Jak się czujecie w upały

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #18376

    goha

    Moja ciąża przypadała na okres zimowy. I bardzo to sobie chwalę.
    Teraz jak zaczęły się upały często zastanawiam sie jak to znosicie?? Czy upały bardzo Wam dokuczają??
    Możecie się pocieszyć tym, że jest to również okres owoców i warzyw, a zimą to cieniutko z tym.

    Pozdrawiam
    GOHA i Dareczek
    już dwa miesiące!!!

    #258627

    effcia

    Re: Jak się czujecie w upały

    pod wzgledem jedzonkowym jest super, dopiero teraz moge jesc ze smakiem, a wszystko pyszne i pachnace. no i ciuchowo tez jest oki, bo rozciagliwe kiecki letnie sa boskie i zadnych ciazowych worow nie zakladam, no i butkow nie trzeba wiazac.
    ale nic za darmo, chodzi sie ciezko, oddycha sie ciezko, a wieczorem czuje sie jak wielki spuchniety balon, choc przytylam tylko 4 kg…
    jeszcze dwa miesiace….

    Effcia+sierpniowy wiercipiętek (11.08.03)



    #258628

    kasiek28

    Re: Jak się czujecie w upały

    Co prawda dopiero czwarty miesiąc, ale upały już mnie wykańczają. Podziwiwm te dziweczyny, które mają termin na wakacje one dopiero cierpią. tylko ten zestaw owoców i warzyw, których zaczyna być pod dostatkiem jest pocieszający.
    Pozdrawiam
    Kaśka i Cyganiątko 22-25.11

    #258629

    ewa250

    Re: Jak się czujecie w upały

    Jakbym planowala swoja ciaze tez bym chciala zima, teraz jest coraz gorzej, dobrze ze jeszcze tylko miesiac…, i musze jakos radzic sobie z tym ze wszystko puchnie a czasami jeszcze stawia sie brzuszek. No coz taka uroda ciazy latem, ale mamy za to juz swieze owoce, warzywka, a najwazniejsze …………… truskawkiiii, wiec jest sie czym pocieszyc :))).
    Pozdrawiam!!!

    Ewa z Jasiem (14.07.2003)

    #258630

    naris

    Re: Jak się czujecie w upały

    Ja planowalam na maj porod , ale natura zadecydowala inaczej i udalo sie dopiero na grudzien moze to i lepiej sama nie wiem :-))) Teraz przynajmniej mam co jesc hehe ;-)))) Brzusio narazie nieduzy, ale samopoczucie , gdy nie ma czym oddychac w upaly okropne… sama nie wiem co lepsze lato czy zima….
    Pozdrawiam.

    Naris i malenstfo (~13.12.2003)

    #258631

    usianka

    Re: Jak się czujecie w upały

    Ja właśnie kończę 4 miesiąc i powiem szczerze że na razie nie narzekam za bardzo. Fakt – zdarza sie że troszkę spuchną nogi, ale to sie moze zdarzyc i bez upałów. Zdarzyło się że kręciło mi sie w głowie i mdlałam – to poszłam do gina, kazał odpocząć na zwolnieniu – wiec odpoczywam 😉 Na razie nie narzekam 🙂 A poza tym tyyyyyyyyle owoców i warzywek – mniam :)))
    pozdrawiam 🙂

    Usianka i Bąbelek (9.XI.2003)



    #258632

    magdzik

    Re: Jak się czujecie w upały

    Ogłonie to jest ciężko! Ale zawsze moge wskoczyc do wanienki i schłodzić swoje ciałko, co doceniam po dwakroć. W zeszłym roku będąc w gipsowym gorsecie o kąpieli mogłam jedynie pomarzyć, a teraz to co innego. Zawsze trzeba szukać pozytywów w tym co się już ma!!!
    Dla ochłody wcinam truskawki z lodami!!

    Pozdrawiamy,

    Magda, Rafał i Albercik (7.09.03)

    #258633

    karolka

    Re: Jak się czujecie w upały

    A ja siedze jeszcze w domku na zwolnieniu, a mieszkanie mam mało nasłonecznione, więc jest w porządku. Chociaż wczoraj to już nawet w domu było gorąco. W każdym razie jestem mało upałami zmęczona. No i wczoraj było zabawnie, bo wyszłam na miasto coś załatwić i tak sobie patrzę, jak ci wszyscy ludzie chodzą tacy przymuleni. Czułam, że nie pasuję do tego trendu;-)

    Karolka i Przecinek (7.08.03)

    #258634

    renta111

    Re: Jak się czujecie w upały

    W łaśnie wróciłam z miasta spocona. Też nie planowałam tej ciąży z porodem na październik ale pocieszam się że:
    *moje dziecko to bedzie wagą, tak jak ja – czyli *sympatyczne 😉
    * wcinam wlasnie truskaweczki polane jogurtem
    *mogę wylegiwać się na balkoniku (zacienionym)
    *nie boję się że się poślizgnę (tak było gdy byłam w ciąży w zimie)
    *chodzę sobie na basenik bez obawy że się przeziębię
    *ładna pogoda dobrze wplywa na mój nastrój 🙂
    i wogóle jestem zadowolona 🙂

    #258635

    dna

    Re: Jak się czujecie w upały

    Ja mam termin na polowe wrzesnia, tak wiec cale lato przede mna.. Ale ja ciesze sie, ze nie musze chodzic z brzuszkiem w zime.. Tym bardziej, ze teraz moge sobie odpoczywac w domu,a zima musialabym chodzic na studia.. Poza tym zima roznie bywa z ta pogoda, pada deszcz, snieg, czasami jest strasznie slisko i trzeba bardzo uwazac… I jeszcze te zimowe ubrania (ja musialabym conajmniej kupowac nowa kurtke, spodnie, spodnice..) szaliki, czapki, kozaki.. przeciez to tez chyba niezawygodne… a latem mozemy chodzic w leciutkich rzeczach, ktorych nawet nie poczujemy, ze mamy cos na sobie.. Poza tym mozemy sie objadac warzywkami, owocami i lodami :-))) Naprawde nie jest tak zle jak sie wydaje. Zwlaszcza jak mozna posiedziec w domku, gdzie nie jest tak goraco, albo jak sie ma duzy ogrod, miejscami zacieniony. A ja jeszcze planuje wypady nad morze, tym bardziej, ze ode mnie to tylko godzinka jazdy.
    Takze ja naprawde sie ciesze, ze tak trafilam 🙂

    Dana&Dominik(13.09.03)



    #258636

    effcia

    Re: Jak się czujecie w upały

    slusznie, slusznie, ja bym jeszcze dorzucila zimowe zasmarkanie do listy niewygod, wole lato tawet jak wygladam nieco …. kuliscie

    Effcia+sierpniowy wiercipiętek (11.08.03)

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close