słuzy:0
wiec nie martw sie, są minusy i sa plusy, a w przysżłości będa same plusy!

Pozdrawiam,
wiewiorka

czarna1112008-03-11 15:01:47

mam nadzieję, że wodny nawyk tym razem zdążę sobie wyrobic i pokarmię dłuzej niż 1 m-c, no i ze zgubię trochę (oby jak najwięcej) siebie…
a poród juz niedlugo ale i entuzjazmu do gubienia na razie sporo…

nunak2008-03-20 16:30:14

dzięki za wszelkie sugestie i podnoszenie na duchu….. zakończyłam definitywnie przygode z cyckowaniem znaczy syn zakończył 🙁 a ja spokojnie mogę przejśc na diete 🙂 ale to dopiero po świętach przed tem musze sobie jeszcze poszalec jedzeniowo……..:D

gosiek252008-03-20 19:26:07

Zamieszczone przez Nunak:dzięki za wszelkie sugestie i podnoszenie na duchu….. zakończyłam definitywnie przygode z cyckowaniem znaczy syn zakończył 🙁
tzn synek sam z siebie nagle zrezygnował z cycka?? 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: jak schudnąc po porodzie?????

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Bliźniaki, trojaczki i …
wózek-spacerówka-parasolka
Witam Was serdecznie! jestem u Was po razpierwszy i to moj pierwszy watek! dlatego serdecznie pozdrawiam wszystkie podwojne/potrojne/i wiecej... mamy :) chcialam Was zapytac, jak w temacie, o wozki parasolki! jakie macie,
Czytaj dalej
STRATA DZIECKA
Pytanie po stracie
Hej Kobietki. Nie wiem czy czytałyście mój ostatni post o wynikach badań histopatologicznych mojego Adasia. Niestety dorobiłam się brzydkiej infekcji, która spowodowała odejście wód płodowych. Jeśli którejś z Was się
Czytaj dalej