Jak się pozbyć gości z domu??

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 70)
  • Autor
    Wpisy
  • #80537

    wasia

    Pomóżcie! Ponad tydzień temu przyjechała do nas moja dobra koleżanka z córką-lat 2,5.. Monika ma nieciekawe życie w swoim mieście-mało kasy, brak pracy, problemy z ieszkaniem, nie dogaduje się z mężem.. Zaprosiłam ją do siebie, zeby się choć na parę dni wyrwała ze swojej wsi, odpoczęła, zwiedziła coś.. Chciałam poznać jej córke, której miałam być matką chrzestną a przy okazji soptkać sie z nią samą, bo nie widziałyśmy się 6 lat, No i pojawił się problem-wizyta okazała się nie tylko dłuższa niż zakładaliśmy z mężem ale i straszna w skutkach, zwłaszcza dla naszego mieszkania!
    Okazało się, ze nie dość, ze dziewczynki się nie dogadują to jeszcze mała Kinga jest dzieckiem rozpuszczonym i nie wychowywanym wcale.. To, co ona robi to nie jest bunt dwulatka.. To zachowanie dziecka, które znie zna żadnych zasad, które nie ma stawianych granic, które robi co chce a jego matka nie reaguje.. Monika nie reagowała na to, ze mała popisała mi kredkami świecowymi nowy narożnik, na to, ze małą zdarła mi tapetę w pokoju Oli, na to, ze mam popisane ściany, ze wiesza sie na drzwi my ciągle powtarzamy, ze nie wolno, na grzebanie w szafkach, na bicie Oli, na plucie na podłogę.. Nic, tylko siedzi przed komputerem albo coś czyta… Przecież ja nie mogę wychowywać jej dziecka, nie mgę na nie krzyczeć ciągle!
    Wkurza mnie, że muszę zwracać uwagę cudzemu dziecku, że mam lekko zdemolowane mieszkanie, poniszczone zabawki Olki, ze mała klnie i moja Olka zaczyna podłapywać brzydkie słówka, że nagle w domu pojawiło się pełno słodyczy mino iż małą kina ma mega próchnicę a Olka alergię która w ostatnim tygodniu się nasiliła.. I było by może lepiej, gdyby moja koleżanka reagowała na takie zachowanie dziecka. Ale nie.. Ja je rozdzielam, ja musze krzyknąć, ja robiłam time out mojej olce za klnięcie.. Nie usłyszałam głupiego: przepraszam za zniszczenia (nie udało mi sie doczyścić narożnika).. Ona chyba nie widzi problemu, ja nie potrafię powiedzieć wprost.. Męczy nas dziecko, które non stop się drze, spać idzie po 23 a my przecież rano wstajemy do pracy! No i bomba wybuchła wczoraj, kiedy okazało się, ze nie myśli o wyjeździe w piątek, tak jak o tym kilka dni temy wcześniej ustaliłysmy tylko po weekendzie! Ja mam już dość, mąż też.. Olę wywiozłam do mich rodziców, zeby ją odseparować od „złego towarzystwa”, zeby nie musiała się ciągle szarpać z Kingą, zeby nie wchłonęła dalej przekleństw, żeby się próchnicą nie zaraziła (koleżanka dałą pić Oli z butelki swojej córki).. Ja wiem, powinnam powiedzieć wprost, powinnam zwrócić uwagę.. Ale ja tak nie potrafię, staram się być gościnna, współczuję sytuacji w domu, nie chcę jej sprawić przykrości.. Głupio mi ją tak wyprosić z domu.. Ale od tygodnia chodzę wściekła, zmęczona, warcząca, mąż ma już powoli dość, dziecko merwowe, ma powrót silnej alergii..
    Jak to zrobić, zeby ona odczuła że czas wyjechać? Skoro aluzje o zaplanowanym weekendzie nie pomagają? Jak jej to powiedzieć, zeby jej za mocno nie urazić?

    Monika rozczarował mnie jako matka bardzo (nie dość, ze słodzi mleko dziecku z próchnica na 4 zębach to jeszcze nie idzie do lekarza z jej uciekającym oczkiem-chciałam ją wysłać do okulisty i załatwić małej okularki, nic by jej to nie kosztowało.. ale nie wiem czemu nie chce-przecież chodzi tu o zdrowie dziecka!), Kinga mnie wkurza, moje mieszkanie wygląda strasznie, w ogóle nie wypoczęłam na urlopie… Wychodzi na to, ze nie jesteśmy takimi dobrymi koleżankami, skoro nie potrafię z nią szczerze pogadać.. Moze dlatego, ze ciagle chodzę wkurzona.. I chcę mieć swój dom tylko dla siebie!!

    Może macie jakieś pomysły jak przeprowadzić taką rozmowę? Najlepszy pomysł wprowadzę w życie ;))

    Asia i Ola (3 latka 6 m-cy)

    #1111066

    gosia

    Re: Jak się pozbyć gości z domu??

    A moze powiedz, że wyjeżdżacie do rodziny na weekend albo dłużej i juz. No przecież sama nie zostanie u Was.

    Artek i kwietniowa fasolka



    #1111067

    wasia

    Re: Jak się pozbyć gości z domu??

    U rodziny to my byliśmy z nią w poprzedni weekend…. Niestety, ona z moją rodziną w dobrych stosunkach jest.. N razie mamy plany na sobotę-parapetówka u przyjaciół, może zrozumie..

    Asia i Ola (3 latka 6 m-cy)

    #1111068

    monikaapj

    Re: Jak się pozbyć gości z domu??

    Uuuuuuuuuuuu, ostro…współczuję wizyty 🙁

    Żeby nie palić jednak wszystkich mostów, powiedziałabym spokojnie,ale jednak-że ponieważ Ola u dzidków tęskni za domem, a jednocześnie nie chcecie, aby chłonęła przekleństwa, a jednocześnie z powodu napietego grafiku zawodowego musicie niestety skrócić tę „przemiłą wizytę”.

    Kurde, wiecej pomysłów nie ma, niezreczna sytuacja 🙁

    Monika i Basia (22.09.2003)

    #1111069

    elik

    Re: Jak się pozbyć gości z domu??

    skoro aluzje nie pomagaja a nie chcesz z roznych wzgledow powiedziec, ze chcesz miec juz swoj dom dla siebie, to pora zrezygnowac z aluzji. POwiedz, ze bardzo Ci przykro, ale musicie ja pozegnac, bo
    1. macie gosci, ktorzy do Was przyjezdzaja i nie pomiescicie sie wszyscy
    2. Wy musicie gdzies wyjechac, bo macie zaproszenie, ktorego nie mozecie odrzucic
    3. Ola sie u dziadkow rozchorowala i musisz do niej jechac/przywiezc ja a jest chora na jakas zakazna chorobe
    oj, pewnie wiele mozna klamst wymyslic, zeby nie powiedziec wprost, ze sie ma dosc czyjegos towarzystwa 😉

    Elik i Antek 2,5 latek

    #1111070

    wasia

    Re: Jak się pozbyć gości z domu??

    No niestety, ciężko jest..

    Mąż chciałby jej powiedzieć wprost, ale ja wole pozostawić po nas miłe wrażenie, niechcę mimo wszystko tracić kontaktu korespondencyjnego.. Strasznie mało asertywna jestem

    Asia i Ola (3 latka 6 m-cy)



    #1111071

    wasia

    Re: Jak się pozbyć gości z domu??

    Hmm.. Może Ola mogła by ospę złapać…?

    Asia i Ola (3 latka 6 m-cy)

    #1111072

    elik

    Re: Jak się pozbyć gości z domu??

    o to chyba dobry pomysl! o skroceniu przemilej wizyty;-), bo Ola teskni za domem, a dziewczynki sie nie bardzo dogaduja.

    Elik i Antek 2,5 latek

    #1111073

    wasia

    Re: Jak się pozbyć gości z domu??

    W odpowiedzi na:


    a dziewczynki sie nie bardzo dogaduja.


    To dość delikatne określenie 🙂 ja nie wiem, czy to kwestia róznicy wieku czy tego, ze Kinga nie potrafi zupełnie bawić sie i dzielić zabawkami ale małe dosłownie żrą się i biją… I tylko ja na to reaguję..

    Asia i Ola (3 latka 6 m-cy)

    #1111074

    elik

    Re: Jak się pozbyć gości z domu??

    delikatne okreslenie na uzytek kolezanki 😉

    Elik i Antek 2,5 latek



    #1111075

    mamaala

    Re: Jak się pozbyć gości z domu??

    a czy ta parapetówka nie może się odbywać w innym mieście? „bo wiesz MOnika, ja obiecałam X, że jej pomoge w przygotowaniach a mój Y umówił sie na jakies zakupy z jej męzem, więc musimy wyjechac w sobote najpóźniej o 8 rano. To na którą w piątek odwieźć/odprowadzić Was na autobus/pociąg?”
    i tu sprawe może skomplikowac odpowiedź w stylu: „to jedźcie spokojnie a ja Wam popilnuje mieszkania”
    „oj bardzo bym chciała, ale to nie jest mozliwe, bo administracja wymienia cos z podzielnikiem ciepła i w weekend nie będzie wody, dlatego ten wyjazd zaplanowalismy”
    całe szczęście nie musiałam nigdy stosowac takich wybiegów, ale przykra wizyta (a raczej wizyty, bo odmówic nie umiałam)i mi się zdarzyła, miałam koleżankę, bardzo jej współczułam sytuacji w domu, problemów życiowych, braku pracy, a potem niskiej pensji w pracy, odwiedzała mnie, wpadała „na kawę” i spędzała u mnie dzień od rana do wieczora, bardzo chciała nocowac, najpierw były aluzje, potem wręcz napraszanie się, ale mój mąz stanął okoniem, ostatnie jej wizyty u mnie to 3 dni od 8 rano do 21, spędzone przy moim komputerze (odrywała się tylko na posiłki), okazało sie, że prowadząc dyskusje na GG przy okazji przeglądała moje fora na moim loginie!! a ja w pokoju obok umierałam z bólu (korzonki) pomiędzy szykorwaniem kawy czy posiłków, nie rozmawiamy od 4 miesięcy, na zwrot pożyczki (bo podobno mąz długów narobił i ona musiała spłacać) czekam rok i pewnie sie nie doczekam, cóż człowiek uczy sie na błędach…

    a może jednak szczera rozmowa, że ta wizyta juz jest zbyt długa i chcielibyście pomieszkać troche sami, może zrozumie…

    Aga i Ala (10.02.2003)

    #1111076

    mamaala

    Re: Jak się pozbyć gości z domu??

    ospa to niezły pomysł, gorzej jak usłyszysz w odpowiedzi: „to świetnie, bedę miała ospe z głowy” ;))

    Aga i Ala (10.02.2003)



    #1111077

    wasia

    Re: Jak się pozbyć gości z domu??

    Wszystko byłoby super, gdyby nie to, ze kolażenka wie, u kogo i gdzie parapetówka, była przy zaproszeniu (tyle że zaproszenie na inną sobotę ale o tym cichoo )

    Ponieważ obiecałam partycypować w kosztach biletów na dojazd do mnie to może jej bilet kupię…? Żeby nie musiała w nocy stać przy kasie na dworcu? To chyba miły gest a bilet na określoną datę będzie 🙂

    Asia i Ola (3 latka 6 m-cy)

    #1111078

    wasia

    Re: Jak się pozbyć gości z domu??

    O Jezu, nie strasz!!

    Chociaż kto wie-skro olewa próchnicę i problemy ze wzrokiem małej…? Może i ospa jej nie bedzie przeszkadzać…?

    Asia i Ola (3 latka 6 m-cy)

    #1111079

    mamaala

    Re: Jak się pozbyć gości z domu??

    i zawsze możesz poweidziec jakby kręciła nosem, że Ty do niej z sercem na dłoni, żeby sama przy kasie nie musiała stać, a ona niewdzięczna :/ ;))))
    żarty żartami, ale rzeczywiście, skoro mówione było, że wyjeżdża w piątek, to bilet możesz kupić, chyba najwyższy czas skończyć z delikatnymi aluzjami 🙂

    Aga i Ala (10.02.2003)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 70)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close